Freelander PD10 to propozycja dla osób poszukujących wszystkonającego 7-calowego tabletu, który zapewni nie tylko stały dostęp do Internetu poprzez wbudowany podwójny slot kart SIM (brak wsparcia dla sieci Aero 2), ale pozwoli również na wykonywanie połączeń głosowych oraz wysyłanie wiadomości tekstowych. Czy jednak jest on na tyle atrakcyjny, aby w niego zainwestować?
Specyfikacja
- Wyświetlacz: 7.0″ 1024 x 600 pikseli
- Procesor: dwurdzeniowy Mediatek MTK6577 1.2 GHz z PowerVR SGX531
- Pamięć RAM: 1 GB,
- Pamięć wewnętrzna: 8 GB, slot kart microSDHC z obsługą do 32 GB,
- Łączność: Wi-Fi 802.11 b/g/n, Bluetooth, modem 3G (dual SIM Standby), GPS,
- Aparat główny: 2 Mpix,
- Kamera frontowa: VGA,
- Złącza: miniUSB, miniHDMI, mini-jack 3.5 mm,
- Akumulator: 3200 mAh,
- System: Google Android 4.0.4 Ice Cream Sandwich,
- Wymiary: 196 x 123 x 11.5 mm,
- Waga: 330 g.
Budowa
Do produkcji obudowy producent wykorzystał tworzywo sztuczne, które na tylnym panelu jest powleczone cienką warstwą gumy, dzięki czemu Freelander PD10 pewnie leży w dłoni. Cała konstrukcja o wadze 330 gramów została dobrze spasowana, toteż nie ma mowy o jakichkolwiek trzeszczeniach przy mocniejszym nacisku. Niestety dość znaczne uginanie się powłoki ochraniającej 7-calowy wyświetlacz występuje, co w konsekwencji prowadzi do efektu rozmycia.
Pod względem wyposażenia nie ma się do czego przyczepić. Na prawym boku – trzymając tablet w pozycji poziomej – ulokowany został port miniUSB, służący również jako złącze ładowarki, wyjście miniHDMI, wyjście słuchawkowe w standardzie mini-jack 3.5 mm, a tuż nad nim mikrofon. Na górnym obrzeżu producent ulokował slot kart microSD obsługujący karty o maksymalnej pojemności 32 GB, dwa sloty kart SIM ukryte pod maskownicą, przyciski do regulacji głośności oraz przycisk Power odpowiedzialny także za usypiani i wybudzanie urządzenia.
Na froncie (oprócz ekrany oczywiście) naszym oczom ukazuje się natomiast kamerka oraz głośnik dedykowany połączeniom głosowym, zaś na tylnym panelu znajdziemy oczko 2-megapikselowego aparatu głównego, maskownicę głośnika, z którego wydobywa się stosunkowo cichy dźwięk, oraz reset, który na całe szczęście podczas testów, ani razu się nie przydał.
Wyświetlacz
Tablet wyposażony został w 7-calowy wyświetlacz, na którym obraz prezentowany jest w rozdzielczości 1024 x 600 pikseli. Matryca cechuje się dobrym odwzorowaniem kolorów oraz przeciętną jasnością, toteż komfortowa praca zaczyna się przy 50-procentowym podświetleniu, a w takim wypadku pozostaje pewien margines do skorygowania wedle własnych upodobań. Na szczęście podświetlenie jest równomierne na całej powierzchni i nie zaobserwowawszy efektu migotania.
W przypadku testowanego egzemplarza, reakcja na dotyk jest poprawna, dzięki czemu nawet delikatne muśnięcia placem są odpowiednio interpretowane, co więcej umożliwia on jednoczesną obsługę pięcioma palcami, co powinni docenić miłośnicy gier. Warto jeszcze na chwilę zatrzymać się przy powłoce ochronnej, gdyż ta, jak wspominałam wcześniej przy mocniejszym nacisku ugina się, toteż uświadczymy efekt rozmycia.
System i wydajność
Freelander PD10 pracuje pod kontrolą systemu Google Android w wersji 4.0.4 Ice Cream Sandwich (bez dostępu do uprawnień Root), natomiast za jego wydajność odpowiada dwurdzeniowy procesor MediaTek MTK6577 o częstotliwości taktowania 1,2 GHz z układem graficznym PowerVR SGX531, który wspomagany jest przez 1 GB pamięci operacyjnej RAM. Taka konfiguracja, jak się zapewne domyślacie, wystarcza do sprawnego działania systemu oraz pobranych ze sklepu Google Play, aplikacji i gier, na które przeznaczone zostały 8 GB pamięci wewnętrznej, z czego 503 MB to pamieć systemowa, zaś na dane aplikacji oraz multimedia zarezerwowane zostało 5.79 GB. Rozbudowa o maksymalnie 32 GB możliwa jest dzięki zaimplementowanemu slotowi microSD.
Zarówno przewijanie pulpitów, jak i uruchamianie aplikacji przebiega bezproblemowo, toteż nie uświadczyłam żadnych spowolnień podczas pracy urządzenia, co więcej działanie systemu jest stabilne, dzięki czemu takie problemy, jak wymuszanie zamknięcia aplikacji, czy też zawieszenia nie występowały. Przeglądarka internetowa szybko wczytuje strony. Bez problemu przebiega także powiększanie oraz zmniejszanie nawet bogatych w multimedialne treści, stron. Na całe szczęście producent nie zaśmiecił systemu, toteż do dyspozycji otrzymamy typowe aplikacje.
Wśród testowanych gier, oczywiście tych bardziej wymagających znalazły się: Dead Trigger,Need for Speed Most Wanted, a także Real Racing 3, przy czym każda z nich działała prawie bez zarzutu. O ile grafika była płynna, o tyle Freelander miał problemy z dźwiękiem, toteż albo się on zacinał, albo był zniekształcony i daleko mu do tego co powinniśmy usłyszeć. Na szczęście przy produkcjach typu Angry Birds Star Wars, czy też Nutty Fluffies Roler Coaster problem ten nie występował. Oczywiście nie omieszkałam przetestować sprzętu najpopularniejszymi aplikacji benchmarkowymi. Ich wyniki przedstawiają następująco: An3DBench – 6416, An3DBenchXL – 22173, AnTuTu – 5788, Epic Citadel – 29.4 fps, NenaMark1 – 40.1 fps, NenaMark2 – 20.5 fps, Quadrant – 2478 oraz Vellamo – 1051 (HTML5), 334 (METAL).
Komunikacja
Pod względem komunikacji Freelander PD10 nie ma się czego powstydź, gdyż producent zadbał o pełną mobilność, dzięki implementacji zarówno modułu sieci bezprzewodowej Wi-Fi w standardzie IEEE 802.11 b/g/n, jak również modemu 3G (Dual SIM Standby) umożliwiającego pakietową transmisję danych, możliwość wykonywania połączeń głosowych, oraz obsługę wiadomości tekstowych i multimedialnych. Podczas testów żaden z wymienionych modułów nie przysporzył problemów, a ich praca była stabilna, toteż przeglądanie stron internetowych bogatych w treści multimedialne na preistalowanej przeglądarce nie było uciążliwe, zaś przewijanie oraz powiększanie było bardzo płynne. Ponadto za bezprzewodową komunikację odpowiada Bluetooth.
Można przyczepić się jednak do jakości przeprowadzanych rozmów, gdyż dźwięk wydobywający się z głośnika jest dość cichy, toteż aby usłyszeć naszego rozmówcę musimy bardzo mocno przytulić do ucha urządzenie. Na szczęście dźwięk jest czysty i bez szumów.
Oczywiście nie zabrakło również portu miniUSB, który niestety pełni również funkcję złącza ładowarki, co znacznie ogranicza funkcjonalność tabletu podczas procesu ładowania. Nie bez kozery napisałam, że tablet oferuje pełną mobilność, gdyż znajdziemy tutaj również odbiornik GPS z A-GPS, a także wyjście miniHDMI, które również sprawują się poprawnie.
Aparat
Na pokrywie akumulatora w górnej części ulokowony został 2-megapikselowy aparat główny, przy użyciu którego wykonamy słabej jakości zdjęcia oraz zarejestrujemy wcale nie lepsze materiały wideo. Generalnie są pełne szumów oraz nieostre, toteż jego obecność jest raczej zbędna. Wśród ustawień znajdziemy Balans bieli (Automatyczny, światło żarowe, Efekty Kolorystyczne (monochromatyczny, Negatyw, Sepia), Tryb Scenerii (Automatyczny, Noc), Zapis lokalizacji, Ekspozycję oraz Samowyzwalacz.
Poniżej znajdziecie kilka przykładowych zdjęć w pełnej rozdzielczości wykonanych tabletem Freelander PD10.
Multimedia
Tablet obsługuje najpopularniejsze formaty, w tym:
- Audio: MP3, WMA, WAV, APE, FLAC, AAC, OGG,
- Video: AVI, MP4, 3GP, MKV, WMV,
- Obraz: BMP, GIF, JPEG.
Freelander PD10 to jeden z nielicznych tabletów chińskiej produkcji, który wyposażony został w radio FM z funkcją rejestrowania ulubionych audycji. Do korzystania wymagane jest podłączenie zestawu słuchawkowego. Głośnik główny, który ulokowany został na tylnym panelu jest bardzo cichy, toteż oglądanie materiałów wideo, czy też słuchanie muzyki możliwe jest wyłącznie w cichym otoczeniu. Pod względem odtwarzania wideo też nie wygląda to różowo, gdyż Freelander PD10 nie radzi sobie z odtwarzaniem materiałów wideo w jakości Full HD (1080p).
- mkv, 1080p, h264, high profile 4.1, 40mbps (nie odtworzył);
- mkv, 1080p, vc1, ap l3, 18mbps, ac3 (nie odtworzył);
- mkv, 1080p, h264, high profile 4.1, 10mbps, dts, napisy (nie odtworzył);
- mkv, 720p, h264, high profile 5.1, 3mbps, vorbis, napisy (płynnie);
- mkv, 480p, xvid, as l5, 1mbps, he aac, napisy (płynnie);
- mkv, 720p, h264, high profile 3.1, 600kbps, aac / mp3 dual audio (płynnie);
- mkv, 720p, h264, high profile 5.1, 6mbps, ac3, napisy (nie odtworzył);
- mkv, 720p, h264, main profile 3.1, 3mbps, aac (płynnie).
Akumulator
W celu sprawdzenia wydajności zaimplementowanego akumulatora o pojemności 3200 mAh, przeprowadziłam następujące testy:
- odtwarzanie filmu w jakości HD 720p z wyłączoną łącznością bezprzewodową – ubytek 20% w ciągu godziny
- surfowanie po Internecie wraz z pełną synchronizacją w tle – ubytek 26% w ciągu godziny
- rozrywka w grach z włączoną łączności Wi-Fi i pełną synchronizacją w tle – ubytek 26% w ciągu godziny
Powyższe wyniki uzyskane zostały przy jasności wyświetlacza ustawionej na maksymalną wartość, toteż w celu wydłużenia poszczególnych czasów pracy wystarczy ustawić ją na preferowanym przez siebie poziomie.
Podsumowanie
Freelander PD10 jest dobrym urządzeniem w swojej klasie. Niemniej zważywszy na problemy z wymagającymi grami z Google Play, czy też odtwarzaniem materiałów wideo w wysokiej rozdzielczości (Full HD 1080p) dedykowany jest mniej wymagającym użytkownikom. Na uwagę zasługuje natomiast pełny wachlarz rozwiązań komunikacyjnych, w tym obecność podwójnego slotu kart SIM, jak również funkcja wykonywania połączeń oraz odbiornik GPS, który z pewnością docenią zmotoryzowani.






Odp: Marka telefonów