Chiński producent smartfonów Meizu na targach technologicznych CES zapowiedział wejście na rynek w Stanach Zjednoczonych. Zadecydowano o oficjalnej dystrybucji modelu MX3, który charakteryzuje się mocną specyfikacją obejmującą układ działający w technologii big.LITTLE i 2GB pamięci operacyjnej RAM. Tylko co dalej? Spekulacje na temat następcy modelu MX3 nie ustają. W tym momencie przewiduje się, że kolejna słuchawka posiadać będzie czytnik linii papilarnych i system operacyjny Ubuntu.
Wyżej wymienione informacje są bardzo prawdopodobne, ponieważ CEO Meizu wypowiedział się bardzo pochlebnie na temat smartfona Apple mówiąc, że wbudowany czytnik linii papilarnych to najlepsza rzecz w nowym iPhonie. Mówi się również o podjęciu współpracy z firmą Canonical, której celem jest wspieranie i promocja projektów programistycznych typu Open Source. Taki krok tylko zbliża chińską firmę do porzucenia systemu Android i zastąpienia go MiOS, którego podstawą jest Ubuntu.
Drodzy czytelnicy, co myślicie o tego typu rozwiązaniach? Czy czytnik linii papilarnych rzeczywiście jest potrzebny?
źródło: gizchina




Takie rozwiązania jak czytnik linii papilarnych zazwyczaj się nie sprawdzają. Może się tak zdarzyć(i tak czasem jest), że czytnik linii zawiedzie i pozwoli wpuścić nieuprawnioną osobę do kożystania z telefonu. Ale i tak to lepsze zabezpieczenie niż hasło “graficzne” w androidzie. Bo ja takie hasło zmieniać muszę co 2-3 dni, bo zaraz ktoś podpatrzy, żadnej prywatności!