Warning: Illegal string offset 'session_data' in /home/swiatand/domains/swiatandroid.pl/public_html/wp-content/plugins/facebook-publish/init.php on line 30
» DOOGEE TITANS2 DG700 w promocyjnej cenie

DOOGEE TITANS2 DG700 w promocyjnej cenie

W oficjalnym sklepie dystrybutora marki DOOGEE na polskim rynku wystartowała wiosenna promocja, w ramach której smartfon DOOGEE TITANS2 DG700 można zakupić znacznie taniej. Od teraz aż do 30 kwietnia bieżącego roku do godziny 23:59 lub do wyczerpania zapasów model ten oferowany jest za 649 złotych.

DOOGEE DG700 / fot. producenta

DOOGEE DG700 / fot. producenta

Największym atutem DOOGEE DG700 jest bez wątpienia akumulator o pojemności 4000 mAh, który wraz z rozbudowanym systemem zarządzania energią, zapewnić ma długi czas pracy na pojedynczym cyklu ładowania. TITANS2 DG700 może również posłużyć, jako PowerBank i tym samym naładować inne urządzenia. Warto także wspomnieć o funkcji szybkiego ładowania. Z kolei wsparcie dla technologii USB On-The-Go (OTG) umożliwi podłączenie zewnętrznych urządzeń wskazujących, a także pamięci masowych.

Sercem urządzenia jest czterordzeniowy procesor MediaTek MT6582 o częstotliwości taktowania 1.3 GHz z dwurdzeniowym układem graficznym Mali-400MP2, któremu towarzyszy 1 GB pamięci operacyjnej RAM. Obraz natomiast prezentowany jest w rozdzielczości qHD (960 x 540 pikseli), na 4.5-calowym wyświetlaczu wykonanym w technologii One Glass Solution (OGS).

DOOGEE DG700 został wyposażony w 8-megapikselowy aparat główny z diodą doświetlającą. Z kolei wszelkiego rodzaju dane i aplikacje gromadzone są w pamięci urządzenia o wielkości 8 GB lub karcie microSD. Do przeprowadzania połączeń wideo posłuży kamera frontowa o matrycy 5 megapikseli, natomiast komunikację zapewnia karta sieciowa Wi-Fi, odbiornik GPS wspomagany przez Assisted GPS, a także HotKnot. Urządzenie posiada również Smart button, czyli konfigurowalny klawisz oraz podwójny slot kart SIM. DOOGEE TITANS2 DG700 pracuje w oparciu o Androida 5.0 Lollipop.

Więcej na temat DOOGEE DG700 znajdziecie w odrębnej publikacji, natomiast recenzja jest tutaj.

Jeden Komentarz do tej pory.

Dodaj komentarz