Recenzja: HOMTOM HT20 – wytrzymały smartfon z niezłym akumulatorem

HOMTOM HT20 to smartfon do zadań specjalnych. Model ten ma nas zachwycić jednak nie tylko odpornością na czynniki zewnętrzne, ale również obecnością czujnika biometrycznego oraz ekranem o pożądanej przez użytkowników przekątnej. Czy warto się zatem nim zatem zainteresować?

Specyfikacja

  • Wyświetlacz: 4.7” IPS HD (1280 x 720 pikseli), Corning Gorilla Glass 3
  • Procesor: 4-rdzeniowy, 64-bitowy MediaTek MT6737 1.25 GHz
  • Układ graficzny: ARM Mali-T720MP2 550 MHz
  • Pamięć RAM: 2 GB
  • Pamięć wewnętrzna: 16 GB, slot microSD
  • Łączność: Wi-Fi 802.11 b/g/n, Bluetooth 4.0, GPS z A-GPS i GLONASS, Dual SIM, modem 4G LTE/li>
  • Obsługiwane pasma: GSM: 850/900/1800/1900 MHz; WCDMA: 900/1900/2100 MHz; FDD-LTE: 800/1800/2600 MHz
  • Aparat główny: 8 Mpix (interpolacja do 13 Mpix) z diodą LED
  • Kamera frontowa: 2 Mpix (interpolacja do 5 Mpix)
  • Złącza: port microUSB z OTG, mini-jack 3.5 mm
  • Akumulator: 3500 mAh
  • System: Google Android 6.0 Marshmallow
  • Wymiary: 152 x 76 x 12.9 mm
  • Waga: 190 g

Budowa

homtom-ht20_1

HOMTOM HT20 to na chwilę obecną najbardziej wytrzymały smartfon w ofercie marki. Specyficzny rodzaj obudowy chroni urządzenie przed nieprzyjemnymi konsekwencjami upadków. Gruba warstwa gumy, wytrzymały poliwęglan, metalowe wstawki i gniazda osłonięte zaślepkami. Co więcej tylny panel należy przykręcić do reszty konstrukcji aż dziesięcioma śrubkami, a następnie zaślepić otwory. Obudowa musi być szczelna, gdyż HOMTOM HT20 może zostać zanurzony w wodzie na maksymalnie 30 minut, na głębokości 1,5 metra (IP68).

Pod wyświetlaczem o przekątnej 4.7 cali ulokowane zostały trzy przyciski pojemnościowe (bez podświetlenia). Na froncie znajdziemy również mikrofon, głośnik, standardowe czujniki, a także kamerę dedykowaną połączeniom wideo. Całość pokryta została szkłem Corning Gorilla Glass trzeciej generacji. Na tylnym panelu natomiast znajdziemy głośnik główny oraz aparat o matrycy 8 megapikseli z diodą doświetlającą LED, a także czytnik linii papilarnych.

Przycisk dedykowany regulacji głośności umieszczony został na prawym boku, podobnie jak klawisz zasilania. Na górnym obrzeżu producent zdecydował się osadzić wyjście słuchawkowe mini-jack 3.5mm, które zabezpieczone zostało zaślepką. Na dole ulokowany został port microUSB (również chroniony zaślepką). Lewy bok należy natomiast nie został zagospodarowany. Całość według producenta mierzy 12.9 mm grubości. Szkoda tylko, że w najcieńszym miejscu...

Wyświetlacz

homtom-ht20_14

HOMTOM HT20 został wyposażony w wyświetlacz o przekątnej 4.7 cali. Obraz prezentowany jest w rozdzielczości HD (1280 x 720 pikseli), a co za tym idzie ppi wynosi około 312. Co w zupełności wystarcza do komfortowego użytkowania. Producent zdecydował się na wykorzystanie matrycy wykonanej w technologii IPS, zapewniającej szerokie kąty widzenia, która w celu podwyższenia odporności na uszkodzenia mechaniczne, pokryta została taflą szkła Corning Gorilla Glass 3.

Podczas testów wyświetlacz prawidłowo reagował na dotyk i nie zaobserwowałam opóźnień, martwych pikseli, czy też migotania. Zbyt dobrze nie mogę jednak napisać o podświetleniu, które niestety do zbyt mocnych nie należy, przez co komfortowa praca przy sztucznym oświetleniu, zaczyna się przy około 50 procentach wartości podświetlenia. Mogą więc wystąpić problemy z widocznością wyświetlanych na ekranie treści przy pełnym słońcu.

Warto jeszcze dodać, że matryca obsługuje 5-punktowy dotyk. Ponadto producent zastosował technologię MiraVision, która pozwala na wybór jednego z trzech trybów prezentowanego obrazu.

System i wydajność

homtom-ht20_4

HOMTOM HT20 napędzany jest przez 64-bitowy procesor MediaTek MT6737, który składa się z czterech rdzeni zbudowanych w oparciu o architekturę ARM Cortex-A53 o częstotliwości taktowania 1,25 GHz. Nad grafiką czuwa natomiast 2-rdzeniowy układ graficzny ARM Mali-T720MP2 taktowany zegarem 550 MHz, który otrzymał wsparcie ze strony 2-gigabajtowej pamięci operacyjnej RAM. Całkowita pamięć wbudowana testowanego egzemplarza wynosi 16 GB z czego dla użytkownika dostępne są około 10 GB. Jeżeli wewnętrzna pamięć to dla Was zdecydowanie za mało, pamiętajcie, że przy wykorzystaniu wbudowanego slotu można ją rozbudować o maksymalnie 32 GB. Funkcja scalania pamięci wewnętrznej z kartą pamięci działa poprawnie.

Smartfon pracuje pod kontrolą Androida w wersji 6.0 Marshmallow, który został wzbogacony o autorską nakładkę graficzną na interfejs użytkownika, której obecność odczujemy praktycznie w każdym miejscu, oraz dodatkowe aplikacje, w tym App Locker umożliwiający zabezpieczenie dostępu do wybranych programów.

Na szczególną uwagę w oprogramowaniu zasługują liczne gesty. Dzielą się one na gesty na włączonym wyświetlaczu, na gesty wykonywane na wyłączonym ekranie, a także te wykonywane nad ekranem. Bardzo praktyczne są gesty na wyłączonym wyświetlaczu, dzięki którym po uprzednim skonfigurowaniu możemy przedostać się do aplikacji. Dwukrotne tapnięcie w czarny ekran spowoduje podświetlenie. Dzięki gestom wykonywanym nad wyświetlaczem możemy natomiast sterować odtwarzaczem muzycznym (zmienić utwory), wykonać zdjęcie, czy chociażby przeglądać zdjęcia w galerii.

Podczas testów oprogramowanie sprawowało się nie najlepiej. Powolne działanie i przestoje są na porządku dziennym. Jeszcze gorzej ma się sprawa uruchamiania bardziej pamięciożernych gier, gdyż można wtedy zaobserwować zarówno spadek wydajności, jak i wydłużony czas oczekiwania. Co prawda podzespoły pozwalają na uruchomienie kilku ciekawszych tytułów dostępnych w Google Play, ale płynność ich działania pozostawia wiele do życzenia. Wspomniane problemy dotyczą między innymi: Need for Speed No Limits, Asphalt 8: Airborne i Mortal Combat X. Nawet rozgrywka w Rayman Adventures nie była przyjemnością.

HOMTOM HT20 został także podany testom wydajnościowym, które wykonałam najpopularniejszymi aplikacjami benchmarkowymi. Wyniki przedstawiają się następująco: 3DMark – 101 (Sling Shot ES 3.1), 156 (Sling Shot ES 3.0), 4194 (Ice Storm), 2326 (Ice Storm Extreme), 3790 (Ice Storm Unlimited), AnTuTu – 29307, Epic Citadel – 53.9 fps (High Quality), Quadrant – 13223 oraz Vellamo – 2074 (HTML5), 834 (Metal), 1317 (Multicore).

Komunikacja

homtom-ht20_11

Wśród rozwiązań komunikacyjnych na pokładzie urządzenia najdziemy: moduł sieci bezprzewodowej Wi-Fi pracujący w standardzie N, Bluetooth 4.0, odbiornik GPS, HotKnot, podwójny slot SIM, modem LTE, a także port microUSB 2.0 bez wsparcia dla USB On-The-Go (OTG), co oznacz, że nie mamy możliwości podłączenia zewnętrznych urządzeń wskazujących, czy też pamięci masowych typu pendrive.

Według informacji zgromadzonych przez aplikację WiFi Analyzer, siła sygnału modułu sieci bezprzewodowej WiFi, metr od routera wynosiła -47 dBm, zaś po oddaleniu się o kolejne cztery metry zmalała do – 53 dBm (niższy wynik = lepszy).

Odbiornik GPS pracuje mozolnie. Przy pierwszym uruchomieniu na określenie lokalizacji czekałam około 1,5 minuty. Podczas testowania aplikacją GPS Test, odbiornik znajdował 13 satelitów z czego 6 było w użyciu, co możecie zobaczyć na zrzutach ekranu.

W modelu HOMTOM HT20 producent zdecydował się podwyższyć poziom zabezpieczeń, tym samym implementując czytnik linii papilarnych. Ulokowany on został pod obiektywem aparatu głównego i okalany jest metaliczną ramką. Czujnik ma za zadanie biometrycznie zabezpieczyć dostęp do funkcji telefonu, i faktycznie tak jest. Skaner jest w stanie rozpoznać maksymalnie pięć odcisków palców, a zatem swobodnie możemy korzystać z urządzenia lewą oraz prawą ręką (naprzemiennie).

Definiowanie odcisku palca wymaga od użytkownika cierpliwości, gdyż do poprawnego skonfigurowania należy zeskanować go dwanaście razy (najlepiej pod różnymi kątami). Skaner odcisków palców w większości przypadków działa prawidłowo i bez najmniejszego problemu spełnia swoje zadanie.

Warto także zwrócić uwagę na funkcję Turbo pobieranie, dzięki której duże pliki (powyżej 20 MB) można pobierać z większą prędkością, korzystając jednocześnie z sieci Wi-Fi i 4G / 3G. Niestety w HT20 funkcja ta nie działa.

Aparat

homtom-ht20_3

W HOMTOM HT20 zastosowany został 8-megapikselowy aparat z otworem względnym obiektywu F/2.4, a także wsparciem dla HDR. Zdjęcia można wykonać w maksymalnej rozdzielczości 4224 x 3168 pikseli w formacie 4:3. W niekorzystnych warunkach oświetleniowych z pomocą przychodzi dioda doświetlająca LED.

Oczywiście nie obyło się bez interpolacji dlatego też 8 Mpix jest programowo podbijane do 13 megapikseli w przypadku zdjęć w formacie 4:3. Proces ten polega na dodaniu wcześniej nieistniejącego piksela na podstawie pikseli sąsiadujących. W praktyce oznacza to, że osoba korzystająca z aparatu może otrzyma zdjęcie o wyższej rozdzielczości niż jest w stanie wykonać je oferowany sensor aparatu.

Zdjęcia wykonane w korzystnych warunkach oświetleniowych są przeciętnej jakości. Szczegółowość w większości przypadków jest przyzwoita, choć różnie bywa z ostrością. Wśród ustawień znajdziemy geolokalizację, balans bieli (Auto, Światło żarowe, Światło dzienne, Fluorescencja, Zachmurzenie, Zmierzch, Cień, Ciepłe światło fluorescencyjne), ekspozycję, rozdzielczość, tryb scenerii (Auto, Normalny, Noc, Zachód słońca, Impreza, Portret, Krajobraz, Portret nocny, Teatr, Plaża, Nieporuszone zdjęcie, Śnieg, Sztuczne ognie, Sport, Światło świecy), ISO (Auto, 100, 200, 400, 800, 1600), panoramę, detekcję twarzy, wykrywanie uśmiechu, a także zapobieganie wstrząsom.

Przy wykorzystaniu aparatu głównego możliwe jest nagrywanie materiałów wideo w jakości HD 720p przy maksymalnie 29 klatkach na sekundę, które są niestety kiepskiej jakości. Tutaj także znajdziemy kilka ustawień, począwszy od rozdzielczości, poprzez EIS i redukcję szumów, a skończywszy na dodatkowych efektach. Poniżej znajdziecie przykładowy filmik przy automatycznych ustawieniach.

Akumulator

homtom-ht20_12

Za zasilanie odpowiada wbudowany akumulator o pojemności 3500 mAh, który podczas codziennego użytkowania (przez co rozumiem) kilka połączeń głosowych dziennie, przeglądanie sieci, wykonywanie zdjęć, synchronizacja poczty (karta sieciowa aktywna cały czas), a także synchronizacja aplikacji w tle, zapewniał do dwóch dni ciągłej pracy. W zarządzaniu energią pomaga dedykowany tryb jej oszczędzania, który znajdziemy w Ustawieniach.

Nie omieszkałam przeprowadzić standardowych testów z wynikami, których możecie zapoznać się poniżej.

  • połączenie głosowe w zasięgu sieci 3G – ubytek <1% w ciągu godziny
  • odtwarzanie filmu w jakości Full HD z wyłączoną łącznością bezprzewodową – ubytek 8% w ciągu godziny
  • surfowanie po Internecie wraz z pełną synchronizacją w tle – ubytek 9% w ciągu godziny
  • rozrywka w grach z włączoną łączności Wi-Fi i pełną synchronizacją w tle – ubytek 13% w ciągu godziny

Powyższe wyniki uzyskane zostały przy jasności wyświetlacza ustawionej na 50%.

Podsumowanie

homtom-ht20_9

HOMTOM HT20 miał w pewnym stopniu zrewolucjonizować chiński rynek wytrzymałych smartfonów. Model ten miał być znacznie smuklejszy od urządzeń oferowanych przez konkurencję, a także precyzyjnie pozycjonować dzięki zoptymalizowanym funkcjom GPS. Co więcej działać szybko i sprawnie w każdej sytuacji. Niestety okazało się, że producent nie podołał tym wyzwaniom, gdyż o ile gabaryty urządzenia są do przełknięcia, o tyle niedopracowany system, a także mozolnie działający i niedokładny GPS już nie.

W przypadku modelu HOMTOM HT20 wady przysłaniają zalety. I tym samym odporność na czynniki zewnętrzne, czy też obecność czytnika linii papilarnych, nie robią już wrażenia takiego, jak powinny. A szkoda, gdyż w HT20 mamy również do czynienia z całkiem wydajnym akumulatorem. Okazuje się zatem, że lepszym wyborem będzie DOOGEE T5, którego recenzję znajdziecie tutaj.

6 odpowiedzi

  1. dzięki, zastanawiałem sie nad homtomem a doogee. Juz sie nie zastanawiam. Lepiej mieć chyba większy a sprawniejszy. Nawet wersja t5 jest chyba dużo lepsza. pozdrawiam tadzik
    • Według mnie warto dołożyć do T5. Nie ma co za :)
  2. Aga
    Prosiłabym o doprecyzowanie, co kryje się pod stwierdzeniem "niedopracowany system"? Wiesza się? Zacina? Ma jakieś nieusuwalne nieużyteczne aplikacje? Skoro grubość podana przez producenta jest w najcieńszym miejscu - jaka jest w najgrubszym?
    • Aga
      Jeszcze jedno: jak z jakością rozmów? Bo pamiętajmy, że to w końcu telefon...
  3. Droga Weroniko, Pewnie posłuchałbym Ciebie w zakupie smartfona w wybrałbym Dooge ale polecasz telefon T5 gdzie testowałas go z 32GB i 4 GM RAM a Homtoma z 16GB i 2GB RAM, nie uważasz że to znaczaca różnica w szybkości działania sprzetu? Jestem ciekaw jak Twoje porównanie wypadłoby gdyby pamięci w testowanych telefonach były równie. Przypomnę, że standartowa wersja T5 jest z 16GM ROM i 2 GB Ram. Dlatego uważam, że Twoja recenzja nie jest dobra. P.S. Wybrałem Homtoma przed przeczytaniem Twojej opinii, za kilka dni będę mógł powiedzieć, czy jest aż tak zły jak opisujesz
  4. Pytanie w kwestii gier i zdjęć. Czy zatem warto dopłacić do modelu pro? Homtom ht20 pro to 13Mpx i 5Mpx interpolowana odpowiednio to 16Mpx i 8 Mpx. Układ graficzny to Mali-T720 z 450 MHz i trzema rdzeniami.

Skomentuj