Orange od dłuższego czasu próbuje zachęcić do korzystania coraz większą grupę ludzi do korzystania z ich oferty. Główny nacisk został położony na internet mobilny, którego zasięg w przeciągu ostatniego roku zwiększył się moim zdaniem na plus dla bardzo dużej ilości miejsc w Polsce. Stało się to głównie za sprawą wykorzystania pasma 900 MHz na zasięg UMTS. Dotychczas korzystali z niego tylko użytkownicy GSM na obszarach wiejskich. Do tego dochodzi też uruchomienie technologii LTE na paśmie 1800 MHz w związku z konsolidacją z T-Mobile. Według danych przekazanych przez Blog Orange już prawie 60% populacji Polski znajduje się w zasięgu szybkiego internetu 4G.
Orange uruchomiło nową promocję o nazwie “Nielimitowane LTE”. Od dzisiaj do 31 marca 2015 roku każdy użytkownik abonamentowej oferty będzie mógł korzystać z tej technologii bez jakiegokolwiek ograniczenia. Cytując regulamin:
Warunkiem skorzystania z Nielimitowanego LTE może być konieczność rozłączenia połączenia internetowego i
ponownego nawiązania połączenia w technologii 4G LTE.
(…) prędkość transmisji danych odbywającej się w technologii 4G LTE po wyczerpaniu pakietów danych (…) określonych w warunkach oferty, z której Abonent korzysta pozostaje bez ograniczenia.
Czyli warunki są dwa. Po pierwsze musimy mieć urządzenie, zasięg i możliwość korzystania z internetu w posiadanej przez nas ofercie. Po drugie, musi nam się skończyć pakiet danych, po czym należy zresetować połączenie. Dla ogromnej ilości osób może to być argument decydujący o zawarciu bądź kontynuowaniu danej umowy. Według regulaminu nie tylko oferty internetu mobilnego, ale także głosowe mają możliwość korzystania z internetu bez limitu.
Dodatkowo Orange wychodząc na przeciw potrzebom konsumentów wprowadziło do swojej oferty dwa nowe plany, w których będziemy mogli korzystać z nielimitowanego LTE przez całą długość 24-miesięcznej umowy z urządzeniem:
- Orange Free Net 69,90
(z ograniczeniem prędkości do 10 Mb/s) - Orange Free Net 89,90
(bez ograniczenia prędkości)
Źródło: Blog Orange
Regulamin: Orange




Mieszkam w mieście na Podbeskidziu wcale nie takim małym bo ponad 170 tys. mieszkańców i po dzień dzisiejszy Orange ma problem z zasięgiem GSM (gdzie problemów takich nie ma reszta operatorów) więc strach się bać jak wygląda ten ich internet. Do tego nie chciał bym się dokładać do wypłaty temu karaczanowi z reklamy.