Jeśli czytacie nas uważnie to na pewno zauważyliście, że tajwańska firma MediaTek produkująca procesory radzi sobie znakomicie. Praktycznie każdego dnia piszemy o nowych smartfonach z układami tego producenta. Potwierdzają to również przewidywania Tajwańczyków, którzy spodziewają się nawet 50% wzrostu!
Wzrost ten jest spodziewany już w pierwszym kwartale tego roku, co spowodowane jest bardzo dużym zainteresowaniem ich układami przez wielu producentów z Chin. To właśnie w Państwie Środka tajwańska firma radzi sobie znakomicie i zdecydowana większość nowych urządzeń jest tworzona z ich procesorami. Do tego wzrostu przyczynił się również nowy 8-rdzeniowy układ MediaTek MT6592, który montowany jest już nawet w tańszych smartfonach.
Jednak nadchodzące miesiące mogą okazać się jeszcze lepsze dla Tajwańczyków, ponieważ zamierzają oni wprowadzić na rynek wersje z LTE swojego 8-rdzeniowego procesora. Poza tym możemy oczywiście się spodziewać nowych układów opartych o 4 rdzenie. Trzecim powodem dlatego ten rok może być tak dobry dla MediaTeka jest to, że ich konstrukcjami coraz częściej interesują się równiez firmy spoza Chin. Jedną z nich jest HTC, która chce wypuścić smartfony oparte właśnie o ich procesory.
Źródło: gizchina.com




Ciekawe czy chociaż GPS poprawili i działa porównywalnie do telefonów nie chińskich. To mnie najbardziej interesuje, bo z mojego doświadczenia to nawet tak stare telefony jak HD2 i arc S mają lepsze moduły/anteny. Na youtube można zobaczyć różne rzeźby z drutem i folią przy telefonach z mt6589 =)
Mam ZTE V967s i GPS działa bezproblemowo. O niebo lepiej niż w Galaxy S.
Pomiędzy łapaniem fixa stojąc w miejscu, a testem w dużym miejscu jest duża równica. Np. podczas jazdy po Gdańsku wielokrotnie telefon się gubił, na trasie również potrafi pokazywać, że jadę po polu obok faktycznej trasy, lub w takim przypadku pokazywać, że jadę inną drogą niż faktycznie, gdy jest jakiś zjazd i droga równoległa.
Wiem już w sumie wszystko o EPO i jak to ustawić by szybko łapał fixa, ale to i tak nie zmienia faktu, że GPS w chinolach to dziadostwo.
Mocno się rozczarowałem, bo dzisiaj GPS jest mi niezbędny i dual sim również, więc jest pass.
Może lepiej będzie przejść na coś ze słabszym qualcommem (Monster X), tylko tam dulasim chyba nie jest w trybie Active.
Ruscy za pomocą kawałka folii aluminiowej poprawiali działanie GPS-u 😀
http://images62.fotosik.pl/600/913952599f33733dmed.jpg
Znam te triki, druty, lutownice i folia 😉
Sorry GPS jakoś tam działa i myślę, że druty mu tu nie pomogą. Z resztą ludzie od drutów sami piszą, że cudów niema, a w ich przypadku to zwykle drut był ostatecznością spowodowaną uszkodzoną/niedorobioną anteną jak w iOcean7.
O “popacz” iOcean he, trafiłem 😀
Problem w tym, że jak coś porozkręcasz i odrutujesz to potem ciężko to będzie sprzedać.
Ponoć iOcean zrobił zwarę na antenie i wystarczy odłączyć GND. Ale tam muszą mieć zdolnych “inżynierów”.