Lenovo S750, to ciekawa propozycja chińskiej korporacji. Telefon wyróżnia się czytelnym, 4.5-calowym wyświetlaczem, 4-rdzeniowym procesorem oraz całkiem niezłymi podzespołami. Czy to jednak wystarczy, aby przykuć uwagę konsumentów i pozwolić im wyrobić o sobie dobre zdanie? Między innymi na te pytania spróbujemy odpowiedzieć w naszej recenzji tego urządzenia.
Specyfikacja
- Wyświetlacz: 4.5″, 540 x 960 pikseli, TFT IPS, 245 ppi,
- Procesor: 4-rdzeniowy MediaTek MT6589 1,2 GHz,
- Układ graficzny: PowerVR SGX544MP,
- Pamięć RAM: 1 GB,
- Pamięć wewnętrzna: 4 GB, slot kart microSD z obsługą do 32 GB,
- Łączność: Wi-Fi 802.11 b/g/n, Bluetooth 4.0, GPS z A-GPS,
- Obsługiwane pasma: GSM 850/900/1800/1900 MHz, WCDMA 850/2100 MHz
- Aparat główny: 8 Mpix z diodą LED, zapisujący zdjęcia do rozdzielczości 3264×2448 px,
- Kamera frontowa: 0.3 Mpix,
- Złącza: microUSB, mini-jack 3.5 mm,
- Akumulator: 2000 mAh, litowo-polimerowy,
- System: Google Android 4.2 Jelly Bean,
- Wymiary: 134,50 x 70,40 x 9,90 mm,
- Waga: 157 gramów.
Budowa
Lenovo S750, to urządzenie wykonane z dobrej jakości plastików. Urządzenie szczyci się wodoodpornością, co zostało też dumnie wytłoczone na prawej ścianie komórki. Trzeba dodać, że chiński producent umie robić przyjazne dla oka produkty, bowiem pomarańczowa, okalająca S750, ramka prezentuje się doprawdy świetnie, wyraźnie nawiązując chociażby do linii ultrabooków, ze szczególnym naciskiem na rodzinę Flex. Zarówno lewa, jak i dolna ściana funkcyjna została pozbawiona przez producenta jakichkolwiek przycisków funkcyjnych.
Na prawej krawędzi odnajdziecie przycisk regulacji głośności, na górze zaś znajduje się wejście na ładowarkę (microUSB) oraz słuchawki (audioJack). Trzeba tu zaznaczyć, że Lenovo poskąpiło nieco na zaślepkach, bowiem wspomniane porty zabezpieczone są tylko jedną zaślepką. Wzbudza to moje obawy co do jej funkcjonalności w dłuższym przedziale czasowym. Można było wrzucić chociażby port ładowarki na dolną ścianę urządzenia.
Wyświetlacz
Lenovo zdecydowało się na komfortowy w użytkowaniu ekran o przekątnej 4.5 cala, wykonany w technologii LCD IPS, oferujący nam rozdzielczość 540 x 960 px. Oczywiście na pokładzie obecny jest multidotyk. Trudno też zarzucić coś złego wyświetlaczowi, którego gęstość pikseli wyliczono na 241 ppi (pikseli na cal). Trudno dopatrzeć się jakże popularnej w tanich telefonach “pikselozy”. Wszystko działa dokładnie tak, jak powinno.
Obawiałem się nieco, jak na Lenovo S750 będą prezentowały się poszczególne kolory. Czy będą przesłodzone, jak w SuperAMOLEDach, czy też może czerń będzie miała bliżej do szarości, jak to często sprawiały wyświetlacze wykonane w technologii LCD. Okazuje się jednak, że chiński producent wyszedł z tej sytuacji obronną ręką i jakość barw prezentuje się poprawnie, dobrze.
System i wydajność
Google Android 4.2.1 w asyście 1 GB pamięci RAM oraz 4-rdzeniowego układu sygnowanego logo MediaTek w zupełności wystarcza do płynnego działania zarówno systemu, jak i gier oraz aplikacji. Pewnego rodzaju nieporozumieniem jest zaledwie 4 GB pamięci na pliki z czego realnie dla użytkownika zostaje około 1.7 GB. Na szczęście, problem znika po zainstalowaniu karty microSD, jednak nie sposób uciec od opinii, jakoby było to dodatkowe angażowanie środków po stronie klienta. A 8 GB dedykowanej pamięci skutecznie rozwiązałoby problem.
Wspomniany we wstępie układ graficzny, PowerVR SGX544MP, nie złapie zadyszki podczas średnio zaawansowanych graficznie gier, w zupełności wystarcza do obsługi plików wideo, a po doinstalowaniu zestawu kodeków, jakie znajdziemy w Google Play, nawet wideo zapisywane w wysokiej rozdzielczości działają na Lenovo S750 całkiem płynnie.
Domyślna przeglądarka internetowa nie przysparza żadnych problemów w działaniu. Wszystko działa płynnie, nawet duże portale, pełne reklam we Flash’u. Ciekawie prezentuje się zakładka kart, która została dobrze umieszczona, dzięki czemu nawigacja bez trudu może rywalizować z tą, jaką oddaje do dyspozycji użytkowników Google Chrome, czy nowa Opera.
Klawiatura, na jaką zdecydował się producent, to domyślna, stockowa klawiatura od Google’a. Zarówno w orientacji pionowej, jak i poziomej, bez trudu można napisać SMSa, za co należy na równi pochwalić dobrej jakości ekran, poprawną rozdzielczość oraz poprawnie zoptymalizowany soft. Nie zdarza się, aby trzeba było czekać długo po przechyleniu telefonu z orientacji pionowej do poziomej, aż klawiatura łaskawie po kilkunastu sekundach raczy zmienić swą orientację. Jest dobrze, poprawnie.
Jak 4-rdzeniowy układ w asyście 1 GB pamięci RAM radzi sobie w benchmarkach? Niczego sobie. W 3DMark (Ice Storm) telefon zdobył 2821 punktów, w trybie Ice Storm Extreme telefon zdołał wyhaczyć 1327 punktów zaś w najbardziej wymagającym, Ice Storm Unlimited zebrał 2196 oczek. W Anomaly 2 Benchmark Lenovo S750 zdobył kolejno: 424.567 (Low quality), 170.625 (Normal quality), 53305 (High quality)w AnTuTu Lenovo S750 zdobywa 13.536 punktów, NenaMark2 zamyka się wynikiem 53 FPS, Quadrant: 4021 a według Vellamo urządzenie zasługuje na 1467 (HTML5) oraz na 452 (Metal).
Komunikacja
Jeśli chodzi o komunikację, na pokładzie Lenovo znalazło się niemal wszystko, co potrzebne do pełni szczęścia: port audioJack, wsparcie dla kart microSD (do 32 GB), port microUSB. Urządzenie jest bezbłędnie wykrywane przez komputer pracujący pod kontrolą Windows 7, nie ma żadnych problemów ze sterownikami.
WiFi, jak to zazwyczaj w Lenovo, radzi sobie dobrze. Sygnał nie przejawia żadnych tendencji do spowalniania czy zrywania połączeń. Podczas testów, Lenovo S750 dobrze radził sobie także z publicznymi sieciami, hot-spotami. Warto zwrócić uwagę na brak odbiornika A-GPS, jednak moduł GPS działa poprawnie, tylko podczas pierwszego uruchomienia złapanie FIX’a trwa dość długo, później wszystko przebiega już poprawnie.
Aparat
Matryca 8 Mpix w asyście lampy błyskowej radzi sobie dobrze. Nie można powiedzieć, że jakość zdjęć powala na kolana, jednak fotki robione przy poprawnym, dziennym lub sztucznym świetle są wyraźne, czyste. Zdjęcia nocne to odwieczny mankament smartfonów, dlatego też nie można się dziwić słabej jakości zdjęciom nocnym, którymi raczej nie warto chwalić się na Fejsie czy Instagramie. Cieszy rozsądna rozdzielczość zapisu zdjęć (3264×2448) oraz regulacja punktu ostrości.
Co się zaś tyczy wideo, jest ono rejestrowane w rozdzielczości HD (1280×720 px) z szybkością 30 klatek na sekundę. Szumy niemal nie występują, należy pochwalić Lenovo za dobre zoptymalizowanie trybu wideo.
Multimedia
- Audio: MP3, WMA, WAV, WMA, AAC, AAC+, FLAC, OGG
- Wideo: 3GP, AVI, MKV, MP4, RM, RMVB, WMV, MOV
- Obraz: BMP, GIF, JPEG.
Głośniczek sprawuje się dobrze. Gra czysto, głośno, do pewnego stopnia potrafi urzec swoją jakością podczas oglądania filmów. Trzeba jednak dopowiedzieć, że MX Player oraz zestaw kodeków znacząco uprzyjemnią seanse.
- mkv, 1080p, h264, high profile 4.1, 40mbps (płynnie);
- mkv, 1080p, vc1, ap l3, 18mbps, ac3 (nieobsługiwany format / brak płynności z dźwiękiem);
- mkv, 1080p, h264, high profile 4.1, 10mbps, dts, napisy; (płynnie bez dźwięku i napisów / płynnie;
- mkv, 720p, h264, high profile 5.1, 3mbps, vorbis, napisy (płynnie z dźwiękiem bez napisów / płynnie z dźwiękiem z napisami);
- mkv, 480p, xvid, as l5, 1mbps, he aac, napisy (poprawnie z dźwiękiem);
- mkv, 720p, h264, high profile 3.1, 600kbps, aac / mp3 dual audio (płynnie jedna ścieżka audio / płynnie obie ścieżki dźwiękowe dostępne);
- mkv, 720p, h264, high profile 5.1, 6mbps, napisy (płynnie bez dźwięku bez napisów / płynnie bez dźwięku z napisami);
- mkv, 720p, h264, main profile 3.1, 3mbps, aac (płynnie z dźwiękiem).
Akumulator
Lenovo S750 został zaopatrzony w akumulator litowo-polimerowy o pojemności 2000 mAh. Podczas przeciętnego użytkowania smartfonu, za jakie uważam stałą synchronizację z Facebokiem, gmailem, 2-3 godziny surfowania po sieci, około 30 minut rozmów telefonicznych dziennie i grubo ponad garść SMS-ów, bateria pozwalała bez trudu na dotrwanie do końca dnia, często przypominając mi wskaźnikiem baterii o tym, że jest jeszcze więcej, niż 20% pojemności baterii do mojej dyspozycji.
- połączenie głosowe w zasięgu sieci 3G – ubytek 7% w ciągu godziny
- odtwarzanie filmu w jakości Full HD z wyłączoną łącznością bezprzewodową – ubytek 20% w ciągu godziny
- surfowanie po Internecie wraz z pełną synchronizacją w tle – ubytek 26% w ciągu godziny
- rozrywka w grach z włączoną łączności Wi-Fi i pełną synchronizacją w tle – ubytek 23% w ciągu godziny (Angry Birds Star Wars)
Wodoodporność
Zanim zdecydujecie się zanurzyć telefon w misce wody lub wannie, upewnijcie się, że wszystkie zaślepki są dokładnie zamknięte. Wspominam o tym nie bez przyczyny. W testowanym egzemplarzu cały czas trzeba było pilnować górnej zaślepki, która czasem odchodziła na milimetr, dwa milimetry, w wyniku czego następowało rozszczelnienie całej konstrukcji, co rzecz jasna mogło doprowadzić do zamiany Lenovo S750 w drogi przycisk do papieru. Potwierdzam, telefon działał pod wodą, jednak za każdym razem drżałem ze strachu o tę nieszczęsną zaślepkę. Należy jednak odnotować fakt wodoodporności jako zaletę, która nie raz i nie dwa może ocalić Wasze telefony przed niechybną wizytą w serwisie.
Podsumowanie
Lenovo S750 to bez wątpienia ciekawa propozycja, która wyróżnia się całkiem niezłymi osiągami, wspomnianą powyżej wodoodpornością oraz całkiem dobrym trybem foto/wideo, który umiejętnie przełamuje stereotyp, jakoby chińskie smartfony zawsze robiły co najwyżej przeciętnej jakości zdjęcia. W swoim przedziale cenowym, model umiejętnie broni się przed zachodnią konkurencją, oferując całkiem sporo. Na plus trzeba też zaliczyć przyjazne wzornictwo. Głównym minusem było jak dla mnie nielogiczne rozmieszczenie portów, przeciętny układ graficzny oraz nie do końca spolszczona nakładka na system operacyjny.




Recenzja ciekawa jak zwykle, telefon też ładny, lecz gdybym miał teraz wybierać telefon, nie kupiłbym go. Ale z przyjemnością bym to przygarnął, jakby dawali za darmo(jak każdy) i bym go używał ggdyż wcale nie mam lepszego smartfona od tego.
Mogę ci go szczerze polecić. Wodoszczelność jest super, autor wpisu trafił felerny model lub nie miał dość siły by wpasować zaślepkę, która bardzo ciasno wchodzi na swoje miejsce ale jak już tam jest, to faktycznie trzyma i nie przepuszcza wody.
Drogi TroMarku nie trzeba być Chuckiem Norrisem żeby zrobić nim fotkę pod wodą. Ściągasz za darmo aplikację “underwater camera” z google play i robisz pod wodą fotki za pomocą przycisku głośności. Ale szczególnie fajnie wychodzą filmiki HD pod wodą, sprawdźcie np to:
http://www.youtube.com/watch?v=c1ZPj9iLyIM
Ogólnie fotki 8MP i filmiki HD w na prawdę dobrej jakości a wyświetlacz IPS po prostu rewelacyjny. Kolory są doskonałe, kąty widzenia też.
Trochę się dziwię wypowiedziom niektórych osób na temat Chińskiego pochodzenia Lenovo. Koreański produkt (Samsung) jest ok ale Chiny już ble?
Pamiętajmy że Lenovo to firma która przejęła IBM a procesory MediaTek są dużo lepsze niż te samsunga.
Inna sprawa to koszty naprawy. Wymiana wyświetlacza w koreańczyku jest praktycznie nieopłacalna. Wyświetlacz do Lenovo s750 kosztuje 150pln.
To są fakty które mnie przekonały i od miesiąca jestem szczęśliwym posiadaczem ale jak ktoś się zacietrzewił…
Na siłę nie ma co przekonywać.
Pozdrowienia dla hejterów 😉
WRESZCIE IDEALNY TELEFON DLA MNIE 🙂 TEGO CHCĘ 🙂
HW jest ok 🙂 no i IP67 jak w a660, do tego większy mocniejszy i z dobrym aparatem z ledem 🙂 mniam 🙂
Wszystkie chińskie wodoodporne telefony powinny być określane mianem wodoszczelnych 🙂
ip67 oznacza:
ip6x – całkowita ochrona przed wnikaniem pyłu
ipx7 – ochrona przed zalaniem przy zanurzeniu na taką głębokość, aby dolna powierzchnia obudowy znajdowała się 1 m pod powierzchnią wody, a górna nie mniej niż 0,15 m w czasie 30 min.
Zatem i zdjęć i filmików pod wodą uświadczymy 🙂
Marung, Jeśli zrobisz tym telefonem zdjęcie pod wodą to gratulacje. Chuck Norris nawet takich rzeczy nie potrafi. Jak wiadomo dotyk nie działa pod wodą, a nie mamy przycisku do robienia zdjęć(przynajmniej ja nie zauważyłem)…
Chińczycy dosyć dowolnie interpretują wszelkie normy 🙂 Miałem na oku Haier W910. Też wodo i kurzoodporny. Na papierze. Ktoś testował pływanie tego telefonu i telefon już nie wstał.
mimo, że telefon jest wodoszczelny, moim zdaniem lepiej nie ryzykować, bo może się to różnie skończyć.
Ciekawe jak zabezpieczony jest głośnik tegoż telefonu?
Czymś w rodzaju gumy, która w miarę dobrze przepuszcza “wibracje” głośnika
drogi autorze:
– po pierwsze, o ile się nie mylę ten telefon posiada Gorilla Glass 2, w całym tekście nie ma nawet najmniejszej wzmianki o tym
– po drugie piszcie czy standardowo da się przenosić/aplikacje na karte sd (przydatne)
– co do gier proponuję paczkę np jaką zaprezentowała Weronika (Dead Trigger 2, Asphalt 8) gry w tym stylu gdyż proste gry typu Angry Birds nie są w żaden sposób miarodajne
Mnie zastanawia po co w każdym teście w sieci jest przedstawiany wynik z różnych benchmarków czy jest testowane działanie gier. Jeśli na jakimś smartfonie na MT6589 działa jakaś gra to na 99,99% będzie działać na każdym innym smartfonie na tym procku. Podobnie z wynikami benchmarków. Różnice w Antutu dla tego samego procesora będą minimalne.
Niby wyniki będą takie same a jednak jak pokazuje życie w wielu telefonach wynik na sofcie producenta znacząco różni się na niekorzyść względem softu modyfikowanego 🙂 Więc i to może być podobnie co producent to optymalizacja i osiągi…
Znacząco czyli ile? Myślę że przy wyniku 15000 różnica w wynikach może sięgać góra 1000 punktów. Czy to jest zauważalne? Wydaje mi się ze większe różnice będą przy zastosowaniu kart SD o różnej szybkości. Zwykla, najtańsza pociągnie wynik w dół a markowa, szybka w górę.
jak pamiętam w desire to był ponad 30% lepszy wynik a to już sporo. Poza tym, dopóki nie używasz partycji swap i nie upychasz tam systemu to karta nie ma wielkiego wpływu na osiągi telefonu. Jeśli aplikacja zainstalowana w pamięci wewnętrznej to szybkość zapisu i odczytu tej właśnie pamięci ma wpływ na wyniki. Z drugie strony podczas testów wcale nie trzeba mieć sd w telefonie…
nie no akurat z grami to moim zdaniem dobry pomysł. Tym bardziej że te filmiki są też zamieszczane na youtubie i może wejść ktoś tylko na ten konkretny model telefonu, i nie będzie się znał na procesorach, nie będzie szukał innych telefonów z takim samym, tylko dostaje jasno i klarownie, działają takie i takie
Ja gdzieś wyczytałem, że Gorilla Gorilla glass nie jest najtwardszą powłoką, i że tylko szczyci się tym, że bardzo przyjemnie działa dotyk. Ile w tym prawdy, nie wiem ale mając dwa telefony z powłoką gorilla i z jakąś inną(nie mam pojęcia jaką), ekran w tym drugim telefonie bez gorilli był widocznie mniej zarysowany, bo miał dwie ryski, a telefon z gorillą był cały w rysach…
Widziałem kiedyś inny telefon lenovo, także wodoodporny i nigdy w życiu bym go nie wziął. Ta szyba wygląda OK-ROP-NIE. Odbija się od niej każde byle światło, jest matowa a kolory strasznie zimne.
Może to był jakiś smartfon niewypał??
Tez czytalem w innym miejscu ze jakosc obrazu w sloncu jest mizerna. zdaje sobie sprawe jaka mamy pogode za oknem, ale autor recenzji polecial bardzo pobieznie z recenzja telefonu, nad ktorym zastanawia sie bardzo wielu. X-cover 2 z PL na gwarancji i f.vat za 755zł czy w podobnej cenie z Chin, ale mocniejszy np. procesor.
tak mam xcover2 od pół roku i juz zaslepka od gniazda ładowarki nie domyka się, a pamięć też nie za duża żeby nie wspominać o tym żeby przenieść aplikacje na kartę trzeba telefon rootować więc radzę pomyśleć przed zakupem czy te lenovo nie jest lepszą opcją? nie mówię żę xcover 2 jest zły ale nadzwyczajny też nie jest.
Lenovo nie ustępuje za dużo samsungowi galaxy s3. Porównywałem je i na prawde s750 jest równie dobre jak s3. Galaxy xcover wypada przy tamtych dwóch jak kiepski żart samsunga. Na plus jedynie obudowa, która w xcover wydaje się solidniejsza, chociaż mój s750 zaliczył już glabę 2 razy i nic a wodoszczelność sprawdzałem wielokrotnie i jest super. Nie wiem czy xcover wytrzyma kąpiele ale wiem, że na pewno nie nakręci filmiku hd pod wodą a s750 robi to świetnie. Bardzo krótko rozważałem zakup xcover, prawie wszystko przemawia za wyższością lenovo. Używam 2 miesiące i jest kozak. Gry typu GTA SA czy Dead Trigger2 chodzą na nim bez zacinek. Świetny telefon, samsung nie może się z nim równać
Ja tez się zastanawiam pomiędzy tym lenovo a xcover2 i chyba pozostanę przy słabszym pod względem procka itd. ale bardziej wytrzymałym samsungu który ma bardzo przydatna funkcje jak odpalanie latarki z klawisza głośności co jest dużym atutem wśród urządzeń terenowych. Firma lenovo może i dobra a ten smartphone pod względem technicznym zapowiada się super, dobre parametry, cena ale wydaję mi się że w rzeczywistości to przeciętnie wykonany towar z chin :/ i tego boję się najbardziej że wydam te same pieniądze co za sprawdzonego samsunga i będę niezadowolony.
Autor zapomnial dodac informacji, ze oprocz gorilla glass jest to dualsim, co jest dosc wazne. Posiadam ten telefon i jestem z niego w pelni usatysfakcjonowany. Wodoszczelonosc sprawdzalem osobiscie, jak rowniez robienie flmow i zdjec pod woda – widac jestem lepszy niz Chuck Norris – wystarczy doinstalowac apke ktora robi fotki za pomoca przycisku sciszania.
Autor zapomnial dodac informacji, ze oprocz gorilla glass jest to dualsim, co jest dosc wazne. Ponadto ta pomaranczowa ramka dookola jest aluminowa, co znacznie podnosi wytrzymalosc konstrukcji. Posiadam ten telefon i jestem z niego w pelni usatysfakcjonowany. Wodoszczelonosc sprawdzalem osobiscie, jak rowniez robienie flmow i zdjec pod woda – widac jestem lepszy niz Chuck Norris – wystarczy doinstalowac apke ktora robi fotki za pomoca przycisku sciszania. Co do wad to uwazam, ze przy takiej wielkosci ekranu telefon moglby byc ciut mniejszy. Ponadto tylna klapka pomimo swojej chropowatej struktury jest i tak dosc sliska, ale z silikonowa nakladka jest idealnie.
Ciekawa sprawa dotycząca tego smartfona: “nie ma europejskiej dystrybucji tego telefonu, co za tym idzie częstotliwości UMTS różnią się od polskich standardów. Skutkiem tego download na poziomie 2 Mbsp – to maksymalna wartość jaka można osiągnąć.” Całość tutaj: http://cosiepsuje.com/produkt/283/s750.html