Recenzja: ZOJI Z7 – wodoodporny smartfon z 5-calowym ekranem

HOMTOM ZOJI Z7 to propozycja smartfona z 5-calowym wyświetlaczem, który zamknięty został w obudowie o podwyższonej odporności. Nie straszne mu bowiem woda, a także kurz (IP68).

Specyfikacja

  • Wyświetlacz: 5.0” IPS HD (1280 x 720 pikseli), szkło 2.5D
  • Procesor: czterordzeniowy, 64-bitowy MediaTek MT6737 1,25 GHz
  • Układ graficzny: Mali-T720MP2
  • Pamięć RAM: 2 GB
  • Pamięć wewnętrzna: 16 GB + slot hybrydowy
  • Łączność: Wi-Fi, Bluetooth 4.0, GPS z A-GPS, Dual SIM (hybrydowy), modem 4G LTE
  • Obsługiwane pasma: GSM: 850/900/1800/1900 MHz; WCDMA: 900/2100 MHz; FDD-LTE: 800/1800/2100/2600 MHz
  • Aparat główny: 8 Mpix (interpolacja do 13 Mpix), dioda LED
  • Kamera frontowa: 5 Mpix
  • Złącza: microUSB, mini-jack 3.5 mm
  • Akumulator: 3000 mAh
  • System: Google Android 6.0 Marshmallow
  • Wymiary: 154.9 x 79 x 11.9 mm
  • Waga: 228 g

Budowa

ZOJI Z7_1

ZOJI Z7 to propozycja dla wszystkich poszukujących smartfona o podwyższonej odporności z dość nietypowym designem. A to dlatego, że tylna ścian wykonana została z połączenia dwóch materiałów - aluminium, której zajmuje większą część, a także tworzywa sztucznego. Owe tworzywo ma dwie faktury - na dłuższych krawędziach mamy chropowaty plastik mający poprawić przyczepność, a na pozostałej części jest on matowy i zarazem delikatnie śliski. Na szczęście nie przekłada się to na komfort użytkowania.

Korpus powstał natomiast z połączenia trzech materiałów - do wspomnianych dwóch na tylnym panelu dochodzi również guma, która została użyta do stworzenia zaślepek na port microUSB 2.0, który znajduje się na dolnym obrzeżu, wyjścia mini-jack 3.5mm (górna ramka), a także na sanki. W przypadku korpusu warto nadmienić, że mniej więcej w połowie wykonane zostały wcięcia, które poprawiają chwyt. Belka regulacji głośności i włącznik umieszczone są na prawym boku.

Na froncie ZOJI Z7 pierwsze skrzypce gra wyświetlacz, który został zabezpieczony przed uszkodzeniami mechanicznymi szkłem Corning Gorilla Glass czwartej generacji. Producent nie żałował tafli ochronnej, gdyż wystaje ponad lico obudowy - to akurat bardzo dobra informacja, gdyż klient otrzymuje telefon, który teoretycznie powinien przetrwać kontakt z twardym podłożem.

Jak na smartfon o podwyższonej odporności przystało, HOMTOM ZOJI Z7 spełnia normy standardu IP68, a to oznacza, że urządzenie przetrwa pełne zanurzenie w wodzie, a także jest odporne na kurz. Niestety producent nie określił parametrów standardu, a zatem najpewniej maksymalne zanurzenie w wodzie nie powinno trwać dłużej niż 30 minut na głębokości do 1.5 metra.

Na tylnej ścianie oprócz aparatu występującego w towarzystwie diody doświetlającej LED, umieszczony został również czytnik linii papilarnych, który okalany jest srebrnym pierścieniem. W przypadku ZOJI Z7 warto jeszcze wspomnieć, że aparat główny wystaje ponad resztę konstrukcji.

Wyświetlacz

ZOJI Z7_11

HOMTOM ZOJI Z7 został wyposażony w wyświetlacz o przekątnej pięciu cali. Obraz prezentowany jest w rozdzielczości HD (1280 x 720 pikseli), a co za tym idzie ppi wynosi około 294. Co w zupełności wystarcza do komfortowego użytkowania. Producent zdecydował się na wykorzystanie matrycy wykonanej w technologii IPS. W celu podwyższenia odporności na uszkodzenia mechaniczne, matryca pokryta została taflą szkła Corning Gorilla Glass 4.

Podczas testów wyświetlacz prawidłowo reagował na dotyk i nie zaobserwowałam opóźnień, martwych pikseli, czy też migotania. Komfortowa praca zaczyna się przy niższych wartościach podświetlenia przy sztucznym oświetleniu, zaś na automatycznej regulacji przy pełnym słońcu widoczność nieco się pogarsza, choć bez problemu można korzystać z urządzenia. Warto jeszcze dodać, że matryca obsługuje 5-punktowy dotyk.

Producent pokusił się również o zastosowanie technologii MiraVision, która pozwala użytkownikowi na wybór jednego z trzech trybów prezentowanego obrazu – standardowy, żywy oraz użytkownika. Decydując się na ten ostatni możemy swobodnie regulować kontrast, nasycenie kolorów, jasność obrazu (to nie to samo co podświetlenie), ostrość, temperaturę kolorów, a także uaktywnienie kontrastu dynamicznego.

System i wydajność

ZOJI Z7_14

ZOJI Z7 napędzany jest przez 64-bitowy procesor MediaTek MT6737, który składa się z czterech rdzeni zbudowanych w oparciu o architekturę ARM Cortex-A53 o częstotliwości taktowania 1,25 GHz. Nad grafiką czuwa natomiast 2-rdzeniowy układ graficzny ARM Mali-T720MP2 taktowany zegarem 550 MHz, który otrzymał wsparcie ze strony 2-gigabajtowej pamięci operacyjnej RAM.

Smartfon pracuje pod kontrolą systemu Google Android w wersji 6.0 Marshmallow, który został wzbogacony przez producenta o zmodyfikowany interfejs graficzny. HOMTOM dorzucił kilka dodatkowych udogodnień, w tym funkcję Gestue Unlock (obsługa gestów na wygaszonym ekranie). W sumie jest ich dziesięć i wszystkie są konfigurowalne.

Na tym jednak zmiany w oprogramowaniu się nie kończą, gdyż producent dodał także wirtualny klawisz, który ma kilka funkcji. Za jego pośrednictwem możemy między innymi przejść do odtwarzacza muzyki, ustawień, czy kalkulatora, a także opuścić belkę powiadomień.

Przydałoby się jeszcze kilka słów na temat samego działania systemu. A ten podczas testu pracował w miarę płynnie i co ważne, stabilnie, dzięki czemu nie uświadczyłam, czy też zacięć, nie wspominając już nawet o mimowolnych zamknięciach aplikacji, czy samoczynnych restartach. Spowolnienia występowały, choć niezbyt często. Najbardziej irytujące było jednak tłumaczenie oprogramowania, któremu daleko do doskonałości, co możecie zobaczyć na zrzutach ekranu z Menu.

ZOJI Z7 został także podany testom wydajnościowym, które wykonałam najpopularniejszymi aplikacjami benchmarkowymi. Wyniki przedstawiają się następująco: 3DMark – 101 (Sling Shot Extreme), 156 (Sling Shot), 4264 (Ice Storm), 2344 (Ice Storm Extreme), 3758 (Ice Storm Unlimited), AnTuTu – 28869, Epic Citadel – 41.7 fps (High Quality) oraz Quadrant – 12519.

Komunikacja i wyposażenie

ZOJI Z7_6

Całkowita pamięć wbudowana testowanego egzemplarza wynosi 16 GB z czego dla użytkownika dostępne są około 10 GB. Jeżeli wewnętrzna pamięć to dla Was zdecydowanie za mało, pamiętajcie, że przy wykorzystaniu wbudowanego slotu można ją rozbudować o maksymalnie 64 GB.

Rozwiązaniem godnym uwagi w ZOJI Z7 jest czujnik biometryczny, który został ulokowany na tylnym panelu. Jego zadaniem jest zabezpieczenie danych gromadzonych w urządzeniu. Czytnik linii papilarnych w większości przypadków działa prawidłowo i bez problemów rozpoznaje zdefiniowanie uprzednio odciski. Problemy zdarzały się jedynie w momencie przykładania wilgotnego bądź mokrego palca. Czytnik rozpoznaje do pięciu odcisków.

Ponadto za pomocą czytnika linii papilarnych możemy zabezpieczyć dostęp do wybranych przez siebie aplikacji, zrobić zdjęcie, odebrać połączenie przychodzące, przeglądać zdjęcia w galerii, a także sterować odtwarzaczem muzyki i wideo (play i pauza).

Poza tym W ZOJI Z7 nie znajdziecie nic poza standardowym wyposażeniem dla urządzeń tej klasy, a to dlatego, że zastosowano następujące moduły oraz złącza: moduł sieci bezprzewodowej Wi-Fi pracujący w standardzie N, Bluetooth, odbiornik GPS z A-GPS, a także port microUSB 2.0.

Odbiornik GPS sprawuje się całkiem nieźle. Przy pierwszym uruchomieniu na określenie lokalizacji czekałam około minuty. Podczas testowania aplikacją GPS Test, odbiornik znajdował około 13 satelitów z czego 9 było w użyciu.

Na wyposażeniu jest także hybrydowy slot, do którego można włożyć dwie karty nanoSIM lub kartę nanoSIM i microSD. Niby standard w dzisiejszych czasach, ale tak kłopotliwego dostępu do slotu jednak jeszcze nie widziałam. Problemem jest nie tylko wyjęcie zaślepki, ale także sanek (najpierw trzeba wbić igłę w blokadę sanek, a następie również przy pomocy igły je wyciągnąć). Na koniec dodam jeszcze, że transmisję danych zapewnia modem LTE (cat.4) oferujący pobieranie danych z prędkością do 150 Mbps i wysyłanie do 50 Mbps.

Aparat

ZOJI Z7_9

W ZOJI Z7 zastosowany został 8-megapikselowy aparat z otworem względnym obiektywu F/2.8, a także wsparciem dla HDR. Dzięki interpolacji do 13 megapikseli zdjęcia można wykonać w maksymalnej rozdzielczości 4160 x 3120 pikseli. W niekorzystnych warunkach oświetleniowych z pomocą przychodzi dioda doświetlająca LED.

Zdjęcia wykonane są przeciętnej jakości. Niestety zarówno ze szczegółowością, odwzorowaniem kolorów, jak i ostrością bywa różnie. Wszystko zależy od oświetlenia. Wśród ustawień znajdziemy geolokalizację, balans bieli (Auto, Światło żarowe, Światło dzienne, Fluorescencja, Zachmurzenie, Zmierzch, Cień, Ciepłe światło fluorescencyjne), ekspozycję, rozdzielczość, tryb scenerii (Auto, Normalny, Noc, Zachód słońca, Impreza, Portret, Krajobraz, Portret nocny, Teatr, Plaża, Nieporuszone zdjęcie, Śnieg, Sztuczne ognie, Sport, Światło świecy), ISO (Auto, 100, 200, 400, 800, 1600), panoramę, detekcję twarzy, a także wykrywanie uśmiechu.

Przy wykorzystaniu aparatu głównego możliwe jest nagrywanie materiałów wideo w jakości HD 720p przy 30 klatkach na sekundę. Tutaj także znajdziemy kilka ustawień, w tym zmiana rozdzielczości i EIS.

Akumulator

ZOJI Z7_5

Za zasilanie odpowiada wbudowany akumulator o pojemności 3000 mAh, który podczas codziennego użytkowania (przez co rozumiem) kilka połączeń głosowych dziennie, przeglądanie sieci, wykonywanie zdjęć, synchronizacja poczty (karta sieciowa aktywna cały czas), a także synchronizacja aplikacji w tle, zapewniał maksymalnie jeden dzień ciągłej pracy. Nie omieszkałam przeprowadzić standardowych testów z wynikami, których możecie zapoznać się poniżej.

  • połączenie głosowe w zasięgu sieci 3G – ubytek 1% w ciągu godziny
  • odtwarzanie filmu w jakości Full HD z wyłączoną łącznością bezprzewodową – ubytek 13% w ciągu godziny
  • surfowanie po Internecie wraz z pełną synchronizacją w tle – ubytek 17% w ciągu godziny
  • rozrywka w grach z włączoną łączności Wi-Fi i pełną synchronizacją w tle – ubytek 23% w ciągu godziny

Powyższe wyniki uzyskane zostały przy jasności wyświetlacza ustawionej na 50%.

Podsumowanie

ZOJI Z7_2

ZOJI Z7 to propozycja dla tych, którzy szukają smartfona odpornego na wnikanie wody i pyłu, a także cenią sobie obecność czytnika linii papilarnych za relatywnie małe pieniądze. Za niespełna 520 złotych otrzymujemy bowiem urządzenie o przyzwoitej specyfikacji technicznej. Smartfon ma sporym ekranem pokryty szkłem Corning Gorilla Glass czwartej generacji, a także modem szybkiej transmisji danych 4G LTE. Nie można również zapomnieć o obudowie wykonanej między innymi z metalu.

Sporą wadą tego urządzenia jest brak standardowego slotu dual SIM i czytnika microSD, które zostały zastąpione hybrydowym rozwiązaniem. Ponadto rozczarowuje obecność Androida 6.0 oraz zastosowany aparat, który łapie mało światła przez co fotografie są za ciemne i mało szczegółowe.

Dodaj komentarz