Kto z nas nie marzył kiedyś o możliwości wymienienia choćby procesora w naszym smartfonie? Albo dołożenia pamięci RAM? Technologia posuwa się tak szybko, że już niedługo prawdopodobnie będziemy mogli tworzyć swoje własne urządzenia przenośne. Pierwszy raz o czymś takim usłyszeliśmy z Projectu Ara, którym zajmuje się Motorola. Ideą takiego projektu jest stworzenie urządzenia, które sami będziemy mogli sobie modyfikować pod względem hardware’u. Jak zdążyliśmy się dowiedzieć, nie tylko Motorola działa na tym polu – pora na ruch Xiaomi.
CEO Xiaomi – Lei Jun potwierdza, iż firma przedyskutowała możliwość stworzenia modularnego telefonu podobnego do Projectu Ara, który tworzy Motorola. Lei Jun na swoim oficjalnym profilu na portalu Weibo wspomniał też o tym, że w tej chwili sam pomysł na taki telefon, a stworzenie go to dwie odrębne rzeczy. W każdym razie z niecierpliwością czekamy na oficjalne oświadczenie w tej sprawie.
źródło: gizchina.com




To nie ma prawa wejść do powszechnego użytku. Ale wszystko kwestia ceny i supportu. Jeśli cena wszystkich modułów będzie wyższa, a musi być wyższa, niż cały nowy telefon to kto to kupi? Po drugie jeśli bym kupił taki telefon rok temu to miałbym w nim góra Androida 4.1. Nowe telefony mają 4.2 z szansami na 4.3 albo nawet 4.4. Nawet jeśli mógłbym w nim wymienić grafikę, kamerkę na nowsze to nadaj będę miał stary procek ze starym Androidem. By mieć odpowiednik obecnych telefonów musiałbym wymienić także procek czyli praktycznie musiałbym wymienić wszystko. Już nawet za bardzo ie opłaca się upgrade-ować komputerów. Lepiej trochę odczekać i kupić nowy.
Jedyny sensowny pomysł takich kloców to ten Asusa. Czyli smartfon który można wsunąć do tabletu. Ale też jest to średnio sensowne.
Mam podobną opinię na ten temat. Zmiana soc w telefonie i już potrzebne nowe stery, nowy aparat tak samo… mija się z celem
Co Ty gadasz, taniej jest złożyć własny komputer niż kupić złożony. Gdyby było inaczej nikt by się nie bawi w składnikach e własnemu, tylko kupował nowe, a jak wiadomo, nikt nie kupuje aż od razu złożonych komputerów. Z telefonami mam nadzieję , że będzie podobnie ale to wszystko zależy od konsumentów i zainteresowaniem smartfonami zrób to sam.
Pisałem o upgradzie. W pierwszym komputerze po dwóch latach wymieniłem grafikę. Po roku padła płyta główna. O nowej pod ten procesor, grafikę, pamięć nie było mowy. Były tylko urywki. Kupując taka płytę nadal miałbym stary komputer. Ewentualny upgrade, pakowanie pieniędzy w sprzęt, powodowałoby że nadal miałbym stary komputer. Kupiłem nowy z nowym prockiem, nowa grafiką, nowymi złączami. W nim poza zmianą dysku tez nic nie zmieniałem. Po bodajże 5 latach kupiłem nowy. W smartfonach zmiana technologii, parametrów postępuje o wiele szybciej niż w komputerach. Co rok wydajność procesorów się podwaja.
poczekaj aż grafen wejdzie do użytku co wtedy będzie się działo …. aż boję się myśleć.
Przeczytaj ten wpis z konkurencyjnego bloga:
http://lukaszskalba.komorkomania.pl/74,polska-dolina-grafenowa
Jedno jest pewne. W dzisiejszych czasach sprzętu na lata nikt nie wypuści bo pójdzie z torbami 🙂 Nawet jeśli sprzęt technologicznie będzie nowy to zmieni się moda i każdy będzie chciał to samo ale w innej obudowie czy pod inną postacią.
czyli i tak zaraz dojdziemy do wniosku że wszystko kręci się wokół pieniądza.