Od dawna wiadomo, jak wiele trudu i pracy włożyła firma Lenovo w rozwój technologii mobilnych. W lutym tego roku firma wykupiła od Google przedsiębiorstwo Motorola Mobility, ale dopiero w dniu dzisiejszym nastąpiło pełne połączenie. Za transakcję Google otrzymało aż 2.91 miliarda dolarów, a w zamian otrzymało rzeszę wykwalifikowanych pracowników na całym świecie, z czego ponad 2800 w samych stanach zjednoczonych. W tym wypadku nie jest ważna ilość fabryk, ale doświadczenie ludzi w projektowaniu, modelowaniu, promowaniu i sprzedaży. Motorola pracować będzie pod starym logo, ale Lenovo pochwaliło się już, że znajduje się na trzecim miejscu na świecie pod względem sprzedaży smartfonów po połączeniu marek. Ale czy aby na pewno?
Zgodnie z najnowszymi wynikami sprzedażowymi na trzecim miejscu pod względem sprzedaży znajduje się Xiaomi, które z wynikiem 17.3 milionów urządzeń znajduje się za Apple i Samsungiem. poza fenomenalnym wynikiem pod względem ilości smartfonów firma pochwalić się może największym wzrostem jeżeli chodzi o udziały w rynku światowym. W tym samym okresie 2013 roku udział “chińskiego Apple” wynosił 2.1%, zaliczając do końca trzeciego kwartału 2014 roku wzrost o 211.3%. Lenovo znajduje się tuż za podium z wynikiem 16.9 miliona telefonów. Biorąc jednak pod uwagę szybkość wzrostu sprzedaży oraz wiek firm, to właśnie Xiaomi znajduje się na zwycięskiej pozycji. Szybki rozwój generuje dalsze zyski, które przekładają się na wzrost produkcji i jeszcze większą sprzedaż. Spodziewam się, że na koniec roku Xiaomi jeszcze mocniej podbuduje swoją międzynarodową pozycję.
Podsumowując, wśród światowych marek to Xiaomi charakteryzuje się największym rozwojem. Dobrej jakości produkty i niskie ceny przyciągają uwagę kupujących. Nie znam dokładnych danych dotyczących wyników sprzedażowych Motoroli, ale Lenovo po połączeniu twierdzi, że zajmuje trzecie miejsce w światowych rankingach pod względem sprzedaży telefonów komórkowych. A wy prędzej kupilibyście produkt Xiaomi, czy Lenovo?
Źródło: GSM Arena | Indiatoday





Oczywiscie ze Xiaomi . I to nie tylko dla samego urzadzenia . MIUI jest swietne . Ogolnie robi sie goraco jezeli chodzi o trzecie miejsce . Xiaomi , Lenovo i nie mozna zapomniec o Huwawei 😉
Lenovo z Motorolą ma zapewnioną obecność na rynku amerykańskim. Xiaomi może o tym raczej pomarzyć. Akurat na tamtejszy rynek wchodzi Motorola Droid Turbo i może ostro zamieszać. Zresztą liczba sprzedanych urządzeń niewiele mówi. Za jednego iPhone’a można kupić ze dwa a może i więcej RedMi.
Generalnie to Lenovo zrobilo swietny interes . Kupilo Motke zapewniajac sobie dostep do USA . Amerykanie boja sie Chinskich firm ( niedawna afera z Huwawei ) a Motka to w swiadomosci ” ich firma ” i bedzie Chinczykom latwiej 😉
Xiaomi ma inna polityke . Nie wchodzi narazie do USA i Europy tylko na rynki chlonne i biedne ( rozwijajace sie ) co z ich cenami jest dla nich bardzo korzystne dla nich .
Xiaomi nie musi wchodzić do Europy z telefonami. Wystarczy im do tego MIUI. To nie tylko nakładka ale prawie Google bis. Ma swój sklep z aplikacjami. Pozwala przechowywać dane w chmurze. Nawet odnaleźć telefon. Ostatnio ogłosili że przenoszą swoje serwery z Chin. To pewnie po tym jak okazało się że jakieś dane lądują na bodajże serwerze rządowym czy wojskowym. Tak samo robi Meizu. Flyme było tylko modyfikacją Androida a teraz łączy siły z YunOS który to też ma sklep z aplikacjami, chmurę itd. Póki co wszystko po chińsku.
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10152354155241612&set=a.10151545111091612.1073741828.717846611&type=1
Milion telefonów w 20 godzin
http://en.miui.com/thread-61382-1-1.html
Dalej się chwalą 🙂
https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=594909677302086&id=454663297993392
Samsung traci a chińskie rzeki rozlewają się coraz szerzej 🙂 Zaskakuje Coolpad, prawie taki sam udział jak ZTE czy LG.
http://www.businessinsider.com/chart-of-the-day-samsungs-mobile-market-share-is-tumbling-2014-11