Recenzja: DOOGEE BL9000 – świetny smartfon z ogromną baterią

DOOGEE BL9000 to stylowy smartfon cechujący się akumulatorem o sporej pojemności. Patrząc jednak na kartę specyfikacji technicznej, to nie jedyna jego zaleta. Producent pokusił się bowiem o zastosowanie 6 GB pamięci RAM, czytnika linii papilarnych, a także aparatu z podwójnym obiektywem. Jak w takim razie DOOGEE BL9000 sprawuje się podczas codziennego użytkowania? Tego dowiecie się z poniższej recenzji.

Specyfikacja DOOGEE BL9000

  • Wyświetlacz: 5.99” 18:9 IPS Full HD+ (2160 x 1080 pikseli)
  • Procesor: 8-rdzeniowy, 64-bitowy MediaTek helio P23
  • Układ graficzny: Mali-G71 MP2
  • Pamięć RAM: 6 GB
  • Pamięć wewnętrzna: 64 GB, slot hybrydowy z obsługą kart do 128 GB
  • Łączność: Wi-Fi 802.11a/b/g/n, NFC, Bluetooth 4.0, GPS, Dual SIM (hybrydowy), modem 4G LTE
  • Obsługiwane pasma: GSM: 850/900/1800/1900 MHz; WCDMA: 900/2100 MHz; FDD-LTE: B1/3/7/8/20
  • Aparat główny: 12Mpix + 5 Mpix, podwójna dioda LED
  • Kamera frontowa: 8 Mpix
  • Złącza: USB-C z OTG i audio
  • Pozostałe: czytnik linii papilarnych
  • Akumulator: 9000 mAh, szybkie ładowanie (5V5A), bezprzewodowe ładowanie
  • System: Google Android 8.1 Oreo
  • Wymiary: 162.7 x 78.1 x 13.8 mm
  • Waga: 275 g

Budowa

DOOGEE BL9000 jest smartfonem mogącym się podobać, choć z pewnością nie przypadnie do gustu tym, którzy cenią sobie smukłe urządzenia. Tylny panel pokryty został tworzywem sztucznym, imitującym skórę. Dzięki temu nie jest on śliski, przez co ryzyko wyśliźnięcia smartfona z rąk jest minimalne. W przypadku tylnego panelu naszą uwagę skupia aparat główny z podwójnym obiektywem, występujący w towarzystwie diody doświetlającej i czujnika biometrycznego.

Pochwała należy się za bardzo dobre spasowanie elementów obudowy, dzięki czemu nawet przy bardzo mocnym nacisku nie uświadczymy skrzypienia, a powłoka ochronna wyświetlacza ugina się dopiero przy użyciu dużej siły. Korpus smartfona wykonano z matowego aluminium.

Na froncie oprócz 5.99-calowego ekranu znajdziemy: aparat do selfie, głośnik, czujniki (zbliżeniowy i oświetlenia). Włącznik i klawisz do regulacji głośności ulokowane zostały na prawym boku urządzenia. Na lewym jest natomiast hybrydowy slot, który w zależności od Waszych potrzeb umożliwi korzystanie z dwóch kart nanoSIM jednocześnie lub karty nanoSIM i microSD. Na dolnym obrzeżu ulokowano głośnik, port USB-C oraz mikrofon. Producent zrezygnował ze złącza mini-jack 3.5mm.

Wyświetlacz

W DOOGEE BL9000 zastosowany został wyświetlacz o modnych proporcjach. Do dyspozycji otrzymujemy zatem ekran, na którym obraz prezentowany jest w formacie 18:9 lub jak kto woli 2:1. W tym miejscu warto także wspomnieć o zaokrąglonych rogach ekranu.

Matryca wykonana została w technologii IPS i charakteryzuje się przekątną 5.99″ i rozdzielczością Full HD+, a zatem 2160 x 1080 pikseli. Zagęszczenie pikseli na cal wynosi zatem 403 (ppi). Nie ma więc mowy o widocznych gołym okiem pikselach, czy też poszarpanych czcionkach.

Kąty widzenia są odpowiednie, reakcja na dotyk również (smartfon obsługuje 10 punktów dotyku). Maksymalne podświetlenie matrycy jest na dobrym poziomie – nie ma problemu z odczytaniem treści nawet w pełnym słońcu. Niestety z podświetleniem minimalnym nie jest najlepiej, gdyż jest za wysokie, przez co korzystanie z urządzenia po zmroku może stać się po dłuższym czasie męczące.

Z uwagi na proporcje ekranu, warto poruszyć także kwestię skalowania aplikacji. Muszę przyznać, że firma DOOGEE dobrze sobie z tym poradziła. Większość programów i gier automatycznie rozciągana jest do formatu 18:9, tak aby treści prezentowane były na całym ekranie.

System i wydajność

Za wydajność DOOGEE BL9000 odpowiada 64-bitowy procesor MediaTek helio P23. Jednostka składa się z ośmiu rdzeni Cortex-A53 o częstotliwości taktowania 2.0 GHz. Nad grafiką czuwać będzie dwurdzeniowy chip Mali-G71MP2, wspierany przez 6 GB pamięci RAM.

Całkowita pamięć wbudowana testowanego egzemplarza wynosi 64 GB z czego dla użytkownika dostępne jest około 52 GB. Jeżeli wewnętrzna pamięć to dla Was za mało, pamiętajcie, że przy wykorzystaniu hybrydowego slotu można ją rozbudować o maksymalnie 128 GB. Jak wspomniałam już wcześniej, jest jednak pewien haczyk – hybrydowy slot ogranicza zaplecze komunikacyjne, gdyż rozszerzenie pamięci uniemożliwia implementację drugiej karty SIM. Decyzja należy więc do Was.

Smartfon pracuje pod kontrolą Androida w wersji 8.1 Oreo (zabezpieczenia z kwietnia), który został wzbogacony o autorską nakładkę graficzną na interfejs użytkownika, której obecność odczujemy praktycznie w każdym miejscu. Zmianie drastycznie uległ wygląd ikon, choć producent nie zrezygnował z szuflady aplikacji. Są również liczne gesty.

Warto jeszcze wspomnieć o kulturze pracy urządzenia, a ta jest na naprawdę dobrym poziomie. Podczas okresu testowego nie zdarzyła się sytuacja, po której nastąpiło samoczynne zamknięcie aplikacji, konieczność restartu urządzenia. To, co mnie cieszy, to fakt, że smartfon pracuje stabilnie nawet podczas większego obciążenia i relatywnie szybko przełączać się pomiędzy otwartymi procesami. Na tym phablecie możemy spokojnie zagrać we wszystkie tytuły dostępne w sklepie Google, choć w niektórych przypadkach można dostrzec minimalne spowolnienia, a także uciekające klatki.

DOOGEE BL9000 został także podany testom wydajnościowym, które wykonałam najpopularniejszymi aplikacjami benchmarkowymi. Wyniki przedstawiają się następująco: 3DMark – 10866 (Ice Storm), 7473 (Ice Storm Extreme), 663 (Sling Shot), 445 (Sling Shot Extreme – OpenGL ES 3.1), 417 (Sling Shot Extreme – Vulcan), AnTuTu – 82227, Geekbench 4 – 785 (Single-Core), 3534 (Multi-Core), PCMARK – 6410 (Work Performance, 4826 (Work 2.0 Performance).

Komunikacja

Wśród rozwiązań komunikacyjnych na pokładzie urządzenia znajdziemy: moduł sieci bezprzewodowej Wi-Fi pracujący w standardzie N, Bluetooth 4.0, odbiornik GPS z A-GPS i GLONASS, hybrydowy slot (2 x nanoSIM lub nanoSIM + microSD), modem LTE, a także port USB-C ze wsparciem dla USB On-The-Go (OTG), co oznacza, że mamy możliwości podłączenia zewnętrznych urządzeń wskazujących, czy też pamięci masowych typu pendrive. I muszę przyznać, że podczas testów z żadnym z modułów nie miałam problemów.

Na tylnej ścianie producent zdecydował się umieścić okrągły czytnik linii papilarnych. Skaner jest w stanie rozpoznać maksymalnie pięć odcisków palców, a zatem swobodnie możemy korzystać ze smartfonu lewą oraz prawą ręką (naprzemiennie). Definiowanie odcisku palca wymaga od użytkownika cierpliwości, gdyż do poprawnego skonfigurowania należy zeskanować go kilkanaście razy (najlepiej pod różnymi kątami). Skaner odcisków palców w większości przypadków działa prawidłowo i bez najmniejszego problemu spełnia swoje zadanie. Powinniście jednak wiedzieć, że nie skorzystacie z niego gdy macie mokre lub zmarznięte dłonie.

Aparat

Na tylnym panelu ulokowany jest aparat główny z dwoma obiektywami. Pierwszy z nich to 12-megapikselowy przetwornik (Sony IMX486) z otworem względnym obiektywu F/2.2, a także wsparciem dla HDR. Drugi (5 Mpix) odpowiedzialny jest natomiast za uzyskanie głębi ostrości. Zdjęcia można wykonać w maksymalnej rozdzielczości 4032 x 3024 piksele. W niekorzystnych warunkach oświetleniowych z pomocą przychodzi podwójna dioda doświetlająca LED.

Zdjęcia wykonane w korzystnych warunkach oświetleniowych wyglądają całkiem nieźle. Szczegółowość jest odpowiednia, odwzorowanie kolorów i ostrość również. Przyczepić się można do zakresu tonalnego, który jest moim zdaniem za wąski. W dalszym ciągu rozczarowuje natomiast tryb blur, czyli rozmywanie tła. Wśród ustawień i trybów znajdziemy rozdzielczość, panoramę, blur, detekcję twarzy oraz upiększanie.

Przy wykorzystaniu aparatu głównego możliwe jest nagrywanie materiałów wideo w jakości Full HD 1080p przy 30 klatkach na sekundę, które są podobnej jakości co zdjęcia. Wśród ustawień jest rozdzielczość.

Akumulator

Producent zdecydował się na zastosowanie akumulatora o pojemności 9000 mAh, który podczas codziennego użytkowania (przez co rozumiem) kilka połączeń głosowych dziennie, przeglądanie sieci, wykonywanie zdjęć, synchronizacja poczty (karta sieciowa aktywna cały czas), a także synchronizacja aplikacji w tle, zapewniał zazwyczaj ponad trzy dni ciągłej pracy. Na koniec dnia pozostawał jeszcze mały zapas energii. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na wsparcie dla bezprzewodowego ładowania. Musicie jednak pamiętać, że ładowarkę indykcyjną należy nabyć we własnym zakresie.

Nie omieszkałam przeprowadzić standardowych testów z wynikami, których możecie zapoznać się poniżej.

połączenie głosowe w zasięgu sieci 3G – ubytek <1% w ciągu godziny odtwarzanie filmu w jakości Full HD z wyłączoną łącznością bezprzewodową – ubytek 5% w ciągu godziny surfowanie po Internecie wraz z pełną synchronizacją w tle – ubytek 7% w ciągu godziny rozrywka w grach z włączoną łączności Wi-Fi i pełną synchronizacją w tle – ubytek 11% w ciągu godziny Powyższe wyniki uzyskane zostały przy jasności wyświetlacza ustawionej na 50%. DOOGEE BL9000 posłużyć może również jako przenośny bank energii i tym samym naładować inne urządzenie. Proces ten jest co prawda powolny, jednak zapewne nie raz uratuje nas w podbramkowej sytuacji. W smartfonie mamy także wsparcie dla technologii Pump Express Plus opracowanej przez tajwańską firmę MediaTek. Dedykowana ładowarka 5V5A znajduje się w zestawie sprzedażowym.

Podsumowanie

DOOGEE BL9000 jest smartfonem przede wszystkim dla osób ceniących sobie bardzo długi czas pracy na pojedynczym cyklu ładowania. Długi czas kosztem oczywiście gabarytów, bo jakby nie było ten smartfon jest całkiem spory i nie każdemu może to przypaść do gustu.

Na plus tego modelu zaliczyć całkiem fajniej jakości fotografie wykonane w korzystnych warunkach oświetleniowych, port USB typu C, jak również wyświetlacz o proporcjach 18:9. Nie rozczarowuje także wydajność tego modelu. Do zalet zaliczyć można także Androida 8.1 Oreo, NFC, bezprzewodowe ładowanie oraz jakość wykonania, która stoi na odpowiednim poziomie.

W przypadku DOOGEE BL9000 do wad zaliczyć możemy hybrydowy slot, który uniemożliwia jednoczesne korzystanie z dwóch kart SIM i rozszerzenie pamięci. Ponarzekać można również na brak wyjścia słuchawkowego mini-jack 3.5mm.

Dodaj komentarz