Pisałem Wam wczoraj, że kolejnym krajem w którym klienci będą mogli zakupić bezpośrednio od Xiaomi ich urządzenia będzie Singapur. Na Tajwan jednak trafiła wczoraj mała partia tych urządzeń i rozeszła się błyskawicznie. Nie jest to co prawda tak dobry wynik jak w Chinach, ale i tak inni producenci mają czego zazdrościć Xiaomi.
Na Tajwan trafiło tylko 10 tysięcy Xiaomi Hongmi i rozeszły się błyskawicznie. Już po 9 minutach i 50 sekundach nie było po nich śladu. Co ciekawe chińska firma świetnie poradziła sobie z brakiem punktów sprzedaży. Wykorzystali do tego jedną z popularnych sieci sklepów “Family Markt” i w nich można było odebrać kupiony przez internet telefon. Jest to świetna wiadomość, ponieważ w większych miastach te sklepy są dosłownie co kilkadziesiąt metrów.
Xiaomi na razie nie planuje wejścia do Europy, ale zastanawia się nad stworzeniem telefonu składanego z modułów.
Źródło: techinasia.com




Gdyby tak smartfony, które chciałbym produkować w Polsce się sprzedawały, byłbym na prawdę zadowolony. Jak wreszcie otworzę produkcję, będę miał na prawdę mocnych konkurentów na świecie. Najprawdopodobniej przez pierwsze lata będę musiał produkować smartfony również Dla innych firm(typu GoClever), żebym mógł na tym zarobić. Już dziś boję się tego ryzyka. Ale jak mówił mój ojciec ” gdybym nie ryzykowal, dzisiaj nie posiadalbym firmy i pracowałbym dla kogoś, czego nie chciałem. “. Bardzo inteligentny człowiek, chciałbym iść jego śladami i zbudować od podstaw własną firmę. Niestety z uwagi na to, że nie chce przejmować od ojca firmy, gdyż mnie jego zawód nie interesuje, będę musiał cała firmę zbudować najprawdopodobniej na kredytach.
a w Kasie Stefczyka byłeś?
dobre :). Takiego lania wody to tu jeszcze nie widziałem 🙂
Cóż, ale tak zamierzam zrobić. Nie miałem pomysłu co napisać, a chciałem uniknąć wstawiania komentarzy typu “Super, ciekawe ile Xiaomi sprzedałoby telefonów w Polsce w ciągu tych niecałych 10 minut”, więc zamiast tego podzieliłem się własnymi przemyśleniami. A mój koment wygląda jak wygląda przez to, że było późno a wszystko pisałem przez telefon.
Poza tym przydało by się zrobić mobilną wersję tej strony. Mogę nawet polecić informatyka co taką stronę zrobi praktycznie za grosze.
z tą mobilną wersją to zdecydowanie jestem za. Pełna jest mało wygodna na małym ekranie.
A informatyk, którego mogę polecić, robi na prawdę świetne strony. W razie czego, możecie pisać na mego maila.
chyba nie są zainteresowani, poza tym z takimi tematami się na priv goni a nie w wolnej dyskusji…
Blog stoi na WordPressie, chyba. Jeśli się nie mylę to do tego nie trzeba informatyka a wystarczy zainstalować odpowiednią wtyczkę czy dodatek.
Ale takie wtyczki są zazwyczaj bardzo skromne.
Szkoda że nie ma ceny tych telefonów. To by wiele wyjaśniło.
dokładnie, co nie zmienia faktu że tempo sprzedaży imponujące jak na debiut na konkretnym rynku. Pewnie cena swoje zrobiła.
Lecz z drugiej strony firmy takie jak Apple czy Samsung udowadniają, że nawet smartfon za ogromne pieniądze da się sprzedać, i na dodatek w bardzo szybkim czasie.
Po pierwsze Marketing. Pisałeś że interesowałeś się tematem. Po drugie o tych firmach słyszał już chyba każdy a o xiaomi hm, wyjdź na ulicę i zapytaj 10 osób, jak chcesz to i 100 zapytaj sam zobaczysz.
Znam ten temat. Ludzie nawet nie kojarzą ZTE, a co dopiero Xiaomi.
Sytuacja z życia:
Ktoś: “O fajny smartfon, jakiej firmy?”
JA: “ZTE”
KTOŚ: “A Czo to za firma? Nie słyszałem…”
A jak wspomnę, że ściągany z Chin to zaraz komentarze:
“Ale się dałeś wrobić, zobaczysz niedługo ci się rozpadnie”
Apple czy Samsung sprzedają swoje drogie telefony w bogatych państwach. I na to się nastawiają. Nie byłoby dla nich problemem zrobić taniutki smartfon za 100$ i sprzedać go w krajach takich jak Polska czy Chiny. Ale po co maja sobie psuć markę i renomę. Wystarczą im USA, kraje Europy zachodniej czy Japonia. Przykład Japonii http://bgr.com/2013/12/10/iphone-5s-5c-sales-japan/
Niech redaktorzy SA dodadzą sobie te stronę do czytników RSS. Czasem ciekawe rzeczy się tam pojawiają 🙂