Ostatnie doniesienia na temat Oppo Find 5 Mini zostały zdementowane przez producenta, jednakże posiadamy niepodważalne dowody na istnienie tego urządzenia. Dowodem na to są niejako zdjęcia ujawnione przez chińską komisję FCC przedstawiające właśnie najnowszy smartfon Oppo.
Zadajmy sobie pytanie – czym charakteryzował się będzie Find 5 Mini? Prawdopodobnie ujrzymy 4,7-calową słuchawkę z ekranem o rozdzielczości wynoszącej 960 x 540 pikseli. Sercem telefonu zostanie 4-rdzeniowy procesor MT6589 o częstotliwości taktowania zegara wynoszącej 1,2 GHz i jest on wspomagany przez 1GB pamięci RAM. Czy zapewni nam to odpowiednią wydajność? Zobaczymy. Wydaje się, że jest to sprzęt z niezbyt wysoko zawieszonej półki.
Producent oczywiście nie zapomniał o 8-megapikselowym aparacie fotograficznym z tyłu i 2-megapikselowej kamerze z przodu do przeprowadzania połączeń wideo. Warto wspomnieć, że będzie też wsparcie dla sieci GSM i TD-SCDMA 3G.
Więcej danych na temat urządzenia nie posiadamy. Nieznana jest data debiutu i jego cena. Kiedy dowiemy się czegoś więcej z całą pewnością damy znać.
źródło: gizchina.com




1,2 GHz to MT6589M czyli najsłabsza i najtańsza wersja. Ten telefon może mieć ciekawą cenę.
Może i tak,ale takich jest już pełno na rynku
To juz ostatki 4 rdzeniowcow
Jak ostatki jak z niecały miesiąc temu zaczęły pojawiać się telefony z odświeżonym 4-rdzeniowcem. Latem miał premierę odświeżony 2-rdzeniowiec. Teraz Plus wciska takie telefony pod marka Kazam. Po co w telefonach poniżej 4,5″ 8-rdzeniowiec? W zupełności wystarcza słabsze a dłużej działające procki.
mi się wydaje że te rdzenie to mają robotę przy rozdzielczości a nie przy przekątnej ekranu…
Przekątna z reguły idzie w parze z rozdzielczością.
ale tylko wśród fanatyków cyferek… przeciętnemu kowalskiemu to jeszcze 2 rdzenie niekiedy wystarczą 🙂
Ale nie OPPO 🙂
No ale marne parametry
Najprawdopodobniej telefon będzie tani jak barszcz. A co do 4 rdzeniowcow to nie zejdą tak szybko z rynku i myślę że warto je ulepszać. Zanim 8 rdzeniówki staną się powszechnie stosowane w smartfonach minie ładne 2 lata. Dopiero wtedy nowe telefony z 4 rdzeniami to będzie rzadkość.
Ale czy 4 rdzeniówki są takie słabe? Wielu ludziom wystarczają.
nawet zbywa 🙂
Nie zejdą z rynku dopóki nie pojawią się aplikacje które będą obsługiwać 8 rdzeni.
W sumie to nie wiem, co daje taki certyfikat czy co tam FCC wystawia? Produkt i tak jest sprzedawany do Europy, nawet bez niego?
Jak to co dają certyfikaty? Dają miejsca pracy urzędnikom 😀 W UE wszystko musi mieć certyfikat. Opracowali je jedni urzędnicy by inni urzędnicy mogli je przyznawać by trzeci urzędnicy mogli je kontrolować 🙂
Faktycznie, te certyfikaty często sprawiają same problemy bo są ludzie którzy bez certy. Nie kupią niczego, mimo że nie jest wymagany. Gdyby nie było certyfikatów, nie było by ludzi, którzy je potrzebują. Logiczne.A produkt bez certyfikatu byłby tańszy.