Z informacji przekazanych przez firmę Huawei wynika, że zaprezentowany pod koniec czerwca, Huawei Honor 6 sprzedaje się jak świeże bułeczki. Jak zapewne pamiętacie, pierwsza partia licząca 150 tysięcy egzemplarzy została wyprzedana w 6 minut, natomiast do tej pory w ramach oferty przedsprzedażowej, chińska firma otrzymała 3.5 miliona zamówień na rzeczony model. Trzeba przyznać, że wynik jest naprawdę imponujący.
Huawei Honor 6 napędzany jest przez autorski procesor Huawei Kirin 920, który wytworzony został w 28-nanometrowym procesie technologicznym i zbudowany został w oparciu o architekturę ARM big.LITTLE. Układ charakteryzuje się czterema rdzeniami głównymi (Cortex-A15) o częstotliwości taktowania 1,7 GHz oraz czterema rdzeniami pomocniczymi (Cortex-A7) o taktowaniu 1,3 GHz. Nad grafika czuwa chip Mali-T628MP4, wspierany przez 3 GB pamięci RAM, natomiast pamięć wewnętrzna uzależniona jest wybranego przez użytkownika wariantu i może wynieść 16 lub 32 GB.
Całością zarządza Google Android 4.4.2 KitKat z Emotion UI 2.3, który prezentowany jest w rozdzielczości Full HD (1920 x 1080 pikseli), na 5-calowym wyświetlaczu LTPS dostarczonym przez firmę JDI. Huawei Honor 6 również 13-megapikselowy aparat główny z przysłoną f/2.0, BSI i podwójną diodą doświetlającą LED, oraz kamerę frontową o matrycy 5 megapikseli.
Konfigurację dopełniają: dwuzakresowy moduł Wi-Fi, Bluetooth 4.0, odbiornik GPS z A-GPS i GLONASS, modem 4G LTE Kategorii 6 (TDD-LTE/TD-SCDMA/GSM), slot microSD obsługujący karty do 64 GB, port MHL, a także wsparcie dla DLNA. Całość o wymiarach 139.6 x 69.7 x 7.5 mm i wadze 130 gramów zasilana jest przez akumulator o pojemności 3100 mAh, którego zadanie jest jest zapewnienie do 27 godzin rozmów lub 414 godzin pracy w trybie czuwania na pojedynczym ładowaniu.
Smartfon jest dostępny będzie w dwóch wariantach – model wyposażony w 16 GB pamięci został wyceniony na 1999 juanów (około 1000 złotych), natomiast wersję z 32 GB pamięci trzeba zapłacić 2299 juanów (około 1150 złotych).
źródło: phandroid




czekamy na testy na swiatandroid.pl 🙂
Bardzo ciekawa waga jak na telefon o tak dużej baterii.
“Phablety” coraz modniejsze. Ciekawe czy tradycyjna moda ubraniowa nadąża z promowaniem spodni o wielkich kieszeniach…
Fakt, moda zapoczątkowana przez Samsunga trwa w najlepsze. Do urządzeń z ekranami powyżej 5 cali przyzwyczaim się już dawno, jednak duże kieszenie mnie nie kręcą 😉
No fajnie , ale dla czego w flagowcach typu Honor 6 nie ma fizycznych przycisków pod ekranowych tylko wykorzystuje się część ekranu na niekorzyść -zamiast 5 cali to mniej o przyciski , a np. modele budżetowe Huawei takowe przyciski posiadają nie zabierając pola z ekranu. Dla mnie trochę szkoda.