Smartfony są jednymi z najpotężniejszych i najbardziej intymnych urządzeń w naszym życiu. Niestety, niewielu z nas ma cokolwiek do powiedzenia w kwestii ich wyglądu i wyposażenia. Poza tym, pięć miliardów osób nawet nie posiada własnego. Co powiesz na możliwość dokładnego zaprojektowania tego, co twój telefon będzie potrafił, by stworzyć z niego płótno, za pomocą którego wymalujemy własną historię.
Prezentujemy Projekt Ara.
Wyłącznie dla sześciu miliardów osób.
Część z was zna pewnie już założenia, które wprowadzić ma Projekt Ara realizowany przez Google. Dla tych, którzy nie są w temacie uściślę to w kilku słowach. Projekt ten zakłada stworzenie modularnego telefonu z Androidem, którego poszczególne elementy łączyć będziemy mogli według naszych upodobań. Dostępne mają być różne kolory oraz parametry dostępne dla poszczególnych części składowych. Obrazowo będzie się to odbywać jak w klockach LEGO.
Według informacji przekazanych przez lidera tej wizji – Paul’a Eremenko – funkcjonalna wersja podstawowa wyposażona w system Android L kosztować ma jedynie 50 dolarów, czyli około 200 złotych. Do tego oczywiście będziemy mogli dokupić kolorowe podzespoły, by nasz przyszły smartfon spełnił wszystkie założenia i oczekiwania. W przypadku, gdy w naszym urządzeniu zabraknie pamięci, będziemy mogli bez problemu odpiąć zapełniony układ i dołączyć nowy. Podobnie w przypadku baterii, nawet bez wyłączania naszego urządzenia będziemy mogli zamienić ten człon. Jedyną niewymienialną częścią w trakcie działania urządzenia (hot swap) będzie ekran oraz procesor.
Projekt Ara wejdzie w życie w styczniu 2015, czyli za dokładnie 3 miesiące. Nie mogę się doczekać pierwszych informacji dotyczących funkcjonalności tego typu urządzeń.
Źródło: GSM Arena




Już w najbliższej przyszłości spotkasz dresa na ulicy i usłyszysz:
– Wyskakuj z GPU, a aparat jaki masz?
– 20 MP, czerwony.
– To wyskakuj jeszcze z aparatu, a frontowy?
– 2 MP, czarny.
– A to nie chcę mam lepszy i czarny nie pasuje do kolorystyki mojej ARY.
Warto byłoby wspomnieć dlaczego procesora nie będzie można wymienić… Krótko mówiąc: Otóż trzeba by było przy każdym innym procesorze edytować kod źródłowy androida, a po drugie jest to zbyt problematyczne(procesory zbyt się od siebie różnią)
Warto byłoby również wspomnieć, jak Pan Autor wyobraża sobie: “Podobnie w przypadku baterii, nawet bez wyłączania naszego urządzenia będziemy mogli zamienić ten człon”
@marek strefa-moddingu.pl: Mowa jest o braku możliwości hotswapu procesora i ekranu. A nie w ogóle.
To chyba oczywiste czemu?
Rownie proste rozwiazanie z bateria, modul zasilajacy z gniazdem usb moglby miec mala baterie np 300mA ktora wystarczylaby aby podtrzymac smartfona na jakies 15min pracy, to wystarczajaco aby wymienic modul baterii na swiezy
Telefon z papieru. ARA może się schować 🙂
http://www.cnx-software.com/2015/09/23/rephone-kit-create-is-a-diy-phone-and-cellular-development-kit-crowdfunding