Recenzja: DOOGEE S30 – obudowa z Kevlaru, czytnik linii papilarnych na boku i bateria 5580 mAh

HOMTOM S30 to propozycja smartfona zamkniętego w obudowie o podwyższonej odporności (IP68), która wykonana została między innymi z Kevlaru. Dobrze zapowiada się także akumulator oraz czytnik linii papilarnych, ulokowany na boku telefonu.

Specyfikacja

  • Wyświetlacz: 5.0” IPS HD (1280 x 720 pikseli)
  • Procesor: czterordzeniowy, 64-bitowy MediaTek MT6737 1,25 GHz
  • Układ graficzny: Mali-T720MP2
  • Pamięć RAM: 2 GB
  • Pamięć wewnętrzna: 16 GB + slot microSD (obsługa do 128 GB)
  • Łączność: Wi-Fi, Bluetooth 4.0, GPS z A-GPS, Dual SIM, modem 4G LTE, czytnik linii papilarnych
  • Obsługiwane pasma: GSM: B2/3/5/8; WCDMA: B1/8; FDD-LTE: B1/3/7/8/20
  • Aparat główny: 8 Mpix + 3 Mpix, dioda LED
  • Kamera frontowa: 5 Mpix
  • Złącza: microUSB, mini-jack 3.5 mm
  • Akumulator: 5580 mAh, szybkie ładowanie
  • System: Google Android 7.0 Nougat
  • Wymiary: 156.6 x 77.5 x 14 mm
  • Waga: 265 g

Budowa

DOOGEE S30 to propozycja dla wszystkich poszukujących smartfona o podwyższonej odporności z dość nietypowym designem. A to dlatego, że tylna ścian wykonana została z połączenia trzech materiałów - Kevlaru, który zajmuje większą część, tworzywa sztucznego, a także metalu, z którego powstała zaślepka skrywająca slotu kart SIM i czytnik microSD.

Korpus powstał natomiast z metalu. Dodatkowym materiałem jest tutaj tworzywo sztuczne, które zostało użyte do stworzenia zaślepek na port microUSB 2.0, który znajduje się na lewym boku i wyjście mini-jack 3.5mm (górna ramka). W przypadku korpusu warto nadmienić, że mniej więcej w połowie prawego boku znajduje się aktywny czytnik linii papilarnych. Nad nim zaś chropowaty włącznik oraz klawisz SOS wyróżniający się kolorem. Na lewym boku, oprócz wspomnianego portu microUSB ulokowane zostały klawisze do regulacji głośności.

Na froncie DOOGEE S30 pierwsze skrzypce gra wyświetlacz. Pod nim zaś osadzone zostały trzy fizyczne klawisze. Na froncie znajdziemy również mikrofon, głośnik, standardowe czujniki, a także kamerę dedykowaną połączeniom wideo. Na tylnym panelu natomiast ulokowany jest aparat główny z dwoma obiektywami, wspierany przez diodę doświetlającą. Tutaj także producent zdecydował się umieścić sloty kart SIM i czytnik microSD. Są one rzecz jasne pod wspomnianą już, metalową zaślepką przymocowaną czterema śrubkami.

Jak na smartfon o podwyższonej odporności przystało, DOOGEE S30 spełnia normy standardu IP68, a to oznacza, że urządzenie przetrwa pełne zanurzenie w wodzie, a także jest odporne na kurz. Niestety producent nie określił parametrów standardu, a zatem najpewniej maksymalne zanurzenie w wodzie nie powinno trwać dłużej niż 30 minut na głębokości do 1.5 metra.

Wyświetlacz

DOOGEE S30 został wyposażony w wyświetlacz o przekątnej pięciu cali. Obraz prezentowany jest w rozdzielczości HD (1280 x 720 pikseli), a co za tym idzie ppi wynosi około 294. Co w zupełności wystarcza do komfortowego użytkowania. Producent zdecydował się na wykorzystanie matrycy wykonanej w technologii IPS.

Podczas testów wyświetlacz prawidłowo reagował na dotyk i nie zaobserwowałam opóźnień, martwych pikseli, czy też migotania. Komfortowa praca zaczyna się przy niższych wartościach podświetlenia przy sztucznym oświetleniu, zaś na automatycznej regulacji przy pełnym słońcu widoczność nieco się pogarsza, choć bez problemu można korzystać z urządzenia. Warto jeszcze dodać, że matryca obsługuje 10-punktowy dotyk.

System i wydajność

DOOGEE S30 napędzany jest przez 64-bitowy procesor MediaTek MT6737, który składa się z czterech rdzeni zbudowanych w oparciu o architekturę ARM Cortex-A53 o częstotliwości taktowania 1,25 GHz. Nad grafiką czuwa natomiast 2-rdzeniowy układ graficzny ARM Mali-T720MP2, który otrzymał wsparcie ze strony 2-gigabajtowej pamięci operacyjnej RAM.

Całkowita pamięć wbudowana testowanego egzemplarza wynosi 16 GB z czego dla użytkownika dostępne są około 10 GB. Jeżeli wewnętrzna pamięć to dla Was zdecydowanie za mało, pamiętajcie, że przy wykorzystaniu wbudowanego slotu microSD można ją rozbudować o maksymalnie 128 GB.

Smartfon pracuje pod kontrolą systemu Google Android w wersji 7.0 Nougat, który został wzbogacony przez producenta o zmodyfikowany interfejs graficzny. DOOGEE dorzucił kilka dodatkowych udogodnień, w tym funkcję Gestue Unlock (obsługa gestów na wygaszonym ekranie). W sumie jest ich dziewięć, z czego pięć jest konfigurowalnych.

Sam interfejs jest bardzo czytelny i prosty w obsłudze - odnajdą się w nim wszyscy - nawet osoby zaczynające przygodę ze smartfonem z systemem Android. Ciekawym rozwiązaniem jest jedna z kart pulpitu, która jest agregatem serwisów informacyjnych i tematycznych. Niestety jest to tylko namiastka tego, co znajdziemy między innymi w HTC BlinkFeed, gdyż nie ma możliwości dodania własnych źródeł, a same treści oferowane są wyłącznie w języku angielskim.

Warto także wspomnieć o preinstalowanej aplikacji Xender, która przydaje się do szybkiej wymiany plików pomiędzy smartfonem, a komputerem z wykorzystaniem sieci WiFi. Jest nawet radio FM i pakiet biurowy WPS Office i menadżer plików. Ponadto dostępny jest tryb jednej ręki, a także możliwość pracy na dwóch aplikacjach jednocześnie.

Przydałoby się jeszcze kilka słów na temat samego działania systemu. A ten podczas testu sprawował się niezbyt dobrze. Działał znacznie wolnej od tego w DOOGEE MIX Lite, który ma przecież identyczne podzespoły. Irytujące było tłumaczenie oprogramowania, któremu daleko do doskonałości, co możecie zobaczyć na zrzutach ekranu.

DOOGEE S30 został także podany testom wydajnościowym, które wykonałam najpopularniejszymi aplikacjami benchmarkowymi. Wyniki przedstawiają się następująco: 3DMark – 3721 (Ice Storm), 2443 (Ice Storm Extreme), 165 (Sling Shot), 111 (Sling Shot Extreme), AnTuTu – 28941, Geekbench 4 - 556 (Single-Core), 1584 (Multi-Core), PCMARK - 3533 (Work Performance), 2723 (Work 2.0 Performance).

Komunikacja

Rozwiązaniem godnym uwagi w DOOGEE S30 jest czujnik biometryczny, który został ulokowany na prawym boku smartfona. Jego zadaniem jest zabezpieczenie danych gromadzonych w urządzeniu. Czytnik linii papilarnych w większości przypadków działa prawidłowo i bez problemów rozpoznaje zdefiniowanie uprzednio odciski. Problemy zdarzały się jedynie w momencie przykładania wilgotnego bądź mokrego palca. Czytnik rozpoznaje do pięciu odcisków.

Ponadto za pomocą czytnika linii papilarnych możemy zrobić zdjęcie, odebrać połączenie przychodzące, przeglądać zdjęcia w galerii, a także sterować odtwarzaczem muzyki i wideo (play i pauza).

Poza tym w DOOGEE S30 nie znajdziecie nic poza standardowym wyposażeniem dla urządzeń tej klasy, a to dlatego, że zastosowano następujące moduły oraz złącza: moduł sieci bezprzewodowej Wi-Fi pracujący w standardzie N, Bluetooth, odbiornik GPS z A-GPS, a także port microUSB 2.0.

Ponarzekać mogę na odbiornik GPS. Przy pierwszym uruchomieniu na określenie lokalizacji czekałam ponad minutę. Podczas testowania aplikacją GPS Test, odbiornik znajdował około 12 satelitów z czego zaledwie 5 było w użyciu.

Na wyposażeniu jest także tradycyjny, podwójny slot kart SIM, za co należy się spory plus dla producenta. W dzisiejszych czasach jest on bowiem coraz częściej zastępowany przez slot hybrydowy. Na koniec dodam jeszcze, że transmisję danych zapewnia modem LTE (cat.4) oferujący pobieranie danych z prędkością do 150 Mbps i wysyłanie do 50 Mbps.

Aparat

S30 jest kolejnym urządzeniem w ofercie DOOGEE, w którym postawiono na zestaw dwóch obiektywów, dlatego też na tylnym panelu znajdziemy dwa aparaty. Pierwszy z nich ma 8 Mpix i charakteryzuje się przysłoną f/2.4. Drugi natomiast, pomocniczy ma 3 megapiksele. Zdjęcia można wykonać w maksymalnej rozdzielczości 3264 x 2448 pikseli. W niekorzystnych warunkach oświetleniowych z pomocą przychodzi dioda doświetlająca LED.

Zdjęcia wykonane nawet w korzystnych warunkach oświetleniowych są dość kiepskiej jakości. Niestety zarówno ze szczegółowością, odwzorowaniem kolorów, jak i ostrością nie jest dobrze. Wśród ustawień znajdziemy geolokalizację, balans bieli (Auto, Światło żarowe, Światło dzienne, Fluorescencja, Zachmurzenie, Zmierzch, Cień, Ciepłe światło fluorescencyjne), ekspozycję, rozdzielczość, tryb scenerii (Auto, Normalny, Noc, Zachód słońca, Impreza, Portret, Krajobraz, Portret nocny, Teatr, Plaża, Nieporuszone zdjęcie, Śnieg, Sztuczne ognie, Sport, Światło świecy), ISO, panoramę, a także detekcję twarzy.

Przy wykorzystaniu aparatu głównego możliwe jest nagrywanie materiałów wideo w jakości HD 720p przy 30 klatkach na sekundę. Tutaj także znajdziemy kilka ustawień.

Akumulator

Za zasilanie odpowiada wbudowany akumulator o pojemności 5580 mAh, który podczas codziennego użytkowania (przez co rozumiem) kilka połączeń głosowych dziennie, przeglądanie sieci, wykonywanie zdjęć, synchronizacja poczty (karta sieciowa aktywna cały czas), a także synchronizacja aplikacji w tle, zapewniał od półtora do dwóch dni ciągłej pracy. Nie omieszkałam przeprowadzić standardowych testów z wynikami, których możecie zapoznać się poniżej.

  • połączenie głosowe w zasięgu sieci 3G – ubytek 1% w ciągu godziny
  • odtwarzanie filmu w jakości Full HD z wyłączoną łącznością bezprzewodową – ubytek 9% w ciągu godziny
  • surfowanie po Internecie wraz z pełną synchronizacją w tle – ubytek 10% w ciągu godziny
  • rozrywka w grach z włączoną łączności Wi-Fi i pełną synchronizacją w tle – ubytek 13% w ciągu godziny

Powyższe wyniki uzyskane zostały przy jasności wyświetlacza ustawionej na 50%.

Podsumowanie

Największą zaletą DOOGEE S30 jest oczywiście solidna obudowa wykonana między innymi z Kevlaru, której niestraszna wody, czy też pył i kurz. Nie można nie wspomnieć o tradycyjnym, podwójnym slocie kart SIM, który coraz częściej zostaje wypierany przez hybrydę, uniemożliwiającą jednoczesne korzystanie z Dual SIM i slotu microSD. Pochwała należy się również za akumulator, który jest w stanie zapewnić nawet dwa dni korzystania z S30 z dala od ładowarki.

Do wad z całą pewnością zaliczę aparat, który łapie mało światła przez co fotografie są za ciemne i mało szczegółowe. Nie jestem również zadowolona z optymalizacji i tłumaczenia systemu, który szybkością działania nie grzeszy.

Jeden Komentarz do tej pory.

  1. Darek napisał(a):

    Witam! DOOGEE S 30 to jeden wielki bubel.Posiadam go od 3 miesięcy a więc
    mogę coś na jego temat powiedzieć.Jego główne wady ,{ z wielu} to:
    sam wybiera numery bez wiedzy właściciela
    bateria przy minimalnym użytkowaniu trzyma max 2 dni
    słaby GPS, a teraz ekran przestał reagować na dotyk . Po prostu jeden wielki śmieć!!!!!!!!!!

Dodaj komentarz