Zastanawiam się czy ktokolwiek z Was miał kiedyś problem z dostaniem jakiegoś urządzenia podczas jego premiery? No właśnie. Czasem lepiej wcześniej zapisać się na listę oczekujących i mieć pewność, że dostaniemy swój wymarzony smartfon jako jedni z pierwszych. Tylko co dzieje się w momencie, kiedy na liście jest aż półtora miliona osób? No to mamy problem..
Osoby chętne na nabycie najnowszego dziecka pochodzącego wprost z chińskiego koncernu po przeczytaniu tego newsa na pewno lekko się zdenerwują. Czemu? Ponieważ ilość ludzi, którzy wyrazili chęć posiadania Huawei Honor 3C przekracza półtora miliona. Oczywiście nie wszyscy go kupią, ponieważ rezerwacja nie zmusza nikogo do nabycia, lecz tak czy inaczej jest to pokaźna liczba.
Huawei Honor 3C charakteryzuje się czterordzeniowym układem MediaTek MT6582 o częstotliwości taktowania zegara wynoszącej 1,3 GHz, który w zależności od wersji, wspomagany jest przez 1 lub 2 GB pamięci RAM. Na nasze dane i aplikacje producent przewidział 8GB pamięci, ale zawsze będziemy mogli ją rozbudować dzięki zastosowaniu karty microSD.
Na pokładzie znajdziemy również 8-megapikselowy aparat i 5-megapikselową kamerę z przodu do przeprowadzania połączeń wideo. Standardem jest Wi-Fi, Bluetooth, GPS czy możliwość używania dwóch kart SIM na raz (GSM + TD-SCDMA lub GSM + WCDMA). Wbudowana bateria ma pojemność 2300 mAh, a zainstalowany system operacyjny to Android Jelly Bean w wersji 4.2.
Pora stanąć w kolejce i wyłożyć 400 lub 500 zł w zależności od wersji. Powodzenia!




ładnie 🙂 tez bym za tą cenę stanął w kolejce 🙂
Ja tam czekam na preorder Huawei Honor 3X – od razu rezerwuje 🙂
Hehe 😀
Jeśli wydolisz czytać po chińsku, to daj znać, jak się będziesz zapisywał, też się chętnie zapiszę 🙂
Próbowałem się wpisać przy 3C, ale tylko chińska wersja ich strony miała informacje o tych telefonach. Co prawda sprawdzałem to 3 dni temu i od tamtej pory nie sprawdzałem, ale zgaduję, ze niewiele w tym temacie się zmieniło ;D