O urządzeniu było głośno jakiś czas temu, jednak wtedy jego pełna specyfikacja techniczna oraz sugerowana cena pozostawały wielką niewiadomą. Dziś wiemy o tym urządzeniu znacznie więcej i z czystym sumieniem możemy powiedzieć, że zapowiada się ono nad wyraz ciekawie, zwłaszcza dzięki rozsądnemu kryterium cena-jakość.
Na początek kilka szczegółów ze specyfikacji, żebyście mogli napalić się na InFocus’a i z miłym zaskoczeniem przyjęli cenę, jaką życzy sobie producent komórki. 😉
- Procesor: czterordzeniowy 1.5 GHz, MT6589T
- Ekran: 4.7″, IPS, pracujący w rozdzielczości 720p
- Pamięć RAM: 1 GB
- Pamięć dla użytkownika: 4 GB + slot microSD
- Aparat: 8 Mpix o przesłonie f/2.2, przednia kamerka 1.3 Mpix
- Bateria: 2450 mAh
- System operacyjny: Android 4.2
Brzmi całkiem ciekawie, prawda? A jaka cena? 200 zielonych? 150? Otóż nie. W dniu premiery urządzenie ma kosztować 133 dolary, co należy uznać za całkiem ciekawą opcję w tym przedziale cenowym. Komórka trafiła już na rodzimy chiński rynek, jednak w chwili obecnej jej dalsza ekspansja, w tym do Europy, stoi pod znakiem zapytania.




Design jest po prostu genialny! Nareszcie coś autorskiego.
A gdyby był cały z aluminium to już byłaby masakra.