Warning: Illegal string offset 'session_data' in /home/swiatand/domains/swiatandroid.pl/public_html/wp-content/plugins/facebook-publish/init.php on line 30
» Recenzja: Lenovo K900 z układem Intel Atom

Recenzja: Lenovo K900 z układem Intel Atom

Lenovo IdeaPhone K900 to model klasy premium w asortymencie chińskiej grupy informatycznej, a zarazem wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju urządzenie, gdyż nasz bohater, którego przez ostatnie dni miałam przyjemność testować, wyposażony został w dwurdzeniową jednostkę Intel Atom Z2580 Clover Trail+ oraz 5.5-calowy wyświetlacz. A to wszystko zamknięte w smukłej i eleganckiej obudowie. Czy jest to phablet idealny, obok którego nie można przejść obojętnie? Na to, oraz inne pytania odpowiedź znajdziecie w poniżej recenzji.

Specyfikacja

  • Wyświetlacz: 5.5” IPS 1920 x 1080 pikseli z Gorilla Glass 2,
  • Procesor: Intel Atom Z2580 Clover Trail+ (x86) o taktowaniu 2 GHz z technologią Hyper-Threading,
  • Układ graficzny: 2-rdzeniowy PowerVR SGX 544MP2 (533 MHz),
  • Pamięć RAM: 2GB LPDDR2 SDRAM,
  • Pamięć wewnętrzna: 16 GB (bez możliwości rozbudowy),
  • Łączność: Wi-Fi 802.11 a/b/g/n, Bluetooth 3.0, GPS z A-GPS,
  • Obsługiwane pasma: GSM 850/900/1800/1900MHz, WCDMA 850/900/1700/1900/2100MHz (micro SIM),
  • Aparat główny: 13.1 Mpix z autofocusem oraz diodą doświetlająca LED,
  • Kamera frontowa: 2 Mpix,
  • Złącza: microUSB, mini-jack 3.5 mm,
  • Akumulator: 2500 mAh,
  • System: Google Android 4.2.1 Jelly Bean,
  • Wymiary: 157 x 78 x 6.9 mm,
  • Waga: 162 g.

Budowa

Zanim przejdziemy do budowy, pozwolę sobie nadmienić, że już samo pudełko zachęca do otwarcia (posiada bardzo eleganckie wzornictwo oraz fakturę) i daje nam jasno do zrozumienia, że w jego wnętrzu znajdziemy wyjątkowy smartfon. A teraz do rzeczy. Chińscy projektanci dołożyli wszelkich starań, aby ich urządzenie prezentowało się naprawdę zacnie, dlatego też tylny panel został wykonany ze stali nierdzewnej i skręcony czterema śrubami (obudowa typu unibody). Ich obecność świadczy o wzmocnionej konstrukcji. Frontowy panel (wykonany z poliwęglanu), na którym znajduje się duży 5.5-calowy wyświetlacz, pokryty został taflą ochronną Corning Gorilla Glass 2 oraz wpuszczony w obudowę. Cała konstrukcja o niezwykle lekkiej wadze, wynoszącej 162 gramy oraz smukłej obudowie o grubości zaledwie 6.9 mm, pewnie leży w dłoni. Co więcej smartfon trzyma się znacznie wygodniej, niż Samsunga Galaxy Note II, którego miałam przyjemność testować ładnych parę miesięcy temu. Elementy obudowy zostały ze sobą dobrze spasowane, dlatego nawet przy mocniejszym nacisku nie uświadczymy skrzypienia, a powłoka ochronna wyświetlacza się nie ugina.

Na froncie, oprócz wspomnianego już 5.5-calowego wyświetlacza o wysokiej rozdzielczości znalazło się również miejsce dla trzech przycisków pojemnościowych ulokowanych pod nim (od lewej: Menu, Home oraz Back), które podświetlają się na biało, zaś w momencie, gdy ekran jest wygaszony, są niewidoczne. Nad nim producent ulokował natomiast głośnik skryty pod minimalistyczną maskownicą, czujnik oświetlenia (działa prawidłowo), zbliżeniowy oraz sporych rozmiarów oczko 2-megapikselowej kamery. Czego zabrakło? Oczywiście diody powiadomień, co jest dla mnie dość niezrozumiałe w urządzeniu tej klasy. Na plecach, w górnej części znajdziemy natomiast również duże oczko 13.1-megapikselowego przetwornika aparatu głównego występującego w towarzystwie podwójnej diody doświetlającej LED oraz mikrofonu wtórnego, zaś na dole głośnik główny, z którego wydobywa się czysty, głośny i przyjemy dla ucha dźwięk.

Trzymając Lenovo K900 w pozycji domyślnej (pionowa) na prawym boku znajdziemy charakteryzujący się wyżłobionymi, koncentrycznymi okręgami, przycisk zasilający, odpowiadający również za usypianie i wybudzanie, a także tackę na karty micro SIM, zaś na lewym przycisk do regulacji głośności z wyczuwalnym skokiem. Na dolnym obrzeżu od lewej producent umiejscowił wyjście słuchawkowe w standardzie mini-jack 3.5 mm, mikrofon oraz port microUSB. Górna krawędź nie została zagospodarowana, dlatego na nic poszukiwania slotu kart microSD.

Wyświetlacz

Lenovo IdeaPhone K900 został wyposażony w 5.5-calowy wyświetlacz wykonany w technologii IPS (In-plane switching) cechującej się bardzo dobrym odwzorowaniem kolorów, wysokim kontrastem oraz kątami widzenia dochodzącymi do 178 stopni, dzięki czemu możliwe jest bezproblemowe oglądanie ulubionych materiałów wideo, czy też zdjęć w szerszym gronie, bez obawy o utratę jakości. Obraz prezentowany jest w rozdzielczości Full HD (1920 x 1080 pikseli), co przekłada się na 400.5 piksela na cal. Dzięki temu wyświetlane treści są czytelne, zaś czcionki ostre. Jasność wyświetlacza stoi na bardzo dobrym poziomie toteż, komfortowa praca zaczyna się przy niższych wartościach (około 20%), przez co pozostaje spory zapas umożliwiający dostosowanie podświetlenia wedle własnych preferencji, co z pewnością przyda się w jasnych pomieszczeniach oraz podczas słonecznych dni.

Wyświetlacz pokryty warstwą Corning Gorilla Glass 2 charakteryzuje się prawidłową reakcją na dotyk, co przekłada się na poprawne odczytywanie naszych poleceń, a co najważniejsze bez opóźnień. Warto w tym miejscu nadmienić, że możliwa jest obsługa nawet w rękawiczkach. Ponadto matryca obsługuje 10 punktów nacisku na powierzchnię, co z pewnością docenią miłośnicy gier i surfowania po Internecie. W testowanym egzemplarzu nie udało mi się doprowadzić do efektu rozmycia, gdyż nawet bardzo mocny nacisk nie jest straszny Lenovo K900. Podświetlenie jest jednolite na całej powierzchni, a wyświetlacz pozbawiony był martwych pikseli. Ponadto podczas testowania nie zaobserwowałam przebarwień, jak również efektu migotania.

Obsługa phabletu możliwa jest jedną ręką, choć w niektórych przypadkach jest to nie lada wyzwanie (przynajmniej dla mnie), dlatego też czasem potrzebowałam użyć drugiej reki, zwłaszcza gdy musiałam sięgnąć górnej krawędzi wyświetlacza.

System i Wydajność

W Lenovo IdeaPhone K900 drzemie spora moc obliczeniowa dzięki implementacji dwurdzeniowego procesora Intel Atom Z2580 Clover Trail+ (x86) o częstotliwości taktowania 2 GHz z technologią Hyper-Threading, który wytworzony został w 32-nanometrowym procesie technologicznym. Za grafikę odpowiada dwurdzeniowy układ PowerVR SGX 544MP2 o częstotliwości taktowania 533 MHz, który otrzymał wsparcie ze strony 2-gigabajtowej pamięci operacyjnej LPDDR2 SDRAM. Całkowita pamięć wbudowana testowanego egzemplarza wynosi 16 GB i została odpowiednio podzielona: na aplikacje – 4,68 GB oraz na dane – 9.77 GB. Pozostałą cześć zajmuje system Google Android w wersji 4.2.1 Jelly Bean (brak języka polskiego).

Google Android 4.2.1 Jelly Bean został wzbogacony o autorską nakładkę graficzną na interfejs użytkownika Lenovo 2.0, której obecność odczujemy praktycznie w każdym miejscu. Na całe szczęście została tak dopracowana, że korzystanie z Lenovo K900 jest przyjemnością. Działa bardzo płynie i podczas testów nie uświadczyłam przestojów podczas przewijania pulpitów, uruchamiania aplikacji oraz w momencie otwierania szuflady aplikacji, nie odnotowałam również mimowolnych restartów. Lenovo dostarcza aktualizację za pośrednictwem bezprzewodowego kanału Over-The-Air i już na samym początku styczności z testowanym egzemplarzem zostałam poinformowana o dostępności nowej wersji oprogramowania.

Producent dorzucił nieco usprawnień, toteż warto w tym miejscu poświęcić im chwilę, gdyż na szczególną uwagę zasługują:

  • Pocket Mode – gdy phablet zostanie włożony do kieszeni, dźwięk dzwonka zostanie automatycznie ustawiony na maksymalną wartość. Po wyjęciu urządzenia, ustawiania zostają przywrócone do poprzedniego stanu.
  • Decrease ringtone – wycisza dźwięk połączenia przychodzącego w momencie, gdy urządzenie zostanie obrócone wyświetlaczem do dołu.
  • Shake to lock – jak sama nazwa wskazuje, aby zablokować Lenovo K900 wystarczy nim potrząsnąć.
  • Knock to light – w momencie “puknięcia” w telefon, wyświetlacz się podświetla. Czasami wystarczy tylko nieco bardziej zdecydowanym ruchem położyć smartfon, aby funkcja dała o sobie znać.
  • Notification Bar Settings – ta funkcja pozwala na zarządzanie paskiem powiadomień. Możemy go spersonalizować wedle własnych upodobań, co oznacza, że mamy możliwość aktywowania/ dezaktywowania szybkiego dostępu do opcji komunikacyjnych (Wi-Fi, GPS, transmisja danych itd.). Ponadto możemy zmieniać kolejność ikon, a także wybrać, które aplikacje mają wyświetlać powiadomienia na pasku.
  • Lenovo Power – to nic innego, jak system zarządzania energią wbudowanego akumulatora o pojemności 2500 mAh. Aplikacja pokazuje szacowany czas pracy urządzenia na jednym cyklu ładowania w poszczególnych trybach pracy. Za jej pośrednictwem możemy wybrać jeden z czterech trybów (Alarm Mode, Call Mode, Online Mode, Custom Mode).

Menu Ustawienia zostało podzielne na trzy zakładki, w których znajdziemy najbardziej popularne funkcje, wszystkie ustawienia, a także wspomniane powyżej funkcje. Ponadto, jak wspomniałam dość mocno została rozbudowana nakładka graficzna, dlatego też możemy zmieniać motywy, edytować przejścia ikon na siatce aplikacji i ekranu głównego oraz zmieniać ich rozmiar i wielkość czcionki (to samo na pulpitach). Do dyspozycji użytkownika oddanych zostało 9 pulpitów, natomiast ekran blokady oprócz standardowych skrótów, jakie możemy dodać dzięki rzeczonej wersji systemu oferuje szybkie przejście do aplikacji aparat, telefon, wiadomości oraz oczywiście możliwość odblokowania.

Lenovo K900 radzi sobie raptem przeciętnie z plikami w formacie PDF (testowany plik waży około 100 MB) co trochę martwi. Materiał zawierający sporo grafik oraz tekstu wczytywał się stosunkowo długo w momencie korzystania z aplikacji Adobe Reader, dlatego też postanowiła sprawdzić zainstalowany fabrycznie pakiet biurowy Kingston Office, który działał znacznie płynniej, o ile nie „skaczemy” po stronach, gdyż wtedy podzespoły potrzebują nieco więcej czasu na wczytanie treści, zaś w momencie przybliżenia trzeba zaczekać około dwie sekundy na przeskalowanie tekstu. A skoro jesteśmy już przy przeglądaniu oraz skalowaniu to warto wspomnieć o preisntalownej przeglądarce internetowej, która sprawuje się bardzo dobrze, wczytując bez najmniejszego problemu strony bez względu na bogactwo treści multimedialnych. Przewijanie stron przebiegało bardzo płynnie, a co ważniejsze nie było problemu z powiększaniem oraz oddalaniem. Do pełni szczęścia zabrakło wsparcia dla elementów flaszowych, jednak aby te były obsługiwane wystarczy ręcznie doinstalować wtyczkę (apk) Adobe Flash Player.

Do wprowadzania tekstu służy standardowa 4-rzędowa klawiatura ekranowa (AOSP), która bez względu na pozycję, w jakiej korzystamy z urządzenia jest komfortowa, gdyż oferuje stosunkowo duże oraz szeroko rozstawione przyciski, dzięki czemu nie ma mowy o pomyłce, nawet podczas pisania dłuższych tekstów. Oczywiście wspomnieć należy również o możliwości głosowego wprowadzana tekstu, choć ta metoda nigdy nie była mi bliska.

Obecność dwurdzeniowej jednostki zbudowanej w oparciu o architekturę x86 to zarówno zaleta, jak i wada. Głównym problemem jest brak kompatybilności z niektórymi tytułami dostępnymi w Google Play, dlatego też miłośnicy takich produkcji, jak Dungeon Hunter 4, Real Racing 3, Przygody Tintina, FIFA 12, Order & Chaos Online, Real Football 2013, mogą poczuć się zawiedzeni. Nie zmienia to jednak faktu, że moc drzemiąca w podzespołach przekłada się na wysoką wydajność w grach, dlatego takie tytuły, jak Iron Man 3, Need for Speed: Most Wanted, Asphalt 8: Airborne, AVP: Evolution, czy też Dead Trigger, działają bez najmniejszego problemu, zapewniając rozrywkę na najwyższym poziomie. W tym miejscu należy jednak zaznaczyć, że podczas tego typu rozgrywek, tylny panel urządzenia znacząco się nagrzewa.

Wydajność Lenovo K900 została również przetestowana w najpopularniejszych aplikacjach benchmarkowych, choć jeżeli spodziewacie się około 30 tysięcy w AnTuTu to musicie wiedzieć, że pierwsze testy zostały przeprowadzone przy użyciu starej wersji tej aplikacji. Wyniki prezentują się natomiast następująco: An3DBench – 8043, An3DBenchXL – 45922, AnTuTu – 22264, Epic Citadel – 56,9 fps (High Quality), NenaMark1 – 59.7 fps, NenaMark2 – 60.2 fps, Quadrant – 6182 oraz Vellamo – 1811 (HTML5), 700 (METAL).

Komunikacja

Lenovo K900 - kominikacja

Lenovo IdeaPhone K900 zaoferuje potencjalnemu nabywcy praktycznie wszystkie możliwe standardy komunikacji bezprzewodowej. Na wyposażeniu zabrakło jedynie wsparcia dla bezstykowej technologii NFC. Producent oddał natomiast do dyspozycji Bluetooth w wersji 3.0, dwuzakresowy moduł sieci bezprzewodowej Wi-Fi IEEE 802.11 a/b/g/n z Wi-Fi Direct, Wi-Fi Hotspot oraz Wi-Fi Display, odbiornik GPS oraz szybką transmisję danych w standardzie HSPA+. Oczywiście nie zabrakło wyjścia słuchawkowego mini-jack 3.5 mm oraz portu microUSB w standardzie 2.0, służącego także jako złącze ładowarki (możliwość ładowania poprzez USB w komputerze). Dodatkowo, dzięki funkcji USB On-The-Go oraz przejściówki (brak w zestawie sprzedażowym) możliwe jest podłączenie do smartfonu zewnętrznych urządzeń wskazujących, a także pamięci masowych typu pendrive. Niestety z uwagi na system plików NTFS, 2,5-calowy dysk zewnętrzny nie został poprawnie rozpoznany.

Podczas testów żaden z powyższych standardów komunikacji nie sprawiał problemów. Wskaźnik siły sygnału sieci bezprzewodowej Wi-Fi zawsze pokazywał pełny zasięg, zaś jego stabilną pracę potwierdza Wi-Fi Analyzer, który metr od routera wskazywał –38 db, zaś oddalony o 5 metrów -47 db. Odbiornik GPS bardzo szybko lokalizuje obecną pozycję oraz zbiera sygnał nawet podczas obecności w budynku. Podczas testowania aplikacją GPS Test, odbiornik przy oknie znajdował 15 – 16 satelitów z czego 8 było w użyciu, co możecie zobaczyć na zrzutach ekranu. Nawigacja piesza również nie sprawiała najmniejszego problemu, a cyfrowy kompas działa prawidłowo.

Przeprowadzane połączenia głosowe przebiegały bez problemu i żaden z rozmówców nie uskarżał się na słabą jakość dźwięku, nawet w zatłoczonych miejscach. Na plus zasługuje obecność mikrofonu wtórnego, który bardzo dobrze redukuje szumy z otoczenia. Ponadto wbudowany czujnik zbliżeniowy zapobiega przypadkowemu przerwaniu połączenia.

Aparat

Lenovo K900 - aparat

Na plecach Lenovo K900 umiejscowiony został 13.1-megapikselowy przetwornik z przysłoną F/1.8, sensorem Sony Exmor, ogniskową 4 mm oraz podwójną diodę doświetlającą LED, który jest w stanie wykonać zdjęcia w maksymalnej rozdzielczości 4096 x 3072 pikseli. Fotografie wykonane przy jego użyciu cechują się bardzo dobrą jakością, co możecie zobaczyć poniżej. Cechują się dużą ilością szczegółów, dobrą ostrością oraz niskim poziomem szumu. Firma Lenovo oddała do dyspozycji użytkownika aplikację SuperCamera, która posiada bardzo rozbudowane ustawienia, wśród których znajdziemy między innymi geolokalizację, balans bieli, ekspozycję, rozdzielczość, tryb scenerii, jakość zdjęcia, ISO (Auto, 100, 200, 400, 800) zdjęcia seryjne, panoramiczne, tryb nocny, HDR, detekcję uśmiechu, tryb macro, czy też samowyzwalacz. To jednak nie koniec, gdyż możemy nałożyć jeden z dwudziestu czterech efektów, które podzielone zostały na trzy kategorie.

Lenovo K900 - zdjecia 11

Przy wykorzystaniu aparatu głównego możliwe jest również zarejestrowanie sekwencji wideo w jakości Full HD 1080p przy trzydziestu klatkach na sekundę, które podobnie, jak zdjęcia są dobrej jakości. Tutaj również znajdziemy kilka ustawień, począwszy od rozdzielczości poprzez balans bieli, możliwość włączenia diody doświetlającej, poziomnicy, a skończywszy na stabilizacji obrazu. Poniżej znajdziecie przykładowe filmiki nagrane w dzień i w nocy przy automatycznych ustawieniach. Na koniec wspomnę, że materiały wideo zapisywane są w formacie 3GP.

Multimedia

Lenovo K900 - multimedia

Niestety stockowy odtwarzacz multimediów niezbyt dobrze poradził sobie z odtworzeniem standardowego zestawu próbek. Z pomocą przyszedł MX Player, choć i ten nie był w stanie odtworzyć wszystkich materiałów wideo. Jeśli korzystacie natomiast z takich aplikacji, jak TVN Player, bądź też ipla, urządzenie z pewnością Was nie zawiedzie. Na szczególną uwagę zasługuje głośniczek, z którego wydobywa się bardzo głośny, czysty oraz przyjemny dźwięk dla ucha z niskimi tonami nawet przy głośności ustawionej na maksymalną wartość, bez względu na rodzaj odtwarzanej muzyki. Lenovo K900 posiada na chwilę obecną najlepsze nagłośnienie pośród wszystkich testowanych przeze mnie smartfonów, choć i tak nie jest w stanie dorównać legendarnej Motoroli E398.

  • mkv, 1080p, h264, high profile 4.1, 40mbps (płynnie);
  • mkv, 1080p, vc1, ap l3, 18mbps, ac3 (nieobsługiwany/ MX Player – płynnie z dźwiękiem);
  • mkv, 1080p, h264, high profile 4.1, 10mbps, dts, napisy; (płynnie bez dźwięku i napisów/ MX Player – płynnie bez dźwięku i napisów);
  • mkv, 720p, h264, high profile 5.1, 3mbps, vorbis, napisy (płynnie z dźwiękiem bez napisów/ MX Player – płynnie z dźwiękiem z napisami);
  • mkv, 480p, xvid, as l5, 1mbps, he aac, napisy (problem z dekodowaniem obrazu/ MX Player – płynnie z dźwiękiem z napisami);
  • mkv, 720p, h264, high profile 3.1, 600kbps, aac / mp3 dual audio (nieobsługiwany/ MX Player – płynnie obie ścieżki dźwiękowe dostępne);
  • mkv, 720p, h264, high profile 5.1, 6mbps, napisy (nieobsługiwany/ MX Player – płynnie z dźwiękiem z napisami);
  • mp4, 720p, h264, main profile 3.1, 3mbps, aac (nieobsługiwany/ MX Player – płynnie z dźwiękiem).

Lenovo IdeaPhone K900 posiada preinstaowaną aplikację SuperGallery, która oferuje wiele możliwości. Przy jej użyciu możemy nie tylko przeglądać zdjęcia pogrupowane według daty, twarzy, krajobrazu, a także folderów, ale również je edytować. Tutaj mamy spore pole do popisu, gdyż oprócz przycięcia, a także obrotu zdjęcia możemy nałożyć na nie specjalne efekty, których w sumie jest dwadzieścia pięć, jak również upiększyć postać znajdującą się na zdjęciu. Na koniec dodam, że aplikacja SuperGallery pozwoli również na stworzenie mozaiki ze zdjęci oraz utworzenie GIF-a.

Akumulator

Phablet wyposażony został w litowo-polimerowy akumulator o pojemności 2500 mAh, który osadzony został pod aluminiową pokrywą skręconą czterema śrubami, dlatego też jest on niewymienny. Jak zapewnia nas producent jest w stanie zapewnić do 12 godzin rozmów w zasięgu sieci 3G, 15 godzin w trybie 2G lub wytrzymać nawet trzysta godzin w stanie czuwania na jednym cyklu ładowania. Generalnie podczas normalnego użytkowania (przez co rozumiem) kilka telefonów dziennie, przeglądanie sieci, wykonywanie zdjęć, synchronizacja poczty (karta sieciowa aktywna cały czas) rzeczone urządzenie prosi o podłączenie ładowarki po około 1.5 dnia. Oczywiście nie omieszkałam przeprowadzić standardowych testów z wynikami, których możecie zapoznać się poniżej.

  • połączenie głosowe w zasięgu sieci 3G – ubytek 5% w ciągu godziny
  • odtwarzanie filmu w jakości Full HD z wyłączoną łącznością bezprzewodową – ubytek 16% w ciągu godziny
  • surfowanie po Internecie wraz z pełną synchronizacją w tle – ubytek 21% w ciągu godziny
  • rozrywka w grach z włączoną łączności Wi-Fi i pełną synchronizacją w tle – ubytek 26% w ciągu godziny

Powyższe wyniki uzyskane zostały przy jasności wyświetlacza ustawionej na maksymalną wartość, toteż w celu wydłużenia poszczególnych czasów pracy wystarczy ustawić ją na preferowanym przez siebie poziomie.

Podsumowanie

Z ciężkim bólem serca rozstaję się z Lenovo K900, gdyż jest to naprawdę bardzo dobrze wykonane urządzenie, które jest w stanie sprostać prawie każdemu zadaniu, jakie przed nim postawimy. Mocna konfiguracja sprzętowa, stabilna praca systemu oraz bardzo dobrej jakości materiały wykorzystane do produkcji obudowy to niewątpliwie zaleta. Na plus, zaliczyć należy również wagę i kompaktowe wymiary, jak na phablet wyposażony w tak duży wyświetlacz. Do pełni szczęścia zabrakło diody powiadomień, slotu kart microSD oraz języka polskiego, choć bez tego ostatniego można przeżyć.

42 komentarze do tej pory.

  1. Heniek pisze:

    jakość zdjęć zrobionych tym telefonem wywawla z kapci. z video nieco gorzej. od 0:55 do 1:11 widzę jakieś przebarwienia na środku ekranu. generalnie bardzo udany smartfon. tylko ta cena… 😉

  2. Przemek pisze:

    Świetna recenzja Weroniko.
    Pomoże mi z pewnością w wyborze telefonu na dniach:)
    Z pytań:
    1.Jaki telefon na obecną chwilę może konkurować z K900?(chinole)
    2.Czy warto poczekać np na Yiayu S1 etc?

    • weronika pisze:

      Dziękuję.

      Ad1. Tylko modele z układem Snapdragon 600 (np. JiaYu S1). Można też poczekać na premierę Xiaomi MI3 (Snapdragon 800 lub Tegra 4) lub Meizu MX3 (Exynos 5 Octa).
      Ad2. Specyfikacja JiaYu S1 bez wątpienia zachęca do zakupu. Nie wiem tylko, jak z jakością wykonania oraz optymalizacją systemu, a z tym bywa różnie.

      • neo pisze:

        Witam
        Trochę upłyneło wody od ostatniego wpisu tutaj ale potrzebuje pomocy. Posiadam od niedawna lenovo K900 i chciałbym wyciszyć ten bardzo głośny dzwiek podczas włączania i wyłączania. Czy ktoś może wie jak to zrobić?
        Mój @: ontnemlog@wp.pl

  3. robert pisze:

    Czy język polski jest już obecny w oprogramowaniu?

  4. Przemek pisze:

    “Do pełni szczęścia zabrakło diody powiadomień, slotu kart microSD oraz języka polskiego”

  5. MAKOS pisze:

    Dobry telefon, recka dobrze napisana bo sie przyjemnie czyta, cena za duza jak na jego mozliwosci.

    • weronika pisze:

      Dziękuję

      • Nazir pisze:

        Pani Veroniko , widzę że ma pani problem z odpowiedzą przez 30 dni i zapytanie o język polski menu ustawień tego K900 a na bzdury nie istotne ma pani czas na odpowiedź .
        Trochę nie poważne zachowanie wobec pytających o konkrety bardzo istotne

        • Weronika pisze:

          Wystarczy przeczytać recenzję, aby się tego dowiedzieć. O braku języka polskiego wspomniałam dwa razy (dział “System i Wydajność oraz “Podsumowanie”). Czy to za mało?

  6. Heniek pisze:

    co do samego wykonania telefonu, trochę trąci tanizną wykonanie tylnego panelu ze szczotkowanego aluminium. mimo, że wygląda to solidnie, sprawia fatalne wrażenie.
    mam jeszcze prośbę do Weroniki. zamieszczajcie recenzje telefonów o mniejszych gabarytach. nie wszyscy celują w 5″ 😉

  7. pierwiastek pisze:

    faktycznie, bardzo przyjemna lektura, wykonanie tego urządzenia, moim zdaniem, jest mistrzowskie, zupełnie odległe chińskiej myśli technologicznej ;).

    też miałbym prośbę i być może kilka osób by się pod nią podpisało, mianowicie – recenzja czegoś ze stajni Faea, najlepiej F1 (z uwagi na najbardziej przystępną cenę) i konfrontacja może z A830, albo V967s/V987.

  8. Karol pisze:

    Witam! Bardzo was proszę żebyście zrobili recenzje bardzo dobrego i taniego telefonu Kruger&Matz LIVE albo chociaż jego mniejszego brata Kruger&Matz MOVE.
    Pozdrawiam.

    • Ainol pisze:

      Na blogu robione są recenzje tylko chińskich marek. Produkty Kruger&Matz to tak naprawdę chińskie OEM z logiem polskiego importera.

    • Cocieto pisze:

      Kruger&Matz LIVE jest nieopłacalny posada 4 rdzenie ale Cortex A5, co oznacza ze beda malo wydajne nawet za taktowaniem 1,2GHz. Powiem tylko że bardziej opłaca się kupić Lenovo a820 który posiada 4 rdzenie cortex a7 również taktowane 1.2GHz a jest w sporo niższej cenie na allegro kupisz za 420zł. Mam nadzieje że pomogłem 😀

  9. vivi pisze:

    Czy możliwa jest recenzja vivo xplay?

  10. Triker pisze:

    A ja mam zasadniczo prozaiczne pytanie – działa on z Aero2? Bo niby po specyfikacji powinien, ale doświadczenie z chińczykami uczy, że trzeba sprawdzać…

    • ainol pisze:

      Lenovo K900 ma tylko jeden slot na kartę sim, chyba nie kupisz telefonu tylko za ponad 450usd tylko po to żeby używać go do Aero 2.

  11. cracken pisze:

    Ten Lenovo K900 posiada slot pod micro sd,ale trzeba zdjąć tylną klapkę,która jest zakręcona śrubkami.

  12. Radek pisze:

    Trochę cena nieadekwatna do tego co jest oferowane. Na dodatek “marketing” z wynikami clover traila w antutu (phonearena.com) może być odpowiedzią na słabość w pracy z plikami pdf. To powinno kosztować z 1200zł. Jakby nie patrzeć gwarancja u nas to abstrakcja bo telefon nie jest oferowany w europejskim kanale sprzedaży.

  13. Maciek pisze:

    Możecie zrobić test Zte Geek V975 oparty na tym samym porcesorze i układzie graficznym?

  14. Karolina pisze:

    Myślę nad zakupem tego telefonu, na aliexpress widziałam wersje z wgraną paczką języków, w tym z j. polskim.
    Możecie polecić zaufanego sprzedawcę na tym portalu, który oferuje ten telefon? Byłabym bardzo wdzięczna.

    • Weronika pisze:

      Witam,
      co prawda nie zajmuję się zamawianiem sprzętu, jednak wiem, iż pochodzi on z hurtowni, a nie aliexpress. Niestety nie znam sprzedawców z tej platformy.
      Pozdrawiam

      • Karolina pisze:

        Jestem baaardzo szczęśliwą posiadaczką tego telefonu:).
        Z wgranym custom ROMem obsługuje j.polski, Android w wersji 4.2.2. Jest piękny, funkcjonalny, mimo rozmiarów bardzo wygodny, bateria przy zwykłym korzystaniu wytrzyma do 3 dni.
        Najlepszy telefon jaki miałam, a uwielbiam gadżety.

  15. Polak pisze:

    Jakiej narodowości jest autorka artykułu, skoro twierdzi, ze bez diody powiadamiającej czy też bez slotu kart microsd ciężko ale już bez języka polskiego można przezyć? Nie jesteś Polką? Jeśli jesteś to tym bardziej przykre.

    • Weronika pisze:

      A jakie znaczenie ma w tym przypadku moja narodowość?? Jestem Polką, jednak nie ma to najmniejszego znaczenia. Tak, obecność slotu i diody jest dla mnie ważniejsza – to moje zdanie i mam prawo je wyrażać. Dziwi Cię brak języka polskiego w tym telefonie? Mnie, jak i większość czytelników, nie gdyż smartfon nie jest oficjalnie dostępny w naszym kraju. Do recenzji był specjalnie sprowadzany z Chin. Zawsze pozostają custom ROM-y, jednak z doświadczenia wiem, iż te w większości przypadku sprawują się gorzej od softów wydanych przez producentów.

  16. Jakub pisze:

    Kupiłem ten telefon ale nie mam w nim aplikacji Lenovo Power ani opcji knock to light, co z tym można zrobić??

    • Weronika pisze:

      Smartfon testowałam na oficjalnym sofcie (bez j. polskiego) stąd zapewne różnice w dostępności funkcji. O ile aplikację Lenovo Power z powodzeniem można znaleźć w sieci, o tyle z opcją, o której piszesz, może być ciężko, gdyż potrzebna będzie zmiana oprogramowania.

  17. Jakub pisze:

    Może jeszcze jedno pytanie 😉
    Po zainstalowaniu programu do monitorowania stanu baterii wskazał pojemność na 1700mAh, czy to możliwe czy po prostu program nie ogarnia? Na poprzednim sprzęcie wskazał poprawną wartość.

  18. slipdog pisze:

    mam pytanie : może wiecie co może być przyczyną że telefon robi bardzooooo słabej jakości zdjęcia. Nie wiem co mu się stało, wszystkie z ogromną ilością szumów, nie tylko na stockowej aplikacji ale na każdej, już chyba te 2 mpx z przodu robią lepsze zdjecia niz te 13 od Sony z tyłu. Macie jakiś pomysł?

  19. karolina pisze:

    prosze pomozcie mi zmienic sygnal polaczenia na normalna muzyke nie na dzwiek wgrany na telefon przez producenta. Moj angielski nie jest zbyt dobry a polskiego nie ma w ustawieniach wiec mam problem.

Zostaw komentarz do Nazir