Warning: Illegal string offset 'session_data' in /home/swiatand/domains/swiatandroid.pl/public_html/wp-content/plugins/facebook-publish/init.php on line 30
» Motorola P30 zadebiutowała. Nie dość, że ma dobre wyposażenie, to jeszcze świetnie wygląda

Motorola P30 zadebiutowała. Nie dość, że ma dobre wyposażenie, to jeszcze świetnie wygląda

Motorola podczas dzisiejszej konferencji w Chinach zaprezentowała trzy smartfony – Moto Z3, Moto E5 Plus, jak również Motorolę P30. Ten ostatni mode nas najbardziej interesuje, gdyż jest typową nowością i ma sporo do zaoferowania.

Motorola P30 wydaje się najwierniejszą kopią iPhone’a X. I choć nie jestem miłośniczką kopiowania stylu, to jednak w przypadku tego modelu muszę przyznać, że Motorola zrobiła to kapitalnie, dzięki czemu nadchodzące smartfony prezentują się bardzo dobrze.

To co na pierwszy rzut oka odróżnia nadchodzącą serię P30 od ubiegłorocznego flagowca firmy Apple, to tak naprawdę umieszczony na tylnym panelu okrągły czujnik biometryczny z logo producenta. Dopiero po dłużej chwili różnic widać więcej. Zacznijmy od frontowego panelu – dolna ramka jest wyraźnie grubsza od pozostałych – to na niej producent zdecydował się umieścić swoje logo. Tak samo jest zresztą w przypadku modeli z serii Z3 – Moto Z3 i Moto Z3 Play, jak również pozostałych modeli wyposażonych w wyświetlacz o proporcjach 19:9. Nie bez powodu jest jednak szersza – skrywa się pod nią kontroler wyświetlacza. Nadal żaden producent nie zdecydował się bowiem na zawinięcie tego elementu pod wyświetlacz, jak uczyniło to Apple. To po prostu za droga zabawa, na którą nie stać wiele firm.

Patrząc na grafiki, wydaje się, że obiektywy w podwójnym aparacie są większe, niż te w iPhone X, aczkolwiek zostały rozdzielone w ten sam sposób – dioda doświetlająca LED i umieszczono je na wystającej pionowo wyspie. Ogólnie rzecz ujmując, smartfon wygląda bardzo dobrze i może się podobać.

Motorola P30 ma grubość 7,7 milimetrów i waży 170 gramów, a jej obudowa wykonana została ze szkła zespolonego metalowym korpusem. I choć Motorola nie podała informacji a temat wodoszczelności, to jednak możemy być niemal pewni, że zastosowała powłokę hydrofobową, która zabezpiecza smartfon przed zachlapaniem.

Sporo pamięci operacyjnej RAM i tej na dane dla użytkownika w połączeniu z układem SoC dobrej klasy to recepta na sukces.

Moc obliczeniową w Motoroli P30 zapewnia Snapdragon 636, składający się z ośmiu rdzeni Kryo 260 o taktowaniu do 1.8 GHz. Nad grafiką czuwa natomiast chip Adreno 509, wspierany przez 6-gigabajtową pamięć RAM. Magazyn danych w Lenovo Z5 w zależności od wariantu stanowi 64- lub 128-gigabajtowa pamięć z możliwością rozbudowy poprzez slot o maksymalnie 256 GB.

Wyświetlacz o dobrych parametrach

Obraz prezentowany jest na 6,2-calowym ekranie wykonanym w technologii IPS. Matryca charakteryzuje się proporcjami 19:9 i rozdzielczością Full HD+ (2246 x 1080 pikseli). Co więcej producent zdecydował się na wcięcie w ekranie (notch), zaokrąglenie narożników, jak również zabezpieczenie szkłem 2.5D dostarczonym przez firmę Corning.

Aparaty całkiem sensowne, mając na uwadze pozostałą specyfikację

Nad wyświetlaczem osadzona została kamera dedykowana Selfie z technologią Face Unlock, która pozwoli na odblokowanie smartfonu. Kamera charakteryzuje się przysłoną obiektywu f/2.0 i ma rozdzielczość 12 milionów pikseli.

Na tylnej ścianie jest lepiej – 16MP ze światłem f/1.8, w połączeniu z kamerą dodatkową 5MP (przysłona obiektywu f/2.0). Przy ich wykorzystaniu można będzie wykonać zdjęcia z efektem bokeh. Mam nadzieję, że Motorola nie poskąpi również swoich świetnych funkcji, jak choćby trybu spotowego.

Warto jeszcze wspomnieć, że przy wykorzystaniu zastosowanych aparatów możliwa będzie rejestracja sekwencji wideo wyłączne w rozdzielczości Full HD, przy 30 klatkach na sekundę.

Komunikacja i akumulator

Zaplecze komunikacyjne w Moto P3 przedstawia się następująco: Bluetooth 5.0, dwuzakresowe Wi-Fi 802.11ac, GPS z A-GPS, GLONASS i Beidou, port USB typu C (standard 2.0), a także modem 4G.

Energię dostarcza akumulator o pojemności 3000 mAh, który dzięki dołączonej do zestawu sprzedażowego ładowarki (TurboPower – 18W) i wsparciu dla technologii szybkiego ładowania, powinien ładować się nie dłużej niż półtorej godziny. To w pewnym sensie rekompensuje niezbyt dużą pojemność. Pamiętać jednak trzeba, że Moto słynie z bardzo dobrej optymalizacji energii, a zatem smartfon bez większych problemów wytrzyma jeden pełny dzień pracy.

Ceny

Phablet będzie dostępny w trzech wersjach kolorystycznych – czarnej, białej i gradientowej. Smartfon pracuje pod kontrolą Androida 8.1 Oreo z ZUI 4.0.

Motorola P30 trafi do sprzedaży w Chinach od 15 sierpnia bieżącego roku, a zatem od dzisiaj. Występuje w dwóch modelach, takich jak 6 GB pamięci RAM + 64 GB pamięci i 6 GB pamięci RAM + 128 GB pamięci masowej. Oba modele są odpowiednio wycenione na 2099 juanów i 2499 juanów.

Dodaj komentarz