Warning: Illegal string offset 'session_data' in /home/swiatand/domains/swiatandroid.pl/public_html/wp-content/plugins/facebook-publish/init.php on line 30
» Recenzja: DOOGEE DG310 – niedrogi smartfon z Androidem 4.4

Recenzja: DOOGEE DG310 – niedrogi smartfon z Androidem 4.4

Doogee DG310 to propozycja smartfona wyposażonego w wyświetlacz o przekątnej pięciu cali, 4-rdzeniową jednostkę centralną, a także tylny panel nawiązujący do tegorocznego flagowca południowokoreańskiego koncernu, który kojarzy się z herbatnikiem albo plasterkiem (jak kto woli). Sprawdźmy zatem, czy smartfon za 429 złotych, jest w stanie zapewnić pracę na przyzwoitym poziome.

Specyfikacja

  • Wyświetlacz: 5” IPS FWVGA (854 x 480 pikseli)
  • Procesor: czterordzeniowy MediaTek MT6582 1.3 GHz
  • Układ graficzny: Mali-400MP2
  • Pamięć RAM: 1 GB
  • Pamięć wewnętrzna: 8 GB, slot kart microSD do 32 GB
  • Łączność: Wi-Fi 802.11 b/g/n, Bluetooth 4.0, GPS z A-GPS
  • Obsługiwane pasma: GSM 850/900/1800/1900 MHz, WCDMA 850/2100 MHz
  • Aparat główny: 5 Mpix z autofocusem oraz podwójną diodą LED
  • Kamera frontowa: 1.3 Mpix
  • Złącza: microUSB z OTG, mini-jack 3.5 mm
  • Akumulator: 2000 mAh
  • System: Google Android 4.4.2 KitKat
  • Wymiary: 146.6 x 73 x 7.9 mm
  • Waga: 130 g.

Budowa

Doogee DG310 to solidnie wykonany smartfon, co już na wstępie daje nam do zrozumienia, że cena nie zawsze idzie w parze z jakością wykonania. Do produkcji obudowy producent z Państwa Środka wykorzystał tworzywo sztuczne, które jest wszechobecne. Jest ono jednak bardzo dobrej jakości i przyjemne w dotyku, a konstrukcja o wadze 130 gramów, i grubości 7.9 milimetra, pewnie leży w dłoni. Nie można przyczepić się również do spasowania obudowy, gdyż w testowanym egzemplarzu nie dostrzegłam szczelin, a tym bardziej nie usłyszałam skrzypienia podczas ściskania elementów obudowy.

Na frontowym panelu zagościł niemalże standard, a to oznacza, że do dyspozycji użytkownika oddana została kamera o matrycy 1.3 Mpx dedykowana połączeniom wideo, czujnik oświetlenia, który spełnia swoje zadanie, głośnik skryty pod minimalistyczną maskownicą, a także przyciski pojemnościowe (bez podświetlenia). Niestety na wyposażeniu zabrakło diody powiadomień. Na plecach, które wzorowane są na podobieństwo Samsunga Galaxy S5 zagościł 5-megapikselowy przetwornik okalany srebrną ramką wystającą ponad obudowę, który występuje w towarzystwie podwójnej diody doświetlającej LED. Nie zabrakło również logo producenta oraz głośnika głównego.

Na lewym boku Doogee DG310 znajdziemy przycisk do regulacji głośności, na prawym – włącznik służący również do usypiania i wybudzania. Górna krawędź oferuje wyjście słuchawkowe w standardzie mini-jack 3.5 mm, oraz port microUSB w standardzie 2.0 ze wsparciem dla USB On-The-Go (OTG), zaś dolna pozostała niezagospodarowana.

Wyświetlacz

Doogee DG310 wyposażono w wyświetlacz o przekątnej pięciu cali, na którym obraz prezentowany jest w rozdzielczości FWVGA (854 x 480 pikseli). Takowe połączenie przełożyło się na około 196 pikseli na cal. Matryca została wykonana w technologii IPS i cechuje się dobrymi kątami widzenia, a także niezłym odwzorowaniem kolorów. Komfortowa praca z urządzeniem przy sztucznym oświetleniu zaczyna się przy niższych wartościach (około 30-40%), a to oznacza, że pozostaje spory zakres regulacji.

W testowanym egzemplarzu nie zaobserwowałam przebarwień, efektu migotania, a także martwych pikseli. Warto na koniec nadmienić, że wyświetlacz cechuje się prawidłową reakcją na dotyk i wspiera 5-punktowy dotyk.

System i Wydajność

Za wydajność oraz pracę Doogee DG310 odpowiedzialny jest popularny układ wytworzony w 28-nanometrowym procesie technologicznym – MediaTek MT6582 – o częstotliwości taktowania 1,3 GHz, wyposażony w cztery rdzenie opierające się o architekturę ARM Cortex-A7. Nad grafiką czuwa dwurdzeniowy chip Mali-400MP2, który otrzymał wsparcie ze strony 1-gigabajtowej pamięci operacyjnej RAM. Pamięć wewnętrzna wynosi osiem gigabajtów, z czego na dane i multimedia użytkownika dostępne jest 4.14 GB, zaś na aplikacje – 2 GB. Jeżeli wewnętrzna pamięć urządzenia to dla was zdecydowanie za mało, to pamiętajcie, że przy wykorzystaniu wbudowanego slotu na karty microSD można ją rozbudować o maksymalnie 32 GB.

Smartfon pracuje pod kontrolą systemu Google Android w wersji 4.4.2 KitKat, który został wzbogacony przez producenta o kilka autorskich rozwiązań. Nie ma tego zbyt wiele, ale zawsze należy się plus za jakąkolwiek inwencje i sensowną ingerencję w oprogramowanie. Doogee zdecydował się zmodyfikować ekran blokady, dodać kilka tapet, zapewnić wsparcie dla gestów, a także zaoferować użytkownikom bezprzewodową aktualizację oprogramowania. System podczas codziennego użytkowania sprawował się należycie, dlatego też nie odnotowałam specjalnie przestojów, mimowolnych zamknięciach aplikacji, a także restartów.

Plik w formacie PDF (około 100 MB) nie sprawił problemu Doogee DG310, dlatego też smartfon poradził sobie z materiałem zawierającym sporo grafik oraz tekstu – wczytywał pełne strony, a przewianie przebiegało płynnie. Podobnie sytuacja miała się ze skalowaniem tekstu. Korzystałam z darmowej aplikacji Adobe Reader. Preinstalowana przeglądarka internetowa działa prawidłowo. Nie mam żadnych zastrzeżeń. Strony wczytują się bez najmniejszych problemów i nie ma znaczenia, czy zdecydujemy się na wersje mobilną, czy też desktopową.

Czterordzeniowy układ SoC z dwurdzeniowym chipem graficznym od ARM w towarzystwie 1 GB RAM, to kompozycja dobrze nam znana. Wspomniane trio jest w stanie obsłużyć większość tytułów dostępnych w Google Play. Oczywiście to również zasługa niższej rozdzielczości wyświetlacza, która w tym wypadku jest dużym plusem. Użytkownik może liczyć na rozrywkę przy takich tytułów, jak chociażby Rayman Fiesta Run, Angry Birds Star Wars II, czy Benji Bananas, nie zapominając jednak o tych bardziej wymagających, jak chociażby Dead Trigger 2, Asphalt 8: Airborne, GT Racing 2: The Real Cap Exp (płynnie na najwyższych detalach), Eternity Warriors 3 (czasami przycina), Modern Combat 4: Zero Hour (bez najmniejszego zacięcia), a także Modern Combat 5.

Wydajność Doogee DG310 sprawdziłam również przy wykorzystaniu najpopularniejszych aplikacjach benchmarkowych, a wyniki prezentują się następująco: 3DMark – 3250 (Ice Storm), 2117 (Ice Storm Extreme), 2874 (Ice Storm Unlimited), Anomaly 2 Benchmark – 755505 (Low Quality), 409638 (Medium Quality), 134940 (High Quality), AnTuTu – 17894, Epic Citadel – 61.6 fps (High Quality), NenaMark1 – 64.1 fps, NenaMark2 – 64.1 fps, Quadrant – 8870 oraz Vellamo – 1774 (HTML5), 721 (METAL).

Komunikacja

Zaplecze komunikacyjne w Doogee DG310 to typowy standard dla urządzeń tej klasy. Na wyposażeniu zagościł: moduł sieci bezprzewodowej WiFi, Bluetooth, podwójny slot kart SIM, odbiornik GPS, a także port microUSB w standardzie 2.0.

Karta sieciowa WiFi pracująca w standardzie N charakteryzuje się stabilną pracą. Według aplikacji WiFi Analyzer, siła sygnału metr od routera wynosiła -31 dBm, zaś po oddaleniu się o kolejne cztery metry zmalała do-50 dBm (niższy wynik = lepszy).

Podwójny slot kart SIM (dual Standby), niestety nie oferuje wsparcia dla popularnego dostępu do Internetu oferowanego przez spółkę Aero2. Oba sloty obsługują karty SIM w standardowym rozmiarze.

Port microUSB 2.0 ze wsparciem dla USB On-The-Go (OTG), przy wykorzystaniu odpowiedniej przejściówki (brak w zestawie sprzedażowym) pozwoli na podłączenie zewnętrznych urządzeń wskazujących, a także pamięci masowych typu pendrive (możliwość instalacji w pamięci flash). Ponadto możliwe jest, aby pendrive, stał się domyślnym miejscem zapisu.

Przeprowadzane połączenia głosowe przebiegały bez problemu i żaden z rozmówców nie uskarżał się na słabą jakość dźwięku, nawet w zatłoczonych miejscach. Wbudowany czujnik zbliżeniowy zapobiega przypadkowemu przerwaniu połączenia.

Pierwsze uruchomienie odbiornika GPS oraz lokalizacja położenia zajęła urządzeniu około trzy minuty. Kolejne uruchomienie aplikacji GPS Test i posztukowanie satelitów, to zaledwie kilkanaście sekund, a zatem mogę śmiało napisać, że odbiornik GPS w Doogee DG310 sprawuje się należycie.

Aparat

Na plecach Doogee DG310 zagościł 5-megapikselowy aparat główny, który cechuje się autofocusem, trybem zdjęć HDR, a także otworem względnym F/2.8. Aparat jest w stanie wykonać zdjęcia w maksymalnej rozdzielczości 2560 x 1920 pikseli, które prezentują się średnio – sporo szumów, brak wyostrzenia oraz wyblakłe kolory, to największe wady przetwornika. Zdjęcia wykonane w niekorzystnych warunkach oświetleniowych wypadają równie słabo, i nawet nie pomoże zaimplementowana podwójna dioda doświetlająca LED, jednak nie ma się czemu dziwić, gdyż rzadko, który smartfon w tym przedziale cenowym zaoferuje potencjalnemu nabywcy coś więcej.

Wśród ustawień znajdziemy zapis lokalizacji, balans bieli, ekspozycję, rozdzielczość, tryb scenerii, ISO (Auto, 100, 200, 400, 800, 1600) oraz panoramę. Menu aparatu jest niestety nie do końca spolszczone.

Przy wykorzystaniu aparatu głównego możliwe jest również rejestrowanie sekwencji wideo w maksymalnej rozdzielczości Full HD 1080p przy trzydziestu klatkach na sekundę. Poniżej znajdziecie przykładowy filmik przy automatycznych ustawieniach.

Multimedia

Smartfon w kwestii multimediów radzi sobie, tak samo jak większość urządzeń czerpiących moc obliczeniową z 4-rdzeniowego układu MT6582. Warto jeszcze wspomnieć, że dźwięk wydobywający się z głośnika głównego, jest płaski i pozbawiony barwy – innymi słowy wszystko gra na jedno kopyto. Nieco lepiej, choć do ideału daleko, wypada po podłączeniu zestawu słuchawkowego.

Podczas odtwarzania standardowego zestawu próbek, wystąpiły problemy z kodekami zarówno audio, jak i wideo. Pobrany z Google Play, MX Player jak zawsze okazał się bardzo pomocny. Jeśli korzystacie natomiast z takich aplikacji, jak TVN Player, bądź też ipla, urządzenie z pewnością was nie zawiedzie.

  • mkv, 1080p, h264, high profile 4.1, 40mbps (płynnie);
  • mkv, 1080p, vc1, ap l3, 18mbps, ac3 (nieobsługiwany format / brak płynności z dźwiękiem);
  • mkv, 1080p, h264, high profile 4.1, 10mbps, dts, napisy; (płynnie bez dźwięku i napisów / płynnie bez dźwięku z napisami);
  • mkv, 720p, h264, high profile 5.1, 3mbps, vorbis, napisy (płynnie z dźwiękiem bez napisów / płynnie z dźwiękiem z napisami);
  • mkv, 480p, xvid, as l5, 1mbps, he aac, napisy (płynnie z dźwiękiem);
  • mkv, 720p, h264, high profile 3.1, 600kbps, aac / mp3 dual audio (płynnie jedna ścieżka audio / płynnie obie ścieżki dźwiękowe dostępne);
  • mkv, 720p, h264, high profile 5.1, 6mbps, napisy (płynnie bez dźwięku bez napisów / płynnie bez dźwięku z napisami);
  • mkv, 720p, h264, main profile 3.1, 3mbps, aac (płynnie z dźwiękiem).

Akumulator

W Doogee DG310 Producent zdecydował się zastosować ogniwo litowo-polimerowe o pojemności 2000 mAh, które według producenta umożliwić ma przeprowadzenie maksymalnie trzech godzin rozmów lub umożliwić czuwanie przez 150 godzin. Na pierwszy rzut oka wygląda to dość słabo, mając na uwadze wyświetlacz o przekątnej pięciu cali, jednak na całe szczęście podczas normalnego użytkowania jest całkiem przyzwoicie. Akumulator pozwali na bezproblemowa pracę urządzenia przez cały dzień.

Oczywiście nie omieszkałam przeprowadzić standardowych testów z wynikami, których możecie zapoznać się poniżej.

  • połączenie głosowe w zasięgu sieci 3G – ubytek 5% w ciągu godziny,
  • odtwarzanie filmu w jakości Full HD z wyłączoną łącznością bezprzewodową – ubytek 20% w ciągu godziny,
  • surfowanie po Internecie wraz z pełną synchronizacją w tle – ubytek 26% w ciągu godziny,
  • rozrywka w grach z włączoną łączności Wi-Fi i pełną synchronizacją w tle – ubytek 30% w ciągu godziny.

Powyższe wyniki uzyskane zostały przy jasności wyświetlacza ustawionej na maksymalną wartość, toteż w celu wydłużenia poszczególnych czasów pracy wystarczy ustawić ją na preferowanym przez siebie poziomie.

Podsumowanie

Doogee DG310 to interesująca propozycja niskobudżetowego smartfona w przystępnej cenie. Oczywiście ma swoje wady, jak chociażby kiepski aparat główny, czy też słabej jakości dźwięk wydobywający się z głośniczka. Nie zmienia to jednak faktu, że posiada również zalety – 8 GB wbudowanej pamięci, podwójny slot kart SIM, czy też system Google Android w wersji 4.4 KitKat.

2 komentarze do tej pory.

  1. magda pisze:

    Który telefon bardziej opłaca sie kupić, lenovo a830 czy doogee dg310?

    • ainol pisze:

      Tak naprawdę lenovo a830 nie jest już produkowany jak go gdzieś znajdziesz to pewnie będzie to telefon odnowiony lub używany.

Dodaj komentarz