O godzinie 18 czasu środkowoeuropejskiego rozpocznie się najbardziej oczekiwana tegoroczna konferencja branży elektronicznej. Google I/O 2014 to wydarzenie, na którym zaprezentowane będą plany rozwojowe firmy, nowoczesne technologie oraz najprawdopodobniej długo wyczekiwana aktualizacja Androida do wersji 5.0. Plan imprezy rozłożony został na dwa dni, w czasie których odbędzie się wiele spotkań i wykładów, z których dokładną relację będę dla was zdawał osobiście w czasie rzeczywistym.
Dodatkowymi tematami poruszonymi przez przedstawicieli Google będą prawdopodobnie: Projekt “Hera”, polegający na skonsolidowaniu usług Google dla wzmożonej wielozadaniowości; sprzęty typu Android Wear (między innymi smartwatch’e, Google Glass itp.); tablet z serii Nexus.
Każdy z was będzie mógł na żywo brać udział w opisywanych przeze mnie newsach poprzez specjalną stronę Google I/O poprzez przeglądarki internetowe, jak również przez dedykowaną aplikację.
Początek już za piętnaście minut.
Na początku była wielka maszyna, odliczająca czas do początku wydarzenia. Gdy wybiła godzina zero rozpoczęła się przepiękna prezentacją. Na scenę wyszedł Sundar Pichai, wiceprezes Androida. Opowiedział o wzroście sprzedaży urządzeń na Androidzie od 2012 roku. W obecnym miesiącu użytkowników tego systemu jest już 1 miliard.
Coraz większy udział w rynku mają tablety na Androidzie, jest ich aż 62% (wzrost o 22% w ciągu dwóch lat).
AndroidOne ma być wersją systemu Android bez jakichkolwiek ingerencji producenckich czy operatorskich, charakteryzować ma się szybkością działania oraz prostotą. Z tym systemem powstanie cała linia telefonów komórkowych, możliwe, że będzie ona dostarczona na wzór obecnego NEXUSa, ale o wiele tańsza. Pierwszym telefonem z Android One ma być produkt firmy Micromax. Smartfon ma obsługiwać dwie karty SIM, posiadać ekran o przekątnej 4,5″ oraz wymienną kartę microSD i, co zostało bardzo mocno podkreślone, ma kosztować poniżej 100$.
Nowy Android przedstawiony jako “L” pozbawiony ma być udziwnień, ma być prosty i szybki. Z dużą ilością prostych figur geometrycznych, kwadratów i kół. O tym opowiada Matias Duarte.
Pojawia się Dave Burke i na podstawie własnego telefonu pokazuje, jak wygląda szata graficzna nowego Androida, piękny i zarazem minimalistyczny graficznie, w pełni przystosowany do obsługi jedną ręką. Dodatkowo wszystko ma mieć głębię, kolejne warstwy nie są gładko położone na ekranie, jest mnóstwo miejsca między pulpitem, a tym co się na nim wyświetla, a nie potrzeba do tego żadnego ekranu w technologii 3D.
Sam interfejs jest bardzo jednolity, ciężko odnaleźć miejsca, w których kończą się jedne bryły, a w których zaczynają kolejne. Powiadomienia widoczne są na ekranie blokady po jego podświetleniu. Nie trzeba go odblokowywać by mieć podgląd co się dzieje wokół nas, a za jednym przesunięciem palca możemy rozwinąć wszystkie, bądź też pojedyncze powiadomienia. Sam sposób odblokowywania się nie zmienił i nadal można ustawić zabezpieczenie w postaci wzoru 3×3. Zmienia się za to wygląd podstawowej klawiatury, wszystko jest takie geometryczne, bardzo przypomina to połączenie najnowszego iOSa z Windows Phonem. Udane połączenie. Tutaj oraz na powyższym filmiku możecie zobaczyć jak rozwija się wygląd Google i samego Androida.
Pierwsza kobieta na scenie. Avni Shah pokazuje możliwości najnowszego Chrome‘a, autorskiej przeglądarki internetowej w wersji mobilnej. Jedna aplikacja, zapełniająca możliwość zaawansowanego multitaskingu, gdzie strony internetowe zachowują się jak film albo zupełnie nowa aplikacja? To jest to. Chrome ma jednocześnie obsługiwać wiele funkcji, jak przeglądarka dokumentów, filmów, obrazów, nie tylko “wyświetlacz stron internetowych”.
Ponownie Dave Burke. Kolejnym elementem na którym ma pracować Android będzie środowisko ART, zostanie zwiększona wydajność przy jednoczesnej uniwersalności na każdą platformę, od ARM po Intel. Telefony będą miały pełne wsparcie dla architektury 32 oraz 64 bitowej.
Piękna grafika, gra cieni i światła, refleksy na wodzie… Jest potencjał na ulepszenie szaty graficznej dla mobilnych graczy. Wszystko przy wydłużonym czasie pracy bez trybu “oszczędności baterii”. Nazywa się to “Project Volta”.
Dave’a zmienia Sundar Pichai. Podkreśla jak ciężką pracę włożył zespół w to, żeby serwis Google Play i cały Android był otwarty dla każdego programisty. Przy całej prostocie poruszony został temat bezpieczeństwa. Każda aplikacja pobierana, czy też instalowana na urządzeniu ma być skanowana przez sam system.
Dalsza część prowadzona jest przez Davida Singletona. Tutaj pojawia się kwestia mnogości urządzeń, które napędzane mogę być systemem giganta z gór. AndroidWear ma wkroczyć do życia każdego człowieka w formie zegarków, telewizorów (może nawet konsol), samochodów itd. Urządzenia mają być z sobą w pełni zsynchronizowane i obsługiwane głownie za pomocą gestów, dotyku i mowy.
Patrick Brady opowiada o tym, jak wykorzystamy system Android w swoim samochodzie. AndroidAuto będzie platformą wykorzystywaną w samochodzie, która sterowana będzie tylko głosowo, aby kierowcy w pełni skupić mogli się na drodze, a ich ręce były wolne. Wszystko zsynchronizowane z kontem Google Play, Google+, Google Maps i smartfonami.
Ponownie Dave Burke, tym razem opowiada o urządzeniach typu SmartTV. Google wprowadza dla telewizorów platformę AndroidTV. Pełne sterowanie oczywiście za pomocą telefonu lub głosu. Zaprezentowane zostały możliwości Google Play, gdzie będziemy mogli kupować filmy i seriale, nie tylko książki i muzykę. Wszystko z możliwością oceny i synchronizacji z platformą Google +. Na AndroidTV będziemy mogli też zagrać w gry za pomocą pada lub zsynchronizowanego urządzenia jak tablet albo smartphone. Fani gier multiplayer będą zachwyceni. Ciekawe jak z tymi, którzy są fanami Angry Birds?
Na scenie Chromecast w Polsce praktycznie niedostępny. Urządzenie ciekawe dla synchronizacji telefonów na Androidzie jak również iOSa z dowolnymi (innymi niż Android TV) telewizorami. Prezentowane przez Richi Chandra. Nie tylko możliwe jest wyświetlanie na telewizorze tego, co chcielibyśmy wyświetlić z aplikacji typu YouTube, ale również możemy galerię z telewizora zobaczyć na telefonie. Ciekawe, ale czy użyteczne? Jest też oczywiście możliwy bezpośredni podgląd z minimalną latencją z tego, co dzieje się na naszym smartfonie. Również z nagrywania kamerą w telefonie z podglądem w czasie rzeczywistym.
I jeszcze raz Sundar Pichai. Przedstawia on wyniki sprzedażowe laptopów z serii Chromebook. Na Amazon.com każde miejsce w TOP10 sprzedaży notebooków trafiło do Chromebooków. Ponownie informacje dotyczące synchronizacji, możemy na laptopie, telefonie i tablecie otworzoną tę samą aplikację pobraną ze Google Play. Android ma towarzyszyć użytkownikom na każdym kroku ich życia.
Sundar wspomina o tym, że niewygodne jest korzystanie z dwóch telefonów, prywatnego i służbowego, więc Google wprowadza w swoim systemie możliwość oddzielenia na jednym urządzeniu aplikacji biznesowych od tych do użytku prywatnego. Wystarczy zmienić tryb pracy telefonu i nasz telefon jest w pełni zabezpieczony przed nieautoryzowanym odczytem firmowych danych.
Firma chce też wejść na rynek biznesowy dzięki znanym już wszystkim platformom Google Docs (dokumenty tekstowe, szablony, prezentacje), oraz Google Drive (dane w chmurze). Wszystko by ułatwić pracę, nawet jeżeli nad pracownikami wiszą deadline’y.
Po tylu ciekawych tematach przyszła pora na platformę Google Cloud. Możliwość sterowania własną firmą aplikacjami, których nie trzeba mieć zainstalowanych w swoim urządzeniu, działają one w przestrzeni wirtualnej. Google przynosi też konsolę developerską, dzięki której w sieci będziemy mogli pisać aplikacje użytkowe.
Konferencja zakończyła się kilkoma słowami o Google Play, Zaprezentowana została cała platforma Google Fit, mająca na celu wymianę informacji i poprawę kondycji fizycznej użytkowników Androida. Dla wszystkich obecnych na sali konferencyjnej przygotowany został podarunek w formie SmartWatch od LG.
Inauguracja Google I/O trwała prawie trzy godziny.
Live stream:








Tak sobie czytam, patrzę. Zegarki, Chromecast, samochody, telewizory, tanie smartfony, wszystko z Androidem. O identycznych produktach od Microsoftu czy Apple nie słychać albo bardzo cicho słychać 🙂 A to tylko strona sprzętowa. Jeśli dalej tak pójdzie ekspansja Google to będzie miał 99% udziały w rynkach tabletów, smartfonów itp. Tylko czekać jak Apple stworzy iPhona z Androidem 😀
Niby wydaje się to śmieszne, ale kiedyś tak myślałem o Nokii.
Ciekaw jestem jak będą w praktyce te aktualizacje prosto do Google wyglądać. Póki co nawet KitKat jest jak Yeti, wszyscy słyszeli nikt nie widział 🙂
Ciekawy wynalazek 🙂
https://developers.google.com/cardboard/
I jeszcze aplikacja https://play.google.com/store/apps/details?id=com.google.samples.apps.cardboarddemo Chińskie fabryki już pewnie zaczęły produkcję tych kartoników 🙂
A nie mówiłem. 🙂 Na Aliexpress już można to kupić od 5-6$ za sztukę.
Motorola już zapowiedziała aktualizacje na jesieni dla Moto G i X do wersji “L”. Ciekawe co na to samsung 😀
Najwiekszym zaskoczeniem brak wiesci o nexusie… ale pare ciekawych pomyslow maja. Widieliscie ich google do smartfonow jako zestaw”zrob to sam” 😀
Przecież to podobno koniec nexusów.
Androidy One dostaną Lollipoa do końca stycznia a być może już nawet w grudniu
http://indiatoday.intoday.in/technology/story/android-one-phones-to-get-lollipop-update-by-january-end/1/402690.html
Wszystkie te telefony działają na MT6582.