OPPO Joy to budżetowa propozycja chińskiej firmy

Ostatnio Oppo zaprezentowało swój flagowy produkt o nazwie Find 7. Jest to topowy phablet, który zadowoli nawet bardzo wymagających użytkowników. Nie wolno jednak zapominać również o klientach, którzy szukają sporo tańszych i mniej zaawansowanych urządzeń. Dla nich właśnie Oppo zaprezenowało nowy smartfon, Joy.

Oppo Joy / Źródło: fonearena.com

Oppo Joy / Źródło: fonearena.com

Oppo Joy to smartfon, który został wyposażony w 4-calowy ekran IPS o rozdzielczości 800 × 480 pikseli, dwurdzeniowy procesor o taktowaniu 1.3 GHz oraz 512 MB pamięci operacyjnej RAM. Poza tym znajdziemy w nim również 3-megapikselowy aparat z diodą LED, 0.3-megapikselowy aparat na przednim panelu, 4 GB pamięci wbudowanej, którą można rozszerzyć za pomocą kart pamięci oraz baterie o pojemności 1700 mAh.

Oppo Joy / Źródło: fonearena.com

Oppo Joy / Źródło: fonearena.com

Całość pracuje pod kontrolą Androida 4.2 oraz nakładki systemowej ColorOS. Oppo Joy oferuje również wsparcie dla sieci 3G oraz obsługuje dwie karty sim. Będzie on dostępny w bieli i czerni, a jego cena to około 450 złotych.

Źródło: fonearena.com

9 komentarzy do tej pory.

  1. Lukasz_k2 napisał(a):

    Zastanawia mnie czemu tańsze telefony z Chin mają przeważnie 512MB zamiast 768MB-1GB. Może to cena pamięci Ram? wydaje mi się że Android rozwija skrzydła powyżej magicznej liczby 512 i stąd powstają takie telefony jak Samsung Galaxy Trend.

    • MST napisał(a):

      Prawie wszystkie budżety chińskie mają dzisiaj 1GB RAM i 2-4 rdzeniowy MTK. Słabsze to można znaleźć u naszych operatorów komórkowych, więc może ten oppo jest własnie dla nich. Takie odpadki psują renomę chińskim lowend-om.

  2. Jacob napisał(a):

    Normalnie ścierwo, w tej cenie można wyrwać coś znaczenie lepszego…

    • MST napisał(a):

      Dziwne, z jednej strony kombinują z 1+, z drugiej wypuszczają takiego gniota dla zetafonów.

      • Xymox napisał(a):

        Dokładnie. Tak się obawiali by prestiż marki nie ucierpiał przy 1+ ta tu coś takiego wypuszczają.

        • MST napisał(a):

          Oni są sprytni, ktoś kto kupi takiego zetafona to i tak nie będzie power user, tylko zwykły Janusz co się będzie cieszył z “dużego” ekranu.

  3. karolsnopek5 napisał(a):

    512 MB i android chyba to już nie te czasy

    • MST napisał(a):

      I tak to kupią w zetafonach, firma zarobi, ktoś kto to kupi i tak się nie zna i może nawet tego co tam jest nie wykorzysta.

  4. ra-vau napisał(a):

    Hmmm, smiesznie wielka kwota za to cos… Jiayu F1 ma taka sama, a moze i lepsza specyfikacje… a kosztuje (wcdma) w tej chwili 67$ – 210zl, gdzie po doliczeniu nawet vatu, placimy 260zl za telefon o swietnej budowie\jakosci\spasowaniu i slabych bebechach. No ale nie 450… :0

Dodaj komentarz