Warning: Illegal string offset 'session_data' in /home/swiatand/domains/swiatandroid.pl/public_html/wp-content/plugins/facebook-publish/init.php on line 30
» Meizu m1 oficjalnie zaprezentowany. Dobre parametry w niskiej cenie

Meizu m1 oficjalnie zaprezentowany. Dobre parametry w niskiej cenie

Koniec plotek i domysłów na temat Meizu m1, gdyż właśnie dziś smartfon doczekał się oficjalnej prezentacji ze strony producenta. Podczas konferencji prasowej w Pekinie ujawniona została pełna specyfikacja techniczna tego modelu oraz cena detaliczna, która obowiązywać będzie na rodzimym rynku firmy. Sprawdźmy zatem, jak prezentuje się Meizu m1.

Meizu m1 / fot. producenta

Meizu m1 / fot. producenta

Meizu m1 został wyposażony w 5-calowy wyświetlacz o rozdzielczości HD (1280 x 720 pikseli). Moc obliczeniową oraz sprawną pracę Flyme OS (zmodyfikowany Android 4.4.4 KitKat) zapewnia procesor MediaTek MT6732, który składa się z czterech rdzeni zbudowanych w oparciu o architekturę ARM Cortex-A53, o maksymalnej częstotliwości taktowania 1,5 GHz. Nad grafiką czuwa układ Mali-T760MP2 oraz 1-gigabajtowa pamięć operacyjna RAM, natomiast pamięć wewnętrzna wynosi 8 GB (możliwość rozbudowy o maksymalnie 128 GB).

Na pokładzie zagościły dwa aparaty – główny o matrycy 13 megapikseli oraz frontowy 5 Mpix. Pozostała specyfikacja techniczna obejmuje: dwuzakresowy moduł Wi-Fi, Bluetooth, GPS z A-GPS i GLONASS, modem 4G LTE, akumulator o pojemności 2610 mAh. Konstrukcja o wymiarach 140.2 x 72.1 x 8.9 mm, waży 128 g.

Meizu m1 będzie oferowany w sześciu wersjach kolorystycznych – miętowym, żółtym, różowym, niebieskim, zielonym oraz białym. Smartfon został wyceniony na 699 juanów (w przeliczeniu około 350 złotych). Przedsprzedaż rozpocznie się 5 lutego 2015 roku.

źródło: Meizu

3 komentarze do tej pory.

  1. Lizergamid pisze:

    Całkiem całkiem, boli tylko ten 1 gb ram.

  2. konrad pisze:

    Właśnie. Telefon za śmieszne pieniądze ale ten ram

  3. xyz pisze:

    Lizergamid, konrad: mam moto g, gorsza specyf i tylko 1gb ram a smiga… o co wam chodzi?

Dodaj komentarz