Warning: Illegal string offset 'session_data' in /home/swiatand/domains/swiatandroid.pl/public_html/wp-content/plugins/facebook-publish/init.php on line 30
» Recenzja: UMI eMAX – porządny phablet w rozsądnej cenie

Recenzja: UMI eMAX – porządny phablet w rozsądnej cenie

Tym razem w moje ręce trafił phablet od UMI. Model UMI eMAX, bo o nim właśnie mowa, może się pochwalić między innymi 8-rdzeniowym, 64-bitowym procesorem, czy też 13-megapikselowym aparatem głównym z jasnym obiektywem. Na uwagę zasługuje również akumulator o sporej pojemności. Całość zapakowana została w smukłą obudowę unibody.

.

UMI eMAX / fot. SwiatAndroid.pl

UMI eMAX / fot. SwiatAndroid.pl

Specyfikacja

  • Wyświetlacz: 5,5” IPS OGS Full HD (1920 x 1080 pikseli)
  • Procesor: 8-rdzeniowy, 64-bitowy MediaTek MT6752 1,7 GHz
  • Układ graficzny: Mali-T760MP2
  • Pamięć RAM: 2 GB
  • Pamięć wewnętrzna: 16 GB, slot kart microSD z obsługą do 64 GB,
  • Łączność: Wi-Fi, Bluetooth 4.0, GPS z A-GPS, HotKnot, Dual SIM, modem 4G LTE/li>
  • Obsługiwane pasma: GSM 850/900/1800/1900 MHz, WCDMA 900/1900/2100 MHz, LTE FDD 1800/2100/2600 MHz
  • Aparat główny: 13 Mpix z diodą doświetlająca LED
  • Kamera frontowa: 5 Mpix
  • Złącza: microUSB z OTG, mini-jack 3.5 mm
  • Akumulator: 3780 mAh
  • System: Google Android 4.4 KitKat z uprawnieniami Root (aktualizacja do Androida Lollipop)
  • Wymiary: 152.3 x 76.5 x 7.9 mm
  • Waga: 148 g

Budowa

UMI eMAX to niedrogi, jednak bardzo dobrze wykonany phablet. Chcąc oddać w ręce klientów produkt stylizowany na urządzenie wysokiej klasy, Chińczycy wykorzystali do produkcji obudowy między innymi poliwęglan, który jest przyjemny w dotyku, i co ważne nie zbiera odcisków palców. Nie można przyczepić się także do spasowania paneli, gdyż nawet podczas mocniejszego nacisku nic nie trzeszczy, a powłoka ochronna 5,5-calowego wyświetlacza ugina się dopiero, podczas bardzo dużego nacisku. Konstrukcja unibody o wymiarach 152.3 x 76.5 x 7.9 mm jest sztywna, i pewnie leży w dłoni. Pochwała należy się także za niską wagę. Biorąc pod uwagę przekątną wyświetlacza, a także pojemność akumulatora, 148 gramów to naprawdę niedużo.

Na frontowym panelu firma UMI zdecydowała się na implementację przycisków pojemnościowych (bez podświetlenia), kamery o rozdzielczości pięciu megapikseli, dedykowanej połączeniom wideo, diody powiadomień, czujnika oświetlenia (reaguje prawidłowo), maskownicy głośnika, a także wyświetlacza o przekątnej 5,5″, o którym za chwilę. Na plecach standard – w górnej części: oczko przetwornika głównego występującego w towarzystwie diody doświetlającej LED, i mikrofon wtórny, zaś w dolnej – głośnik główny, z którego wydobywa się przeciętnej jakości dźwięk pozbawiony niskich tonów.

Na lewym boku, pod zaślepkami znajdziemy slot na kartę SIM oraz czytnik microSD. Na górnym obrzeżu ulokowane zostało jedynie wyjście słuchawkowe w standardzie mini-jack 3.5 mm, zaś na dolnym – port micro USB oraz mikrofon. Prawy bok UMI eMAX należy do włącznika służącego również do usypiania / wybudzania urządzenia, przycisku umożliwiającego regulację głośności oraz drugiego slotu SIM.

Wyświetlacz

UMI eMAX / fot. SwiatAndroid.pl

UMI eMAX / fot. SwiatAndroid.pl

W modelu eMAX, firma UMI zdecydowała się na wykorzystanie wyświetlacza IPS OGS o przekątnej 5,5″, na którym obraz prezentowany jest w rozdzielczości Full HD (1920 x 1080 pikseli). Takowe połączenie przełożyło się na 401 pikseli na cal. Nie ma więc mowy o widocznych gołym okiem pikselach, czy też poszarpanych czcionkach. Podświetlenie w testowanym egzemplarzu jest równomierne na całej powierzchni, zaś komfortowa praca przy sztucznym oświetleniu zaczyna się przy jasności ustawionej na 30 procent. Ponadto podczas testowania nie zaobserwowałam przebarwień oraz efektu migotania, a matryca w modelu testowym pozbawiona była martwych pikseli. Technologia wykonania wyświetlacza przekłada się na dobre odwzorowanie kolorów, a także przyzwoite kąty widzenia.

UMI eMAX wspiera technologię MiraVision, która pozwala użytkownikowi na wybór jednego z trzech trybów prezentowanego obrazu – standardowy, żywy oraz użytkownika. Decydując się na ten ostatni możemy swobodnie regulować kontrast, nasycenie kolorów, jasność obrazu (to nie to samo co podświetlenie), ostrość, temperaturę kolorów, a także uaktywnienie kontrastu dynamicznego.

System i wydajność

Moc obliczeniową w UMI eMAX dostarcza 64-bitowy procesor MediaTek MT6752, który składa się z ośmiu rdzeni zbudowanych w oparciu o architekturę ARM Cortex-A53, o częstotliwości taktowania 1.7 GHz. Nad grafiką czuwa natomiast dwurdzeniowy układ Mali-T760MP2, wspierany przez 2-gigabajtową pamięć RAM. Na wszelkiego rodzaju dane oraz system producent zarezerwował 16 GB wbudowanej pamięci z czego do dyspozycji użytkownika oddane zostało 12,18 GB. Pamięć nie została podzielona, jednak gdyby okazała się niewystarczająca, pozostaje slot microSD z obsługą kart o pojemności do 64 GB.

Phablet pracuje pod kontrolą czystego Androida 4.4 KitKat (planowana aktualizacji do Androida Lollipop), co z pewnością dla jednych jest wadą, zaś dla innym ogromną zaletą. Nie ważne jednak do której grupy użytkowników należycie, z pewnością docenicie szybkość i płynność działania systemu. Podczas testów UMI eMAX nie zawiesił się ani razu, a także nie wymuszał mimowolnych restartów. Gdyby tego było mało, producent oddał w ręce użytkowników system z dostępem do uprawnień Root, dzięki czemu mamy jeszcze większą władzę nad urządzeniem. Miłym dodatkiem jest funkcja Smart Wake, czyli obsługa gestów na wygaszonym ekranie. W sumie jest ich dziewięć, z czego osiem konfigurowalnych (możliwość przypisania dowolnej aplikacji).

Wspomniane powyżej trio, składające się z 64-bitowego procesora, dwurdzeniowego układu graficznego oraz 2 GB pamięci RAM są w stanie obsłużyć większość tytułów dostępnych w Google Play. Użytkownik może liczyć na rozrywkę przy takich tytułów, jak chociażby Rayman Fiesta Run, Angry Birds Star Wars II, czy Benji Bananas, nie zapominając jednak o tych bardziej wymagających, jak chociażby Dead Trigger 2, Asphalt 8: Airborne, Mortal Kombat X, GT Racing 2: The Real Cap Exp, a także Modern Combat 5.

UMI eMAX został przetestowany najpopularniejszymi aplikacjami benchmarkowymi. Wyniki prezentują się następująco: 3DMark – 5599 (Ice Storm), 6603 (Ice Storm Extreme), 10562 (Ice Storm Unlimited), Anomaly 2 Benchmark – 1339335 (Low Quality), 488276 (Medium Quality), 197666 (High Quality), AnTuTu – 40631, Epic Citadel – 58.9 fps (High Quality), NenaMark1 – 59 fps, NenaMark2 – 59.1 fps, Quadrant – 1735 oraz Vellamo – 2852 (HTML5), 1183 (METAL).

Komunikacja

UMI eMAX / fot. SwiatAndroid.pl

UMI eMAX / fot. SwiatAndroid.pl

Moduł sieci bezprzewodowej Wi-Fi zaimplementowany w UMI eMAX cechuje się stabilną pracą, toteż nie miałam problemów z nieoczekiwanym zrywaniem połączenia, czy też gubieniem zasięgu. Według informacji zaprezentowanych przez aplikację WiFi Analyzer, siła sygnału metr od routera wynosiła -35 dBm, zaś po oddaleniu się o kolejne cztery metry zmalała do – 47 dBm (niższy wynik = lepszy). Port microUSB 2.0 ze wsparciem dla USB On-The-Go (OTG), przy wykorzystaniu odpowiedniej przejściówki, znajdującej się w zestawie sprzedażowym, pozwoli na podłączenie zewnętrznych urządzeń wskazujących, a także pamięci masowych typu pendrive.

Przeprowadzane połączenia głosowe przebiegały bez problemu i żaden z rozmówców nie uskarżał się na słabą jakość dźwięku, nawet w zatłoczonych miejscach. Wbudowany czujnik zbliżeniowy zapobiega przypadkowemu przerwaniu połączenia. Pierwsze uruchomienie odbiornika GPS ze wsparciem dla A-GPS zajęło urządzeniu nie więcej niż 60 sekund. Kolejne uruchomienie aplikacji GPS Test i poszukiwanie satelitów, to zaledwie kilkanaście sekund, a zatem mogę śmiało napisać, że odbiornik GPS w sprawuje się należycie. Warto jeszcze dodać, że na 16 wykrytych satelitów, 8 było w ciągłym użyciu. Transmisję danych zapewniają Bluetooth 4.0 i HotKnot. Oczywiście nie zabrakło również podwójnego slotu kart SIM (dual Standby), z czego pierwszy oferuje łączność w standardzie 4G LTE (cat.4).

Aparat

UMI eMAX / fot. SwiatAndroid.pl

UMI eMAX / fot. SwiatAndroid.pl

UMI eMAX wyposażony został w 13-megapikselowy przetwornik z otworem względnym F/2.0, autofocusem, a także wsparciem dla HDR. Zdjęcia można wykonać w maksymalnej rozdzielczości 4160 x 3120 pikseli. W niekorzystnych warunkach oświetleniowych z pomocą przychodzi dioda doświetlająca LED, dość skromnych rozmiarów, jednak spełniająca swoje zadanie. Fotografie nim wykonane są dobrej jakości co możecie zobaczyć poniżej. Czasem jednak występują problemy z ustawieniem ostrości.

Wśród ustawień znajdziemy geolokalizację, balans bieli (Auto, Światło żarowe, Światło dzienne, Fluorescencja, Zachmurzenie, Zmierzch, Cień, Ciepłe światło fluorescencyjne), ekspozycję, rozdzielczość, tryb scenerii (Auto, Normalny, Noc, Zachód słońca, Impreza, Portret, Krajobraz, Portret nocny, Teatr, Plaża, Nieporuszone zdjęcie, Śnieg, Sztuczne ognie, Sport, Światło świecy), ISO (Auto, 100, 200, 400, 800, 1600), panoramę, detekcję twarzy, wykrywanie uśmiechu, a także możliwość wykonania zdjęcia poprzez wydanie komendy głosowej. Ponadto możliwe jest wykonywanie zdjęć ożywionych, a także fotografii z obu kamer jednocześnie (tryb PIP).

Aparat rejestruje również materiały wideo w jakości Full HD 1080p, przy trzydziestu klatkach na sekundę, które również wypadają dobrze. Tutaj również znajdziemy kilka ustawień, w tym zmianę rozdzielczości.

Akumulator

Za zasilanie odpowiada wbudowany akumulator o pojemności 3780 mAh, który podczas codziennego użytkowania (przez co rozumiem) kilka połączeń głosowych dziennie, przeglądanie sieci, wykonywanie zdjęć, synchronizacja poczty (karta sieciowa aktywna cały czas), a także synchronizacja aplikacji w tle, zapewniał około dwóch dni ciągłej pracy. W zarządzaniu energią pomaga dedykowany tryb jej oszczędzania, który znajdziemy w Ustawieniach. Ponadto UMI eMAX może posłużyć jako przenośny bank energii i ty samym naładować inne urządzenie. Nie omieszkałam przeprowadzić standardowych testów z wynikami, których możecie zapoznać się poniżej.

  • połączenie głosowe w zasięgu sieci 3G – ubytek <1% w ciągu godziny
  • odtwarzanie filmu w jakości Full HD z wyłączoną łącznością bezprzewodową – ubytek 7% w ciągu godziny
  • surfowanie po Internecie wraz z pełną synchronizacją w tle – ubytek 8% w ciągu godziny
  • rozrywka w grach z włączoną łączności Wi-Fi i pełną synchronizacją w tle – ubytek 11% w ciągu godziny

Powyższe wyniki uzyskane zostały przy jasności wyświetlacza ustawionej na 50%, toteż w celu wydłużenia poszczególnych czasów pracy wystarczy ustawić ją na preferowanym przez siebie poziomie.

Podsumowanie

Pomimo wad o jakich mogliście przeczytać powyżej, jestem zdania, że UMI eMAX to interesujący phablet, który powinien znaleźć zadowolonych właścicieli. Bardzo dobrej jakości wyświetlacz, aparat główny o matrycy 13 Mpix, modem szybkiej transmisji danych w standardzie 4G LTE, wydajny procesor, wspierany przez 2 GB pamięci RAM to największe atuty tego modelu. Największą bolączką w moim odczuciu jest przeciętnej jakości głośnik. UMI eMAX oferowany jest za 899 złotych.

10 komentarzy do tej pory.

  1. MST pisze:

    Weroniko, możesz porównać ten głośnik z lenovo a830/a820?

  2. Pavvel pisze:

    WItam
    Mam pytanie odnośnie, plecki i szkło na telefon będą dostępne vv waszym sklepie ?

  3. Tomasz pisze:

    Witam,
    Zdjęcia wykonane tym smartem są dobrej jakości??? To chyba jakiś ponury żart….
    Kilka fotek w trybie auto znajdziecie w poniższym liknu(nie są komresowane):

    https://goo.gl/photos/tu7pFci3d6dtFDX79

    • Bromba pisze:

      Zdjęcia są przeciętnej jakości jednak nie odbiegają od innych “średniopółkowych” chińskich smartfonów. NIEZALEŻNY recenzent prawdopodobnie tak by to ujął.

  4. Edward pisze:

    Kilka pytań.
    Bateria jest li-ion czy li-poli. W opisach podaja że li -ion a w sieci na zdjęciu fona ze zdjętą obudową widac jak na dłoni oznaczenie baterii Li-poli.
    Druga sprawa jak wielkość pamięci faktycznie obsługuje ten phablet 32 czy 64 Gb?

  5. naicob pisze:

    Nie polecam tego smartfona. Ma świetny wyświetlacz i mimo oszustw UMI (3500 zamiast 3780mAh)dobrą baterie. Ogłaszana wszem i wobec aktualizacja do Lollipop nie nastąpiła to tej pory i raczej nie nastąpi (chwyt marketingowy). Aparat to prawdziwa porażka. Interpolowana matryca 13mpix to tak na prawdę 8mpix. Straszne ziarno w każdych warunkach. Telefon czasami sam wykonuje różne czynności. Nazwano to “ghost touch” i dotyczy również wielu innych modeli tej marki. Brak oficjalnego biura obsługi, jesteście zdani jedynie na informacje od moderatora forum UMI, który ciągle mydli oczy przesuwając termin nadchodzącej aktualizacji. Umi myślało, że weźmie rom od TCL M2M (Umi Emax to jego klon) i będą mieli aktualizacje ale są problemy i aktualizacji brak. Wiedząc to podejmijcie decyzje, ja tej wiedzy wcześniej nie miałem i kupiłem. Pozdrawiam.

  6. Rafał pisze:

    Chciałbym opisać moją przygodę z modelem UMI Emax

    kupiony 10.2015 – działa spoko tylko bardzo wolno łapie nawigacje

    07.2016 – przestaje działać wyświetlacz dotykowy, nie ma żadnych uszkodzeń obraz jest wyraźny i przejrzysty tylko nie reaguje na dotyk.

    Wysyłam do Chin na naprawę, po dwóch miesiącach. odpisują że niestety wyświetlacz był uszkodzony i muszę dopłacić do naprawy 65USD. odpowiadam że nie był uszkodzony i przesyłam zdjęcia telefonu przed wysyłką do Chin. Od tamtej pory nic nie odpowiadają. Szczerze nikomu nie polecam marki UMI, i sklepu internetowego w którym kupiłem tj. http://www.banggood.com. Lepiej będzie kupić nowego samsunga z gwarancją na terenie Polski niż inwestować w te chińskie badziewia. Zdecydowanie nie polecam.

Zostaw komentarz do Rafał