Warning: Illegal string offset 'session_data' in /home/swiatand/domains/swiatandroid.pl/public_html/wp-content/plugins/facebook-publish/init.php on line 30
» Recenzja: Gionee Elife E7 – Snapdragon 800 i aparat 16 Mpix w dobrej cenie

Recenzja: Gionee Elife E7 – Snapdragon 800 i aparat 16 Mpix w dobrej cenie

Tym razem w moje ręce trafił phablet od Gionee. Model Elife E7, bo o nim właśnie mowa, może się pochwalić między innymi 3-gigabajtową pamięcią operacyjną, czy też 16-megapikselowym aparatem głównym. Na uwagę zasługuje również procesor dostarczony przez amerykańskiego giganta Qualcomm. Oczywiście nie można zapomnieć o 8-megapikselowej kamerze frontowej.

Gionee Elife E7 / fot. SwiatAndroid.pl

Gionee Elife E7 / fot. SwiatAndroid.pl


 

Specyfikacja

 

  • Wyświetlacz: 5.5” Full HD (1920 x 1080 pikseli),
  • Procesor: 4-rdzeniowy Qualcomm Snapdragon 800 2.2 GHz,
  • Układ graficzny: Adreno 330,
  • Pamięć RAM: 3 GB,
  • Pamięć wewnętrzna: 32 GB,
  • Łączność: Wi-Fi, Bluetooth 4.0, GPS z A-GPS i GLONASS, NFC
  • Aparat główny: 16 Mpix z diodą doświetlającą LED,
  • Kamera frontowa: 8 Mpix
  • Złącza: microUSB z OTG, mini-jack 3.5 mm,
  • Akumulator: 2500 mAh,
  • System: Google Android 4.4 KitKat,
  • Wymiary: 150.6 x 75 x 9.5 mm,
  • Waga: 150 g.

 

Budowa

 
Gionee Elife E7 to niedrogi, jednak bardzo dobrze wykonany phablet. Chcąc oddać w ręce klientów produkt stylizowany na urządzenie wysokiej klasy, Chińczycy wykorzystała do produkcji obudowy wysokiej jakości tworzywo sztuczne, które na tylnym panelu jest lakierowane i niestety zbiera odciski palców. Nie można przyczepić się jednak do spasowania paneli, gdyż nawet podczas mocniejszego nacisku nic nie trzeszczy, a powłoka ochronna 5,5-calowego wyświetlacza ugina się dopiero, podczas bardzo dużego nacisku.

Nad wyświetlaczem producent ulokował 8-megapikselową kamerę dedykowaną połączeniom wideo, czujnik podświetlenia, zbliżeniowy, diodę powiadomień, a także czarną maskownicę głośnika. Pod ekranem znajdziemy natomiast trzy przyciski pojemnościowe. Na plecach umiejscowiony został natomiast 16-megapikselowy aparat główny z diodą doświetlającą LED.

Trzymając Elife E7 w pozycji domyślnej, na prawym boku znajdziemy przyciski do regulacji głośności. Górna krawędź oferuje wyjście słuchawkowe w standardzie mini-jack 3.5 mm oraz włącznik, zaś dolna – mikrofon, głośnik główny (tak, jest tylko jeden) oraz port microUSB w standardzie 2.0 oferujący wsparcie dla USB On-The-Go.
 

Wyświetlacz

 
Testowany phablet wyposażony został w 5,5-calowy wyświetlacz wykonany w technologii LTPS, zapewniającej nie tylko, wysoki kontrast oraz bardzo dobre odwzorowanie kolorów, ale również niższe w stosunku do tradycyjnych matryc TFT zużycie energii. Obraz prezentowany jest w rozdzielczości Full HD (1920 x 1080 pikseli), co przekłada się na 401 piksele na cal. Nie ma więc mowy o widocznych gołym okiem pikselach, czy też poszarpanych czcionkach. Podświetlenie w testowanym egzemplarzu jest równomierne na całej powierzchni, zaś komfortowa praca przy sztucznym oświetleniu zaczyna się przy jasności ustawionej na 30 procent. Ponadto podczas testowania nie zaobserwowałam przebarwień oraz efektu migotania, a matryca Gionee Elife E7 pozbawiona była martwych pikseli.

Gionee Elife E7 / fot. SwiatAndroid.pl

Gionee Elife E7 / fot. SwiatAndroid.pl

Wyświetlacz charakteryzuje się bardzo dobrą reakcją na dotyk, toteż nawet na polecenia wydane za pośrednictwem delikatnego muśnięcia palcem, reaguje on prawidłowo. Ponadto obsługuje 10 punktów dotyku na powierzchnię, co przekłada się na bezproblemową obsługę gestów. Przy mocnym nacisku na wyświetlacz uzyskamy natomiast tak zwany efekt rozmycia.
 

System i Wydajność

 
Sercem Gionee Elife E7 jest Qualcomm Snapdragon 800 o częstotliwości taktowania 2,2 GHz, wyposażony w cztery rdzenie opierające się o architekturę Krait 400. Za grafikę odpowiedzialny jest chip Adreno 330, który otrzymał wsparcie ze strony 3-gigabajtowej pamięci operacyjnej RAM. Pamięć wewnętrzna wynosi 32 gigabajty, z czego na dane i multimedia użytkownika dostępne jest 21,36 GB, zaś na aplikacje – 3,37 GB. Warto pamiętać, iż na wyposażeniu nie znajdziemy slotu microSD, toteż rozbudowa pamięci nie jest możliwa.

Phablet pracuje pod kontrolą systemu Google Android w wersji 4.4 KitKat, którego interfejs został całkowicie przebudowany. Największą modyfikacją jest w tym przypadku usunięcie szuflady aplikacji, przez co skróty do wszystkich zainstalowanych aplikacji generowane są na pulpitach. To jednak nie koniec, gdyż producent zadbał o sporą możliwość personalizacji. I tak dla przykładu sami możemy zdecydować między innymi o efekcie przejścia pomiędzy pulpitami, czy też wybrać styl ikon. Osoby liczące jednak na modyfikacje rodem z MIUI od Xiaomi niestety się zawiodą.

System podczas testów pracował bardzo płynnie, dlatego nie uświadczyłam jakichkolwiek spowolnień czy też zacięć, nie wspominając już nawet o mimowolnych zamknięciach aplikacji, czy samoczynnych restartach. Jedyne do czego tak naprawdę mogę się przyczepić to słabe spolszczenie systemu.

Dwa najważniejsze komponenty w Gionee Elife E7 odpowiedzialne za rozrywkę – jednostka centralna z układem graficznym oraz 3-gigabajtowa pamięć operacyjna RAM, pozwoliły na uruchomienie standardowego zestawu gier. Potencjalny nabywca może liczyć na rozrywkę podczas takich tytułów, jak chociażby Dead Trigger 2, Asphalt 8: Airborne, GT Racing 2: The Real Cap Exp, a także Modern Combat 5. Trzeba jednak pamiętać, iż po pewnym czasie górna część urządzenia znacznie się nagrzewa.

Gionee Elife E7 został przetestowany najpopularniejszymi aplikacjami benchmarkowymi. Wyniki prezentują się następująco: 3DMark – (Ice Storm), – (Ice Storm Extreme), 16391 (Ice Storm Unlimited), Anomaly 2 Benchmark – 1983950 (Low Quality), 1536011 (Medium Quality), 850841 (High Quality), AnTuTu – 41061, Epic Citadel – 60.4 fps (High Quality), NenaMark1 – 61.8 fps, NenaMark2 – 61.9 fps, Quadrant – 19951 oraz Vellamo – 3409 (HTML5), 1467 (METAL), 1690 (Multicore).


 

Komunikacja

 
Karta sieciowa WiFi zaimplementowana w Gionee Elife E7 cechuje się stabilną pracą, toteż nie miałam problemów z nieoczekiwanym zrywaniem połączenia, czy też gubieniem zasięgu. Według informacji zaprezentowanych przez aplikację WiFi Analyzer, siła sygnału metr od routera wynosiła -38 dBm, zaś po oddaleniu się o kolejne cztery metry zmalała do -45 dBm (niższy wynik = lepszy).

Port microUSB 2.0 ze wsparciem dla USB On-The-Go (OTG), przy wykorzystaniu odpowiedniej przejściówki (brak w zestawie sprzedażowym) pozwoli na podłączenie zewnętrznych urządzeń wskazujących, a także pamięci masowych typu pendrive.

Przeprowadzane połączenia głosowe przebiegały bez problemu i żaden z rozmówców nie uskarżał się na słabą jakość dźwięku, nawet w zatłoczonych miejscach. Wbudowany czujnik zbliżeniowy zapobiega przypadkowemu przerwaniu połączenia.

Pierwsze uruchomienie odbiornika GPS oraz lokalizacja położenia zajęła urządzeniu około 2 – 3 minuty. Kolejne uruchomienie aplikacji GPS Test i poszukiwanie satelitów, to zaledwie kilkanaście sekund, a zatem mogę śmiało napisać, że odbiornik GPS w Gionee Elife E7 sprawuje się należycie.

Na koniec warto wspomnieć, że komunikację zapewnia również Bluetooth 4.0, NFC (w zestawie znajdują się trzy tagi NFC) oraz modem 3G oferujący transmisję danych w standardzie HSPA+.
 

Aparat

 
Gionee Elife E7 został wyposażony w 16-megapikselowy przetwornik ze wsparciem dla HDR. Zdjęcia można wykonać w maksymalnej rozdzielczości 4608 x 3456 pikseli w formacie 4:3. W niekorzystnych warunkach oświetleniowych z pomocą przychodzi dioda doświetlająca LED, która choć dość skromnych rozmiarów, to spełniająca swoje zadanie.

Fotografie wykonane za dnia cechują się dużą ilością szczegółów, dobrą ostrością oraz niskim poziomem szumu, co możecie zobaczyć poniżej. Te po zmroku nie wypadają źle, jednak poziom szumów jest znacznie wyższy, a i następuje spory spadek ostrości, w związku z czym nocne sesje zdjęciowe z Gionee Elife E7 nie wchodzą w grę. Wśród ustawień znajdziemy geolokalizację, ISO (Auto, 100, 200, 400, 800, 1600), balans bieli, ekspozycję, rozdzielczość, tryb scenerii, panoramę, a także detekcję twarzy.

Przy wykorzystaniu aparatu głównego możliwe jest nagrywanie materiałów wideo w jakości Full HD 1080p, które podobnie, jak zdjęcia są dobrej jakości. Tutaj również znajdziemy kilka ustawień. Poniżej znajdziecie przykładowy filmik przy automatycznych ustawieniach.


 

Akumulator

 
Pod pokrywą znajdziemy litowo-polimerowy akumulator o skromnej pojemności 2500 mAh, który według producenta zapewnić powinien do 10 godzin oglądania wideo, 35 godzin odtwarzania muzyki lub 7 godzin surfowania po sieci. Podczas normalnego użytkowania, co w moim przypadku oznacza cały czas aktywne połączenie Wi-Fi, około 2 godziny pracy w trybie HSDPA+, synchronizację klienta Gmail, aplikacji RSS Reader (co pięć minut), Facebook (synchronizacja co 30 minut), Google+, kilka rozmów (łącznie około godziny), słuchanie muzyki poprzez zestaw słuchawkowy (około godziny), a także korzystanie z przeglądarki internetowej (około 1,5 godziny), Elife E7 jest w stanie wytrzymać jeden dzień pracy. Choć zdarzało się, że phablet odpięty od ładowarki około godziny siódmej rano prosił o ponowny z nią kontakt już około osiemnastej.

Oczywiście nie omieszkałam przeprowadzić standardowych testów z wynikami, których możecie zapoznać się poniżej.

  • połączenie głosowe w zasięgu sieci 3G – ubytek 2% w ciągu godziny
  • odtwarzanie filmu w jakości Full HD z wyłączoną łącznością bezprzewodową – ubytek 24% w ciągu godziny
  • surfowanie po Internecie wraz z pełną synchronizacją w tle – ubytek 19% w ciągu godziny
  • rozrywka w grach z włączoną łącznością Wi-Fi i pełną synchronizacją w tle – ubytek 29% w ciągu godziny

Powyższe wyniki uzyskane zostały przy jasności wyświetlacza ustawionej na maksymalną wartość, toteż w celu wydłużenia poszczególnych czasów pracy wystarczy ustawić ją na preferowanym przez siebie poziomie.
 

Podsumowanie

 
Pomimo wad o jakich mogliście przeczytać powyżej, jestem zdania, że Gionee ELife E7 to interesujący phablet, który powinien znaleźć zadowolonych właścicieli. Bardzo dobrej jakości wyświetlacz, aparat główny o matrycy 16 Mpix, NFC, wydajny procesor i aż 3 GB pamięci RAM to największe atuty tego modelu. Na minus zaliczyć możemy akumulator o przeciętnych czasach pracy, brak slotu microSD, a także słabo spolszczone oprogramowanie.

Dodaj komentarz