Tym razem w moje ręce trafił Zopo C3, który charakteryzuje się 5-calowym wyświetlaczem o rozdzielczości Full HD, czterordzeniowym procesorem MediaTek MT6589T, a także systemem Google Android 4.2 Jelly Bean. Czego można spodziewać się po urządzeniu, dostępnym na polskim rynku za 1149 złotych?
Specyfikacja
- Wyświetlacz: 5” LPTS OGS 1920 x 1080 pikseli,
- Procesor: czterordzeniowy MediaTek MT6589T 1.5 GHz,
- Układ graficzny: PowerVR SGX544MP,
- Pamięć RAM: 1 GB,
- Pamięć wewnętrzna: 16 GB, slot kart microSD z obsługą do 64 GB,
- Łączność: Wi-Fi 802.11 b/g/n, Bluetooth 4.0, GPS z A-GPS,
- Obsługiwane pasma: GSM 850/900/1800/1900 MHz, WCDMA 850/2100 MHz (brak wsparcia dla Aero2)
- Aparat główny: 13.1 Mpix z autofocusem oraz diodą doświetlająca LED,
- Kamera frontowa: 5 Mpix
- Złącza: microUSB, mini-jack 3.5 mm,
- Akumulator: 2000 mAh,
- System: Google Android 4.2.1 Jelly Bean,
- Wymiary: 143.5 x 70 x 8.5 mm,
- Waga: 155 g.
Budowa
Pod względem wykonania oraz użytych do produkcji obudowy materiałów, Zopo C3 trzyma poziom, jaki postawiła sobie chińska firma, dlatego też nie mam żadnych zastrzeżeń. Frontowy panel, w całości pokryty został taflą szkła, zaś plecki wytworzone zostały z przyjemnego w dotyku tworzywa sztucznego. Cała konstrukcja o wymiarach 143.5 x 70 x 8.5 mm oraz wadze 155 gramów pewnie leży w dłoni, dzięki czemu nie musimy się martwić o ewentualne wyśliźnięcie. Elementy obudowy zostały ze sobą dobrze spasowane, toteż nawet przy mocniejszym nacisku nie uświadczymy skrzypienia. Powłoka ochronna 5-calowego wyświetlacza natomiast lekko się ugina.
Na froncie oprócz wspomnianej matrycy, w górnej części znajdziemy wpuszczony w obudowę grill głośnika, który występuje w całkiem doborowym towarzystwie, gdyż po jego prawej stronie znajduje się 5-megapikselowa kamera dedykowana połączeniom wideo oraz dioda powiadomień RGB, zaś po lewej dwa czujniki – oświetlenia oraz zbliżeniowy. W dolnej części ulokowane zostały trzy przyciski pojemnościowe z bardzo delikatnym niebieskim podświetleniem (praktycznie niewidoczne). W górnej części tylnego panelu umiejscowiony został 13.1-megapikselowy aparat główny z diodą doświetlającą LED, z kolei na dole – głośnik główny.
Trzymając smartfon w pozycji domyślnej (pionowej), na dolnym obrzeżu producent umieścił port microUSB służący również, jako gniazdo ładowarki, jak również mikrofon. Górna krawędź oferuje wyłącznie wyjście słuchawkowe w standardzie mini-jack 3.5 mm. Lewy bok należy do przycisku do regulacji głośności, zaś na prawy do włącznika, służącego również do wybudzania i usypiania urządzenia.
Wyświetlacz
W Zopo C3 producent zastosował energooszczędny, 5-calowy wyświetlacz LPTS, który wykonany został w technologii One Glass Solution (OGS). Matryca generuje żywe i nasycone kolory, zaś wysoka rozdzielczość (Full HD – 1920 x 1080 pikseli) przekłada się na duże zagęszczenie pikseli (441 PPI), przez co prezentowane na niej treści są czytelne, a czcionki ostre. Technologia laminowania OGS zapewnia natomiast lepsze odwzorowanie barw, w tym głębszą czerń, jak również lepszą widoczność w słońcu, względem ekranu IPS. Ponadto szerokie kąty widzenia umożliwiają oglądanie zdjęć, czy też filmów w większym gronie bez utraty komfortu. Podświetlenie jest równomierne na całej powierzchni, natomiast o komforcie pracy z urządzeniem przy sztucznym oświetleniu możemy mówić już przy niższych wartościach, a to oznacza, że pozostaje spory zakres regulacji, który umożliwi bezproblemowe korzystanie ze smartfonu podczas słonecznych dni. Co więcej podczas testowania Zopo C3 nie zaobserwowałam przebarwień oraz efektu migotania. Egzemplarz testowy pozbawiony był też martwych pikseli.
Wyświetlacz charakteryzuje się bardzo dobrą reakcją na dotyk, toteż nawet na polecenia wydane za pośrednictwem delikatnego muśnięcia palcem, reaguje on prawidłowo. Ponadto obsługuje 5 punktów nacisku na powierzchnię, co przekłada się na bezproblemową obsługę gestów. Przy mocnym nacisku na wyświetlacz uzyskamy natomiast tak zwany efekt rozmycia.
System i Wydajność
Jednostką centralną odpowiedzialną za moc obliczeniową oraz sprawną pracę systemu Google Android w wersji 4.2.1 Jelly Bean odpowiada czterordzeniowy procesor MediaTek MT6589T o maksymalnej częstotliwości taktowania 1.5 GHz, który wytworzony został w 28-nanometrowym procesie technologicznym i oparty o architekturę ARM Cortex-A7. Nad grafiką czuwa natomiast jednordzeniowy układ PowerVR SGX544, wspierany przez 1 gigabajt pamięci operacyjnej RAM. Na dane oraz aplikacje producent zastosował 16-gigabajtową pamięć wbudowaną, która została odpowiednio podzielona (na aplikacje – 1.48 GB oraz 12.3 GB na dane). Oczywiście jej rozbudowa o możliwa jest o maksymalnie 64 GB poprzez wykorzystanie slotu kart microSD. W tym miejscu należy zaznaczyć, iż istnieje możliwość wyboru preferowanej pamięci do zapisu danych, jak również do instalacji aplikacji.
Zopo C3 pracuje pod kontrolą czystego systemu Google Android, zaś ingerencja producenta kończy się na doinstalowaniu kilku aplikacji, w tym Wireless Update, która jak sama nazwa wskazuje służy do aktualizacji oprogramowania układowego poprzez bezprzewodową komunikację. Do działania systemu nie mam zastrzeżeń, gdyż zarówno przewijanie pulpitów, jak i uruchamianie aplikacji przebiega bezproblemowo – spowolnienia występowały stosunkowo rzadko. Co więcej praca systemu jest stabilna, dzięki czemu takie problemy, jak wymuszanie zamknięcia aplikacji, czy też zawieszenia nie występowały w testowanym egzemplarzu.
Nie omieszkałam oczywiście sprawdzić, jak Zopo C3 radzi sobie z testowym plikiem w formacie PDF (około 100 MB). Niestety, ale nie było inaczej niż w przypadku chociażby ThL W8 Beyond, a to oznacza, że materiał zawierający sporo grafik oraz tekstu wczytywał się stosunkowo długo w momencie korzystania z aplikacji Adobe Reader, dlatego też postanowiłam sprawdzić, jak z tym zadaniem poradzi sobie aplikacja QuickOffice. Okazuje się, że znacznie lepiej. Cały materiał został wczytany znacznie szybciej, a co ważniejsze możliwe było bezproblemowe przeglądanie kolejnych stron, bez wymuszonego czekania na załadowanie. Z kolei podczas przybliżenia musiałam zaczekać około cztery sekundy na przeskalowanie tekstu. A skoro jesteśmy już przy przeglądaniu oraz skalowaniu, to warto wspomnieć o preinstalowanej przeglądarce internetowej, która sprawuje się dobrze, wczytując bez problemu strony bez względu na bogactwo treści multimedialnych. Przewijanie stron przebiegało bardzo płynnie. Nie uświadczyłam także problemów z powiększaniem oraz oddalaniem wybrany fragmentów przeglądanych witryn.
Do wprowadzania tekstu posłuży 4-rzędowa klawiatura ekranowa (AOSP), która bez względu na pozycję w jakiej korzystamy z urządzenia jest komfortowa, gdyż oferuje stosunkowo duże oraz szeroko rozstawione przyciski, dzięki czemu nie ma mowy o pomyłce, nawet podczas pisania dłuższych tekstów. Oczywiście wspomnieć należy również o możliwości głosowego wprowadzana tekstu.
Połączenie 1 GB pamięci RAM oraz układu MT6589T pozwoli na uruchomienie nie tylko prostych, choć miłych dla oka tytułów, takich jak Rayman Jungle Run, Angry Birds Star Wars II, czy też Plants vs Zombies 2, ale również nieco bardziej wymagających, jak chociażby NFS Most Wanted, AVP: Evolution, Eternity Warriors 2, FIFA 14, czy też Dead Trigger 2.
Wydajność Zopo C3 została również przetestowana w najpopularniejszych aplikacjach benchmarkowych. Wyniki prezentują się natomiast następująco: An3DBench – 6827, An3DBenchXL – 35561, AnTuTu – 12323 (drugi wynik 15485), Epic Citadel –42,3 fps (High Quality), NenaMark1 – 51 fps, NenaMark2 – 34 fps, Quadrant – 4695 oraz Vellamo – 1545 (HTML5), 505 (METAL).
Komunikacja
Pod względem komunikacyjnym, Zopo C3 oferuje niemal wszystko, co powinien, dlatego też został wyposażony w wyjście słuchawkowe mini-jack 3.5 mm, slot microSD obsługujący karty o pojemności do 64 GB oraz port microUSB 2.0 ze wsparciem dla USB On-The-Go. Przy wykorzystaniu przejściówki (brak w zestawie sprzedażowym) możliwe jest podłączenie zewnętrznych urządzeń wskazujących, a także pamięci masowych typu pendrive. Niestety z uwagi na system plików NTFS, 2,5-calowy dysk zewnętrzny nie został poprawnie rozpoznany.
Do naszej dyspozycji producent oddał moduł sieci bezprzewodowej Wi-Fi pracujący w standardzie 802.11 b/g/n z funkcją Wi-Fi Hotspot, Wi-Fi Direct i Wi-Fi Display, który cechuje się stabilną pracą (metr od routera – 39 db, 5 metrów od routera -47 db), podwójny slot kart SIM (dual Standby) niestety bez wsparcia dla Aero 2 oraz Bluetooth 4.0. Największym problemem okazał się odbiornik GPS, który w ogóle nie chciał ze mną współpracować. Po około 5 minutach aplikacja GPS Test znalazła 8 satelitów, z czego żaden nie był w użyciu, toteż moja pozycja nie została odczytana.
Przeprowadzane połączenia głosowe przebiegały bez problemu i żaden z rozmówców nie uskarżał się na słabą jakość dźwięku, nawet w zatłoczonych miejscach. Wbudowany czujnik zbliżeniowy zapobiega przypadkowemu przerwaniu połączenia.
Aparat
Zopo C3 może pochwalić się obecnością 13.1-megapikselowego aparatu głównego z przysłoną F/2.0 i ogniskową 4 mm, autofocusem (również z touch focusem) i diodą doświetlająca LED, który jest w stanie wykonać zdjęcia w maksymalnej rozdzielczości 4096 x 3072 pikseli. Fotografie nim wykonane są dobrej jakości, co możecie zobaczyć poniżej. Charakteryzują się dużą ilością szczegółów, dobrą ostrością oraz niskim poziomem szumu. Wśród ustawień znajdziemy geolokalizację, balans bieli, ekspozycję, rozdzielczość, tryb scenerii, ISO (Auto, 100, 200, 400, 800, 1600) zdjęcia seryjne, panoramiczne oraz dość interesującą funkcję, która umożliwia wykonanie ruchomego zdjęcia.
Przy wykorzystaniu aparatu głównego możliwe jest również nagrywanie materiałów wideo w jakości Full HD 1080p, które podobnie, jak zdjęcia są dobrej jakości. Tutaj również znajdziemy kilka ustawień, począwszy od rozdzielczości poprzez EIS, a skończywszy na dodatkowych efektach. Poniżej znajdziecie przykładowy filmik przy automatycznych ustawieniach.
Multimedia
Smartfon obsługuje najpopularniejsze formaty multimediów, w tym:
- Audio: MP3, WMA, WAV, WMA, AAC, AAC+, FLAC, OGG
- Video: 3GP, AVI, MKV, MP4, RM, RMVB, WMV, MOV
- Obraz: BMP, GIF, JPEG.
Zopo C3 nie najlepiej poradził sobie z odtworzeniem standardowego zestawu próbek, gdyż wystąpiły problemy z kodekami zarówno audio, jak i wideo. Na szczęście pobrany z Google Play, MX Player okazał się bardzo pomocny. Jeśli korzystacie natomiast z takich aplikacji, jak TVN Player, bądź też ipla, urządzenie z pewnością Was nie zawiedzie. Warto nadmienić, że z głośnika głównego nie wydobywa się wysokiej jakości dźwięk, jak chociażby w Lenovo K900, czy Lenovo P780, jednak jest akceptowalny, o ile nie ustawimy maksymalnej głośności, gdyż wtedy zaczyna charczeć. O niskich tonach można zapomnieć, ale przecież głośnik nie jest do słuchania muzyki.
- mkv, 1080p, h264, high profile 4.1, 40mbps (płynnie);
- mkv, 1080p, vc1, ap l3, 18mbps, ac3 (nieobsługiwany format / brak płynności z dźwiękiem);
- mkv, 1080p, h264, high profile 4.1, 10mbps, dts, napisy; (płynnie bez dźwięku i napisów / płynnie bez dźwięku z napisami);
- mkv, 720p, h264, high profile 5.1, 3mbps, vorbis, napisy (płynnie z dźwiękiem bez napisów / płynnie z dźwiękiem z napisami);
- mkv, 480p, xvid, as l5, 1mbps, he aac, napisy (płynnie z dźwiękiem);
- mkv, 720p, h264, high profile 3.1, 600kbps, aac / mp3 dual audio (płynnie jedna ścieżka audio / płynnie obie ścieżki dźwiękowe dostępne);
- mkv, 720p, h264, high profile 5.1, 6mbps, napisy (płynnie bez dźwięku bez napisów / płynnie z dźwiękiem z napisami);
- mkv, 720p, h264, main profile 3.1, 3mbps, aac (płynnie z dźwiękiem).
Akumulator
Pod pokrywą znajdziemy litowo-polimerowy akumulator o pojemności 2000 mAh, który podczas normalnego użytkowania (przez co rozumiem) kilka rozmów dziennie, przeglądanie sieci, wykonywanie zdjęć, synchronizacja poczty (karta sieciowa aktywna cały czas), rzeczone urządzenie prosi o podłączenie ładowarki po jednym dniu. Niestety na tle konkurencyjnych urządzeń, czas działania na pojedynczym cyklu ładowania, nie zachwyca. Oczywiście nie omieszkałam przeprowadzić standardowych testów z wynikami, których możecie zapoznać się poniżej.
- połączenie głosowe w zasięgu sieci 3G – ubytek 5% w ciągu godziny
- odtwarzanie filmu w jakości Full HD z wyłączoną łącznością bezprzewodową – ubytek 16% w ciągu godziny
- surfowanie po Internecie wraz z pełną synchronizacją w tle – ubytek 21% w ciągu godziny
- rozrywka w grach z włączoną łączności Wi-Fi i pełną synchronizacją w tle – ubytek 26% w ciągu godziny
Powyższe wyniki uzyskane zostały przy jasności wyświetlacza ustawionej na maksymalną wartość, toteż w celu wydłużenia poszczególnych czasów pracy wystarczy ustawić ją na preferowanym przez siebie poziomie.
Podsumowanie
Reasumując, Zopo C3 to bardzo interesująca propozycja smartfonu wyposażonego w 5-calowy wyświetlacz o wysokiej rozdzielczości oraz podwójny slot kart SIM. Jest to już kolejny produkt chińskiego koncernu Zopo, z którym miałam styczność, toteż poza niedziałającym odbiornikiem GPS, otrzymałam to czego oczekiwałam: sprawnie działający system, bardzo dobre wykonanie, dobrej jakości aparat główny, a także przeciętny akumulator. Dla kogo jest to urządzenie? Przede wszystkim dla świadomych klientów, którzy wiedzą na jakich funkcjach im zależy oraz z czego są w stanie zrezygnować.




Czym, poza pamięcią ROM, Zopo C3 sie właściwie rozni od C2 z tym samym procesorem?
wyłącznie obudową 🙂
obudowa Cdwójki była tak dizajnersko dopieszczona, iż patrząc na kolejny model ZOPO myślę sobie, czemu nie wymieniają tylko bebechów pozostawiając eleganckie body od C2 😉
Ten telefon ma tak naprawdę te same bebechy co C2 zp980 wydaje mi się, że zopo chciał mieć więcej modeli w swojej ofercie. Dlatego powstała C3 która można powiedzieć ma wygląd podobny do samsungów.
w sensie, tańszych w produkcji 😉
co to znaczy pełna synchronizacja.? Co 10min wszystko się synchronizyje czy ile? Jaka jakość sygnału 3G była? Jakie podświetlenie? Te parametry najbardziej zjadają baterie.
Synchronizacja włączona przez cały czas. Podświetlenie ustawione na maksymalną wartość, jakość sygnału bardzo dobra.
nadal nie wiem: co to znaczy pełna synchronizacja.? Co 10min wszystko się synchronizyje czy ile? Jaka jakość sygnału 3G była? Jakie podświetlenie?
Jak na 1GB RAMu do takich komponentów to cena znacznie wygórowana.
Cena to z kosmosu. Wątpię by ktoś to kupił. Rozumiem cenę jak GOclever Insignia 5 za 750 zł ale nie powyżej tysiaka za chinola.