Xiaomi Mi 7. Wszystko, co musisz wiedzieć przed premierą

Miłośnicy marki Xiaomi z niecierpliwością wyczekują prezentacji tegorocznego flagowca, jakim będzie oczywiście Xiaomi Mi 7. Na jego temat pojawił się w Internecie już wiele informacji, ale teraz wydaje się, że poznaliśmy właśnie pełną specyfikację techniczną, a ta przedstawia się obiecująco.

Bez dwóch zdań w najbliższych miesiącach Xiaomi zaprezentuje dwa bardzo wydajne urządzenia - jednym z nich będzie Xiaomi Mi MIX 2S, którego mamy poznać już na targach MWC 2018. Drugi to natomiast nasz tytułowy bohater, a zatem Xiaomi Mi 7.

Jak wynika z najnowszych informacji krążących po Internecie, Xiaomi Mi 7 ma zostać wyposażony w 5.6-calowy wyświetlacz OLED o proporcjach 18:9, na którym treści wyświetlane będą w rozdzielczości FHD+, a zatem 20160 x 1080 pikseli. Mając na uwadze proporcje ekranu, smartfon powinien być kompaktowy i korzystanie z niego jedną ręką nie powinno być żadnym problemem. Tym bardziej że według rederów wyświetlacz z zaokrąglonymi narożnikami okalany ma być smukłymi ramkami. Najgrubsza będzie tylko górna, na której umieszczone zostaną wszystkie czujniki, jak również kamera dedykowana Selfie. Jest ona jednak tak smukła, jak we flagowym urządzeniu byśmy tego oczekiwali.

Za moc obliczeniową tegorocznego flagowca Xiaomi, odpowiedzialny będzie Qualcomm Snapdragon 845 (osiem rdzeni Kryo 385 - 4x ARM Cortex-A75@2.8 GHz + 4x ARM Cortex-A55@1.8 GHz i układu graficznego Adreno 630). Układ SoC wytworzony w 10-nanometrowym procesie technologicznym FinFET wspierany będzie przez 8-gigabajtową pamięć RAM typu LPDDR4X. Na dane oraz aplikacje zarezerwowane zostanie natomiast 128GB wbudowanej pamięci.

Niewykluczone, że w sprzedaży zadebiutuje także nieco mniej wydajny wariant, w którym zagości 6GB pamięci RAM i 64GB pamięci dla użytkownika. Takie podzespoły przełożą się na piekielnie szybką pracę urządzenia i pozwolą na uruchomienie każdego tytułu dostępnego w Google Play.

To jednak nie koniec różnic w specyfikacji technicznej pomiędzy wspomnianymi wariantami, gdyż różna będzie także pojemność akumulatora - w modelu mocniejszym ma zostać zastosowane ogniwo o pojemności 4480 mAh, podczas gdy w wersji z 6GB pamięci RAM, pracę na pojedynczym cyklu ładowania zapewni akumulator 3350 mAh. Jak widać różnica jest dość spora, co jednoznacznie sugeruje nam, że lepszym wyborem powinien być standardowy wariant Xiaomi Mi 7.

Na temat zastosowanych aparatów jest jeszcze sporo sprzecznych informacji - według niektórych mają to być dwa obiektywy po 16 milionów pikseli, a jeszcze inni sugerują zastosowanie obiektywu 12MP, któremu towarzyszyć będzie teleobiektyw 20 MP. Sensor główny ma zostać dostarczony przez firmę Sony i będzie nim IMX380, a dodatkowy to natomiast IMX350. Bez względu na zastosowane sensory i ich rozdzielczość, Xiaomi Mi 7 powinien być w stanie wykonać bardzo dobrej jakości fotografie.

W Internetach pisze się również o zastosowaniu cewki indukcyjnej umożliwiającej bezprzewodowe ładowanie Xiaomi Mi 7, przy wykorzystaniu dedykowanej ładowarki. To natomiast utwierdza nas tylko w przekonaniu, że obudowa wykonana została z połączenia metalu i szkła. Metalowy powinien być korpus, natomiast szklany będzie tylny panel, jak również frontowy. Prawdopodobnie będzie to Corning Gorilla Glass piątej generacji.

I choć najprawdopodobniej zabraknie czytnika linii papilarnych ulokowanego bezpośrednio pod wyświetlaczem, to jednak spekuluje się, że jedną z metod zabezpieczenia urządzenia ma być zaawansowana technologia skanowania twarzy. Sam czujnik biometryczny ma natomiast pojawić się na tylnym panelu, choć nie jest to jeszcze ostatecznie potwierdzone.

Xiaomi Mi 7 po wyjęciu z pudełka powinien pracować pod kontrolą MIUI w wersji 9, który bazować będzie na systemie Android 8.0 Oreo.

2 komentarze do tej pory.

  1. Mateusz napisał(a):

    Bardzo mnie zainteresował ten teleobiektyw. Poczekamy do premiery i może się na niego zdecyduje, bo akurat szukam telefonu.

  2. Milady napisał(a):

    Na razie mam MI 4x i, jeżeli sprawdzi się i nie będzie sprawiał problemów, to zostanę z marką Xiaomi na stałe.

    Btw. Ciekawe, jaka cena przewidywana jest na ten model.

Dodaj komentarz