Pamiętacie jak pisałem Wam o urządzeniu, które skojarzyło mi się ze sprzętem od znanego projektanta? W tej chwili dochodzę do wniosku, że całość nie jest zbyt urodziwa, co więcej – strasznie droga! Producenci uważają, że cena wyjściowa na poziomie 1000 dolarów jest całkiem dobra. To wszystko dzięki pozłacanej obudowie, a gdy spojrzeć na specyfikację wszystko plasuje się gdzieś w cenie 200, a 350 dolarów.
W środku nadal to samo. Za wydajność odpowiada tu 8-rdzeniowy układ MediaTek MT6592 o częstotliwości taktowania procesora wynoszącej 1,7GHz, który wspomagany jest przez 2 GB pamięci RAM i 32GB wbudowanej na dane i aplikacje. Całość wyświetlana jest na 5,5-calowym ekranie IPS w rozdzielczości Full HD i działa pod kontrolą systemu operacyjnego Android Jelly Bean w wersji 4.2 i baterii o opcjonalnej pojemności 7000 mAh!
Producent nie zapomniał również o 13-megapikselowym aparacie fotograficznym z tyłu i 8-megapikselowej kamerze z przodu do przeprowadzania połączeń wideo. Standardem jest wsparcie dla dual SIM czy możliwość rozszerzenia pamięci na nasze dane i aplikacje o kolejne 64 GB.
Czy przeznaczylibyście tysiąc dolarów na taką słuchawkę?
źródło: gizchina




nie 😛
Myślałem, że Chińczycy nie popierają ideologii Apple.