Huawei P30 Pro pojawił się w Internecie w Chinach, ujaniwając układ aparatów na tylnym panelu. Jak widać, z tyłu tego telefonu znajduje się sporo sensorów, z których wynika, że render jest prawdziwy. W rzeczywistości zauważysz cztery kamery – trzy zwykłe i czujnik 3D TOF (Time-of-Flight).
Trzy główne kamery znajdują się po lewej stronie i są umieszczone w pionie, a czujnik ToF znajduje się tuż obok nich, a ponadto mozna zuwazyć diodę doświetlająca LED pod tylnymi kamerami i logo Leica, a to oznacza, że P30 Pro również będzie dostarczany z czujnikami Leica, podobnie jak jego poprzednicy … to samo można powiedzieć o P30. Ta konfiguracja kamery z tyłu nie jest najładniejsza, to na pewno, ale jeśli okaże się świetna, niewielu ludzi będzie się temu sprzeciwiać.
Grafika potwierdza również, mniej więcej, że smartfon będzie wykonany e szkła i metalowgo korpusu, podobnie jak jego poprzednicy, i że będzie miał wyprofilowane dłuzsze boki. Przyciski (zasilania, zwiększania i zmniejszania głośności) znajdują się po prawej stronie.
Teraz, jeśli chodzi o aparaty, wciąż nie wiemy, jakie czujniki wybierze Huawei, ale niektóre plotki mówią, że firma planuje użyć 38-megapikselowego czujnika Sony IMX607 jako głównego aparatu, podczas gdy inne plotki mówią że firma będzie również korzystać z technologii kamer podobnej do peryskopu, choć nie wiadomo, czy te pogłoski okażą się prawdziwe.
Dla porównania, zarówno Huawei P20 Pro, jak i Mate 20 Pro zadebiutowały z aparatami: 40MP + 20MP + 8MP i nie są wyposażone w czujnik 3D ToF.


Odp: Marka telefonów