Xiaomi znane jest ze swoich świetnych i wydajnych telefonów za rozsądną cenę. Mi3 jest prawdziwym flagowcem, który spokojnie może mierzyć się z czołowymi urządzeniami innych producentów. Jednak z najnowszych przecieków możemy się dowiedzieć, że Mi3 jest tylko modelem przejściowym i powinniśmy zobaczyć coś dużo mocniejszego jako jego następce. Czy jest w tym ziarnko prawdy?
Prawdopodobnie w kwietniu zobaczymy Xiaomi Mi3S, czyli następce obecnego flagowca. To właśnie wtedy możemy oczekiwać dużo mocniejszego smartfona, który nie tylko będzie mógł nawiązać walkę z innymi flagowymi produktami, ale będzie wyznaczał trendy. Ma on być wspierany przez nadchodzący procesor Qualcomma Snapdragon 805. Na razie nie ma więcej informacji o tym modelu, ale w tych plotkach może być ziarnko prawdy.
Musimy pamiętać, że w grudniu pojawi się międzynarodowa wersja Xiaomi Mi3 wyposażona w Snapdragona 800, więc do kwietnie wynik sprzedaży powinien być bardzo satysfakcjonujący. Poza tym elementem, który świadczy o tym, że już w kwietniu zobaczymy dużo lepszego flagowca jest Hugo Barra. Nie miał on jeszcze dużego wpływu na stworzenie aktualnych smartfonów chińskiej firmy, ale następna generacja powinna być już projektowana przy jego ścisłej współpracy.
Źródło: gizchina.com




Jestem szczęśliwy, że w ciągu tych ostatnich trzech lat rynek smartfonów tak podniósł swoją poprzeczkę i nie zanosi się na to, że tak dalej nie będzie.
Dokładnie. Już wkrótce normą powinny stać się telefony z 2GB pamięci operacyjnej.
z jednej strony się cieszysz a później marudzisz że telefon za mocny dla Cibie hm…