Huawei P8 pojawia się raz na jakiś czas w internecie na kolejnych zdjęciach, które “przez przypadek” wyciekły do sieci. Jest to urządzenie, wokół którego nie unosi się żadne większa aura tajemniczości, nie ma tu mowy o zaawansowanej kampanii reklamowej ani dwuznacznościach. Jeszcze w styczniu pisaliśmy o hipotetycznej dacie prezentacji tego urządzenia, które miało wypaść w kwietniu tego roku. Nie pozostało mi nic innego jak ten termin potwierdzić.
Huawei P8 swoją oficjalną prezentację będzie miał już za miesiąc, czyli w kwietniu tego roku. Czego zatem możemy spodziewać się po tym urządzeniu?
Zgodnie z wcześniejszymi komunikatami nie spotkamy się tu z oszałamiającą rozdzielczością, co notabene może być tylko magią cyfr – więcej znaczy lepiej. Najnowsze doniesienia mówią o 5.5-calowym ekranie Full HD, zaawansowanym układzie HiSillicon Kirin 930 i trzech gigabajtach pamięci RAM. Wszystko to w cenie około 3000 juanów, czyli przy obecnym kursie około 1900 złotych. W Huawei P8 główny nacisk położony będzie na baterię, to właśnie ona ma być punktem kulminacyjnym i wisienką na tym chińskim torcie. Czy chodzi o szybkie ładowanie, czas pracy na pojedynczym ładowaniu, a może po prostu gigantyczna pojemność wyrażona w mAh? Tego nie wiem, ale myślę, że wszystkie karty będą wyłożone na stół już w najbliższym czasie. Pozostaje nam już tylko czekać.
Źródło: GizChina




Obrazków z tą 6 czy 8 jest więcej
http://www.weibo.com/huaweidevice