Na chińskim rynku zadebiutowała ekskluzywna edycja Huawei Ascend P7, która potencjalnych klientów przyciągnąć ma znanym z twardości i odporności na zarysowania szafirowym szkłem oraz trzy razy trwalszym od stali stopem ceramicznym. Co prawda oficjalna prezentacja Huawei Ascend P7 Sapphire Edition odbyła się podczas IFA w Berlinie, jednak do tej pory zagadką pozostawała sugerowana cena detaliczna. Dziś szafirowa piękność nie ma już przed nami tajemnic.
Okazuje się, że Huawei Ascend P7 Sapphire Edition został wyceniony na 4688 juanów (!), co w przeliczeniu daje nam około 2350 złotych. Dla porównania dostępny w sprzedaży od dłuższego czasu Huawei Ascend P7 kosztuje w Chinach 2188 juanów (w przeliczeniu około 1100 złotych). A to oznacza, że za szafirowo-ceramiczne “ubranko” dla Ascend P7, Huawei życzy sobie bagatela 2500 juanów (w przeliczeniu około 1250 złotych), czyli więcej niż za standardową wersję tego smartfona.
Na koniec dodam, że według platformy handlowej ceneo.pl, Ascend P7 jet dostępny od około 1400 złotych. Czy oznacza to, że szafirowa edycja będzie oferowana (o ile w ogóle zadebiutuje) w Polsce za 3000 złotych? Jeśli tak, to ja dziękuję…
źródło: mydrivers




To teraz wiadomo dlaczego iPhone 6 nie ma szafirowego szkła. Z takim szkłem kosztowałby fortunę.
Szkło szafirowe od dłuższego czasu stosuje się z sukcesem w najdroższych zegarkach. Wydaje mi się, że gdyby cena tego materiału była niższa, już dawno pojawiłyby się urządzenia w nie wyposażone.
To szkło można tylko diamentem zarysować, ma twardość 9/10 i jest to bardziej syntetyczny szafir niż szkło, dlatego pewnie taka cena.
Topowi producenci z Chin zaczynają robić flagowce w cenie… nie chińskiej 🙂 Dobre to, że niżej sklasyfikowane modele będą dużo tańsze. Przypomina to nieco model samsungowy. Galaxy S a potem cała masa low i mid range nawiązująca stylistycznie.